CYFROWY WIEK


Cofnijmy się o dwadzieścia pięć lat, do marca 1975 roku. Wyobraź sobie garaż na dwa samochody położony w Manlo Park w Kalifornii, gdzie trzydziestu dwóch hobbistów wpatruje się w pudełko z błyskającymi diodami LED. Podczas któregoś z kilku następnych spotkań zobaczymy jednego z nich używającego maszyny Altair 8800 do odtwarzania piosenki "Fool on the hill" za pośrednictwem radia.

Czy mówi Ci coś nazwa Homebrew? (Znających angielski informuję, że nie ma ona nic wspólnego z domowym wyrobem piwa). Był to klub pasjonatów techniki komputerowej, który przyciągnął między innymi Steve'a Wozniaka i Steve'a Jobsa, twórców Apple. Sam klub przyciągnął również uwagę Billa Gatesa, ale tylko o tyle, że w 1976 roku napisał do jego członków list, zarzucając im pirackie wykorzystywanie jego pierwszego systemu operacyjnego Altair BASIC.

10 najlepszych komputerów wszechczasów

1. Altair 8800: zainspirował całe pokolenie.

2. Apple II: jedyny komputer osobisty, przynajmniej do czasu pojawienia się IBM PC.

3. IBM PC AT: ustanowił standardy obowiązujące do dziś.

4. Compaq DeskPro 386: zastosował nowy procesor Intela przed IBM, inspirując rzesze innych firm montujących klony PC.

5. Radio Shack TRS-80 Model 100: pierwszy notebook, który odniósł sukces.

6. Apple Macintosh 512K: pierwszy w pełni użyteczny Macintosh.

7. Amiga: w 1985 roku wykonywał już takie multimedialne sztuczki, których nie potrafią nawet obecne komputery.

8. Commodore 64: prawdopodobnie najbardziej lubiany komputer wszechczasów (w Polsce wraz z Atari).

9. IBM ThinkPad 560: cienki, lekki i wytrzymały - najlepszy wybór na podróż.

10. Palm Pilot: małe jest piękne.

Homebrew ustanowił standard dla grup użytkowników, na przykład Boston Computer Society i Capital PC w Waszyngtonie. Dziś na świecie jest około 2 tysięcy takich klubów; ich listę znajdziesz pod adresem www.apcug.org.

<HR WIDTH=50% ALIGN=CENTER>

CYFROWY WIEK
Początki kariery Steve'a Jobsa i Steve'a Wozniaka stały się już legendą. Sprzedali volkswagena i kalkulator, by założyć firmę Apple Computer, która działała w domowym garażu. Gdy 1 kwietnia 1976 roku firma startowała, prawie nikt, włącznie z trzecim, zapomnianym fundatorem firmy Ronem Wayne, nie wierzył w powodzenie przedsięwzięcia

Dwa tygodnie później Wayne wycofał się, sprzedając swoje udziały za 800 dolarów. Lokuje go to obok Pete'a Besta, perkusisty The Beatles (opuścił zespół w roku 1962), w gronie ludzi, którzy nie zdecydowali się uczestniczyć w gigantycznym sukcesie. Decyzja Wayna nie była pozbawiona sensu. Hobbyści płacący 666,66 dolarów za komputer Apple I nie dostawali obudowy, monitora czy klawiatury - tylko płytę główną. Jednak dwa lata później pojawił się kolejny garażowy komputer, legendarny Apple II. Wkrótce firmy takie jak Atari i HP pospiesznie dołączały do grona konkurentów Apple.

<HR WIDTH=50% ALIGN=CENTER>

Narodziny Internetu

Powiedzmy to jasno: Internet nie był projektowany tak, by wytrzymać uderzenie atomowe. Krąży plotka, że rząd Stanów Zjednoczonych utworzył Sieć jako środek łączności, który mógłby przetrwać każde uderzenie Rosjan. W rzeczywistości początki Internetu są całkowicie pokojowe.

W lipcu 1968 roku Agencja Zaawansowanych Projektów Badawczych Departamentu Obrony ARPA podpisała z Bolt Beranek i Newman, firmą zajmującą się projektowaniem komputerów w Cambridge (Stany Zjednoczone), kontrakt na zbudowanie sieci ARPAnet, która łączyłaby komputery badawcze w kraju. Do jesieni 1969 roku firma połączyła komputery w Stanford Research Institute, na uniwersytetach w Los Angeles, Santa Barbara i Utah. Wraz z rozwojem protokołów i technologii przełączania rozwijała się też sieć. W 1973 roku projektanci połączyli oddzielne sieci w projekcie "Internetting problem". Do 1983 roku podłączono około czterystu komputerów, a w 1986 Nacional Science Foundation utworzyła NSFnet, scalający regionalne sieci w szybki system połączeń krajowych.

Jednak sieć komercyjna, którą znamy dziś, nie uformowała się jeszcze do połowy lat dziewięćdziesiątych, dopóki nie wynaleziono przeglądarek Internetu i nie utworzono stron, które by wykorzystywały ich możliwości. Wkrótce potem dostawcy usług internetowych, tacy jak America Online i CompuServe, dołączyli do Sieci. Dziś z Internetu korzysta 150 - 200 milionów ludzi, a ich liczba wzrośnie do 300 milionów w 2005 roku.