Budowa naziemnej telewizji cyfrowej będzie miała nowego koordynatora

Prawdopodobnie Rada Ministrów już wkrótce powoła pełnomocnika rządu ds. wprowadzenia naziemnej telewizji cyfrowej. Obecnie nie istnieje żaden projekt ani ustawa regulująca prace w tym zakresie. Poza tym osoba wyznaczona do koordynowania prac, widziała się z premierem zaledwie kilka razy. Dlatego UKE, KRRiT, TVP i nadawcy komercyjni domagają się szybkiego opracowania strategii działania.

"Brakuje obecnie osoby, która koordynowałaby prace wszystkich resortów. Teraz każdy robi swoje i nie wiadomo jaki będzie tego rezultat. Na dzisiaj nie mamy żadnej ustawy, ani jednolitego projektu wprowadzania cyfrowej telewizji w Polsce" - mówi dla PC World Jacek Strzałkowski, rzecznik prasowy Urzędu Komunikacji Elektronicznej

Niestety wciąż nie ma spójnego programu odnośnie wprowadzenia naziemnej telewizji cyfrowej. Dlatego pierwszym krokiem w stronę racjonalnej polityki ma być powołanie pełnomocnika rządu, który będzie koordynował prace wszystkich resortów. Jego głównym zadaniem będzie realizacja programu rządowego dotyczącego informatyzacji kraju, który jest jednym z elementów pakietu antykryzysowego. Dotychczas taką funkcję sprawował wiceminister infrastruktury Andrzej Pastusiak. Jednak chyba nikt nie pamięta, kiedy ostatni raz spotkał się z premierem w tej sprawie.

"UKE już wnioskował do premiera o stworzenie całego projektu pod hasłem Cyfrowa Polska. W skład zespołu mieliby wejść przedstawiciele wszystkich resortów związanych z budową nowej infrastruktury dla naziemnej telewizji cyfrowej. Jest tam wymienione Ministerstwo Infrastruktury, które czuwałoby nad przebiegam prac. Poza tym potrzebny jest przedstawiciel Ministerstwa Kultury, który by miał wgląd w emitowane treści, jak również ktoś z Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, które wyposaży w dekodery osoby najuboższe. To jest bardzo skomplikowana operacja, do której należy odpowiednio się przygotować" - dodaje rzecznik UKE.

Bez spójnej strategii działania zapowiedzi rządu pozostaną jedynie na papierze. Dlatego UKE, KRRiT, TVP i nadawcy komercyjni oczekują szybkich zmian w dotychczasowej polityce.

Poza tym KRRiT zapowiedziała, że już we wrześniu na terenie Warszawy, Zielonej Góry, Żagania i Poznania, będzie można odbierać naziemną telewizję cyfrową. Jej przewodniczący Witold Kołodziejski powiedział, że obecnie istnieje możliwość rozszerzenia koncesji dla nadawców analogowych, co pozwoli na uruchomienie telewizji mobilnej. Według projektu KRRiT, sygnał analogowy telewizji zostanie wyłączony do 31 lipca 2013 roku. Do tego czasu telewizja cyfrowa ma być dostępna w całej Polsce.