CYFROWY WIEK


Wielki brat spotyka małego włóczęgę

W czasie trzeciej kwarty rozgrywek Super Bowl w 1984 roku CBS rozpoczęła nadawanie reklam. Miliony widzów zatrzymały się w drodze do lodówek. Na ekranie seksowna w amerykańskim stylu modelka przebiegła przez halę, w której znajdowali się futurystycznie ubrani pracownicy, i uderzyła młotem w telewizyjną twarz ciemiężcy w typie "Wielkiego brata" (IBM i ZSRR - przyp. red.). Narrator odczytał test nawiązujący do książki Orwella 1984: "W styczniu 1984 Apple Computer zaprezentuje komputery Macintosh. I wtedy zrozumiecie dlaczego rok 1984 nie będzie taki jak 1984".

Reklama Apple był mroczna, IBM natomiast wykorzystał motyw z filmu Charliego Chaplina "Mały włóczęgaŢ. Włóczęga woził PCjr w dziecięcym wózku. Reklamie towarzyszył slogan "Mały jasny dodatek do rodziny", który miał nieść przesłanie, że IBM nie jest dużą złą firmą, gdyż kochają ją nawet włóczędzy.

Nikt nie odczytał prawidłowo przesłania - tylko niewiele osób kupiło komputer PCjr, który był ograniczony funkcjonalnie i kosztował aż 999 dolarów. W 1985 IBM zakończył produkcję nieudanego modelu.

5 największych mistyfikacji internetowych

1. Wirus Good Times. Czy poczta elektroniczna zawierająca w tytule słowa "good time" może zniszczyć komputer? Nie, ale tysiące użytkowników tak myślały, rozsyłając informacje o tym i podobnych nie istniejących wirusach.

2. Rakieta amerykańskiej marynarki strąciła samolot rejsu nr 800. Nikt nie wie, co spowodowało, że samolot TWA lot nr 800 runął do oceanu w lipcu 1996 roku. Jednak reputacja byłego korespondenta ABC Pierre'a Salingera została nadszarpnięta, gdy po tygodniach poszukiwań w Sieci wyjawił zmyśloną teorię rakiety.

3. Przemówienie Kurta Vonneguta w MIT. Mądre, i przekonujące na tyle, by oszukać nawet Kurta Vonneguta, ale zmyślone przez dziennikarkę "Chicago Tribune" Mary Schmich.

4. E-mail za 1000 dolarów. Aby przetestować nowy program kontrolowania poczty elektronicznej, Bill Gates wysłał e-mail, przyrzekając 1000 dolarów nagrody każdemu, kto wyśle kopię tego listu innej osobie. Wciąż czekamy na wypłaty.

5. Sieciowe dziewice. W lipcu 1998 roku dwie kalifornijskie nastolatki ogłosiły, że stracą dziewictwo przed publicznością internetową. Okazało się jednak, że były to aktorki, które w ten sposób chciały przyciągnąć uwagę użytkowników Internetu. Pokaz został odwołany, a większość użytkowników wróciła do oglądania Ally McBeal.

Apple wygrał bitwę, ale IBM i jego pecety - wojnę. Choć chwyt z rokiem 1984 był doskonałym pomysłem i Apple'owi pomógł osiągnąć spektakularny wzrost, to jednak zwiastował też możliwy upadek.

<HR WIDTH=50% ALIGN=CENTER>

Gorączka ofert publicznych

Gracze giełdowi z Wall Street potrafią zakochać się w dowolnej rzeczy. Rozdział internetowych ofert rozpoczął się 9 sierpnia 1995 roku, gdy debiutowały akcje firmy Netscape. W chwili rozpoczęcia kosztowały 28 dolarów, a pod koniec dnia już 74,75 dolara. Świat doświadczył po raz pierwszy fenomenu schyłku XX wieku: publicznej oferty firmy związanej z Internetem. Firmy o wąskiej specjalizacji, takie jak Yahoo, Amazon.com czy E-Trade, również wystąpiły z ofertami publicznymi, uzyskując ogromne współczynniki ceny do zysku.

Dziś zarówno wielcy jak i mali inwestorzy, niespecjalnie dbając o dochodowość, inwestują w debiutujące na giełdzie firmy związane z Internetem. Ignorują przy tym jakość. Zamiast sprawdzać dochody kupowanej firmy, "nakręcają się" informacjami o potencjale rynku.

Dlaczego więc mania kupowania akcji w publicznych ofertach nie zanikła? To rewolucja naszych czasów. Internet stał się źródłem rozrywki i informacji oraz miejscem handlu. Ubocznym efektem fenomenu stały się 24-godzinne notowania. Jak twierdzą analitycy, publiczne oferty pozostaną, ale nastąpi przy tym znacząca konsolidacja rynku. Za trzy lub pięć lat połowa z tych internetowych akcji nie będzie notowana. Zostaną wyeliminowane przez wykup lub upadek firm.

<HR WIDTH=50% ALIGN=CENTER>

Szyfrowanie grozi więzieniem

Szyfrowanie danych było od dawna stosowane przez rządy do ochrony korespondencji. Jednak w 1991 roku, gdy programista Phil Zimmerman opracował freeware Pretty Good Privacy wykonujący te same czynności, władze Stanów Zjednoczonych wprowadziły zakaz jego rozpowszechniania. PGP był pierwszym publicznym programem szyfrującym. Pozwalał wysłać zaszyfrowaną pocztę elektroniczną nieczytelną dla niepowołanych.

Po wysłaniu programu do grupy dyskusyjnej i rozpowszechnieniu na całym świecie Zimmerman znalazł się pod obserwacją instytucji rządowych. Prawo amerykańskie zabrania eksportu programów kodujących poza granice kraju. Naruszyło to jednak prawo do prywatności, często ostatnio dyskutowane, i zapoczątkowało batalię o rządową kontrolę nad Internetem.

Pod wpływem opinii publicznej, która odniosła się do działań rządu negatywnie, sprawa została wycofana w roku 1995. Jednak przyszłość kodowania nie jest różowa. Władze ustawodawcze postrzegają technologię jako narzędzie przydatne szpiegom i terorystom. Chcą też, by oprogramowanie pozwalało władzom federalnym dekodować pocztę elektroniczną. PGP jest tymczasem wciąż dostępne darmowo pod adresem www.mit.edu/network/pgp.html .