Blu-ray debiutuje

Blu-ray wreszcie wchodzi do gry, a jego pierwszym przedstawicielem jest komputerowa nagrywarka Pioneer BDR-101A, przetestowana przez amerykański PC World.

Mimo skromnego pakietu oprogramowania oraz dodatków to urządzenie za 1000 dolarów i tak kusi niezaprzeczalną zaletą: w ciągu blisko 45 minut potrafi nagrać prawie 25 GB na płycie jednorazowego zapisu.

Napęd ma mechanizm optyczny z jedną soczewką oraz dwoma laserami: niebieskim, służącym do odczytu i zapisu płyt Blu-ray Disc (BD), oraz czerwonym do odczytu i zapisu nośników DVD. Jednak jako pierwsza nagrywarka Blu-ray na rynku, BDR-101A idzie na pewne kompromisy w obsłudze formatów w imię szybszego wejścia do sprzedaży - wśród akceptowanych nośników nie znajdziesz krążków CD (napęd nie zapisuje ich ani nawet nie czyta) oraz dwuwarstwowych BD o pojemności 50 GB.

Blu-ray Disc jest jednym z dwóch konkurujących ze sobą formatów, które pretendują do miana następcy dzisiejszego DVD (patrz artykuł "Skazani na bluesa" w PCWK 6/06, str. 72). Oba wykorzystują technologię niebieskiego lasera i oferują kilkukrotnie wyższą pojemność w stosunku do DVD. Blu-ray przechowuje 25 GB na dyskach jednowarstwowych i opiera się na nowej strukturze nośnika, w której warstwa rejestrująca znajduje się znacznie bliżej lasera. Konkurencyjny, ale niekompatybilny format HD DVD mieści nieco mniej danych - 15 GB na dysku jednowarstwowym - zaś płyta HD DVD ma strukturę zbliżoną do DVD. Jednak jak na razie w sprzedaży nie ma nagrywarek HD DVD.

Blu-ray na placu boju

Napęd BDR-101A został przetestowany z użyciem nośnika BD-R firmy TDK oraz oprogramowania firmy Sonic (jeszcze nie w wersji finalnej, ale bliskiej ostatecznej). Instalacja urządzenia odbywa się identycznie, jak - sprzęt Pioneera podłączany jest do interfejsu IDE.

W testach PC Worlda nagrywarka uzyskała wartość transferu niemal dokładnie odpowiadającą oczekiwaniom. Wypalenie 22 GB danych za pomocą dołączonego oprogramowania Sonic DigitalMedia SE zajęło 44 minuty i 45 sekund, co oznacza na przepustowość rzędu 67 Mb/s, podczas gdy teoretyczne maksimum wynosi 72 Mb/s (dla BD-R 2x, przy czym 1x w BD to 36 Mb/s). Skopiowanie danych z płyty na twardy dysk trwa nieco krócej.

Tak duża pojemność na jednym krążku jest kusząca, pozwala nie tylko przechowywać wideo i multimedia, lecz także ułatwia sporządzanie kopii zapasowych. Krócej trwałoby nagranie pięciu jednowarstwowych płyt DVD±R, ale już w wypadku zapisu tych samych danych na dwuwarstwowych nośnikach DVD+R różnica prędkości znacznie maleje, i to nie biorąc pod uwagę czasu na wymianę krążków. Na przykład Plextor PX-760A, który oferuje najwyższą szybkość nagrywania - 18x na DVD+R - potrzebuje niecałych 6 minut na wypalenie 4,35 GB danych. Zapis 7,9 GB danych z prędkością 10x na płycie dwuwarstwowej trwa natomiast 14 i pół minuty.

Jeśli jednak najważniejszym kryterium jest dla ciebie szybkość, twardy dysk wciąż okazuje się najlepszym wyborem. Ten sam zestaw 22 GB danych kopiował się na zewnętrzny dysk twardy Maxtor OneTouch III Turbo (oferujący 1 TB pojemności dzięki dwóm napędom w macierzy RAID 0) przez 17 minut i 20 sekund.

Formaty i szybkości

Formaty obsługiwane przez BDR-101A to jednowarstwowy BD-R 25 GB (wariant Blu-ray Disc do jednorazowego zapisu) oraz BD-RE 25 GB (wielokrotnego zapisu). Napęd Pioneera czyta płyty BD-R, BD-RE i BD-ROM (krążki tłoczone) z szybkością 2x - taką samą, jak podczas nagrywania.

Urządzenie zapisuje także nośniki DVD±R z prędkością 8x, dwuwarstwowe DVD-R/+R - odpowiednio 2x/2,4x, a DVD±RW - 4x. Płyty DVD-ROM i DVD±R odczytuje z szybkością 8x, natomiast DVD±R DL i DVD±RW - 6x. Jak widać, są to dużo mniejsze wartości od oferowanych przez dzisiejsze nagrywarki DVD.

BDR-101A został wyposażony w bufor 8 MB do zapisu BD i 2 MB do nagrywania DVD.

Programowe wpadki

Podobnie jak swoje pierwsze nagrywarki DVD, Pioneer kieruje ten napęd do profesjonalistów, co tłumaczy względne ubóstwo oprogramowania dodawanego do urządzenia. Zazwyczaj bowiem odbiorcy z tych kręgów mają już najwyższej klasy narzędzia do authoringu filmów czy gier.

Wraz z napędem otrzymujesz aplikację Sonic DigitalMedia SE służącą do kopiowania płyt i zapisu danych. Nie znajdziesz w nim jednak elementów umożliwiających authoring krążków ani pozwalających na kopiowanie pakietowe. Według Pioneera, nabywcy sprzętu będą mogli zaktualizować aplikację do pełnej wersji, gdy będzie dostępna (jeszcze nie wiadomo, ile to będzie kosztowało). Natomiast żaden z głównych producentów oprogramowania nie oferuje na razie narzędzi do zapisu pakietowego na BD-RE.

Choć wciąż nie ma filmów na BD, Pioneer będzie je odtwarzał. Podobnie jak inne urządzenia Blu-ray (również HD DVD) pojawiające się teraz na rynku, również BDR-101A obsługuje tymczasową specyfikację zabezpieczenia przed kopiowaniem AACS. Oznacza to, że napęd nie będzie współpracował z przyszłymi funkcjami AACS, np. kopią dozwoloną - bardzo oczekiwanym dodatkiem do systemu zabezpieczeń, nad którym wciąż pracują studia filmowe i firmy technologiczne.

Jednakże Blu-ray Disc jest już dostępny dla profesjonalistów, którzy potrzebują napędu do tworzenia i testowania płyt BD, jak również dla entuzjastów nowości, z niecierpliwością oczekujących najświeższych rozwiązań w branży pamięci masowych.

Nagrywarka Pioneer BDR-101A jest tylko pierwszym strzałem w nadchodzącej kanonadzie napędów następnej generacji: ma pewne wady, ale oferuje dużą pojemność wymiennych nośników, na co czekają klienci.