Canon USA nie ma poczucia humoru?

Amerykański oddział firmy Canon zwrócił się do przedstawicieli serwisu blogowego Wordpress.com ze skargą na działalność autora publikowanego tam bloga satyrycznego "Fake Chuck Westfall". Zdaniem Canona bloger bezprawnie używał znaku przypominającego logo firmy jak również nazwiska C. Westfalla, technologicznego guru spółki.

Chuck Westfall to postać znana i szanowana w świecie cyfrowej fotografii. Od 27 lat współpracuje on z firmą Canon, obecnie pełniąc funkcję dyrektora działu Media & Customer Relationship. Na dużych imprezach fotograficznych, takich jak Photokina czy PMA jest przedstawicielem technologicznym Canona. Udziela też porad dotyczących fotografii za pośrednictwem serwisów internetowych Digital Journalist czy też Photography Blog.

Blog Fake Chuck Westfall to satyryczne podejście do tematu fotografii cyfrowej. Jego autor, podszywając się - czego zresztą nie ukrywa, jak wskazuje nazwa bloga - pod prawdziwego C. Westfalla, w zabawny sposób przedstawia i komentuje informacje dotyczące spółki Canon, np.: "Uważamy w Canonie, że szum jest ważną częścią cyfrowej fotografii, co jasno pokazaliśmy w [aparatach] EOS 50D i EOS 5D Mark II".

Blog "Fake Chuck Westfall"

Blog "Fake Chuck Westfall"

Tymczasem we wpisie datowanym na 14 lutego fałszywy Westfall (jego prawdziwa tożsamość pozostaje nieznana) poinformował, że blog najprawdopodobniej zostanie zamknięty. Spółka Wordpress otrzymała bowiem pismo od kancelarii prawniczej reprezentującej interesy Canona, w którym sformułowane były zarzuty pod adresem autora bloga w tym m.in. użycie znaku graficznego stylizowanego na logo firmy, podszywanie się pod C. Wesftalla i ujawnienie prywatnych informacji dotyczących jego rodziny. Prawnicy, sugerując, że istnienie bloga może wprowadzać w błąd klientów firmy, domagali się usunięcia z niego wspomnianych treści, jak również wykasowania konta jego autora oraz przekazania jego informacji personalnych i kontaktowych.

Roszczenia te Wordpress przekazał "fałszywemu Chuckowi" z adnotacją, że na dostosowanie się do nich autor ma 48 godzin. Jak się wkrótce okazało, władze Wordpress nie zamierzają zamykać bloga, uznały bowiem, że do części zarzutów autor się dostosował, a inne były bezzasadne.

A tymczasem popularność bloga rośnie, za co jego autor w najnowszym wpisie nie omieszkał podziękować kancelarii Loeb & Loeb, jak i jej klientowi, Canonowi.