Borderlands 4 nadchodzi? Szef studia potwierdza prace

Kolejna część Borderlands może powstać szybciej niż ktokolwiek się tego spodziewał. Szef Gearbox Software potwierdził prace nad „czymś niesamowitym”.

Randy Pitchford wypowiedział się wczoraj na Twitterze w temacie plotek, które od jakiegoś czasu krążyły w sieci. Dotyczyły one rzekomej pomocy Gearbox Software w pracach nad kolejną częścią, bądź spin-off'em popularnej serii looter-shooterów. Pitchford zdecydowanie zaprzeczył tym doniesieniom twierdząc, że jego studio jest jedynym, które będzie tworzyć gry ze świata Borderlands.

W kolejnej wiadomości powiedział jednak, że Gearbox „zdecydowanie pracuje nad czymś niesamowitym, co zaskoczy i zachwyci fanów”. Przy okazji zachęcił obserwujących do składania aplikacji do studia ponieważ „pracują nad czymś dużym”. Serwis Kotaku przypomina, że w 2015 roku Pitchord także użył sformułowania „coś dużego”, kiedy studio szukało pracowników do pracy przy Borderlands 3.

Oczywiście nie oznacza to, że studio pracuje nad kolejną częścią serii Borderlands. Równie dobrze możemy wkrótce doczekać się zupełnie nowego tytułu, jednak zestawienie ze sobą tych dwóch tweetów sugeruje, że jednak może chodzić o kontynuację serii strzelanek. Byłaby to dla fanów tej gry mała niespodzianka, ponieważ premiery drugiej i trzeciej części oddziela od siebie aż 7 lat. Przypomnijmy, że Borderlands 3 zadebiutowało w 2019 roku.

Zobacz również: Resident Evil Village - wymagania sprzętowe na PC