Chcemy płacić więcej za zielone komputery - brawa dla Polski!

Zgodnie z raportem opublikowanym przez firmę Ipsos-Mori, użytkownicy są gotowi płacić więcej za komputery, które byłyby bardziej ekologiczne, "zielone". Badania przeprowadzono na zlecenie Greenpeace.

Użytkownicy zaczynają się martwić, że wchodzące w skład nowoczesnej elektroniki toksyczne chemikalia i metale ciężkie przenikają do środowiska, gdy stary komputer ląduje na złomowisku.

W badaniu przeprowadzonym na 9042 użytkownikach w 9 krajach (bez Stanów Zjednoczonych) - donosi ArsTechnica - zadano użytkownikom m.in. pytanie, czy zapłaciliby więcej za komputer wart 920 dolarów, gdyby mieli pewność, że jest "bardziej ekologiczny".

Nawet w przypadku najbiedniejszych krajów ludzie byli gotowi wyłożyć większą gotówkę za "zielony" sprzęt. I tak: w Meksyku chcieli zapłacić średnio o 59 dolarów więcej, w Chinach - o 70 dolarów, w Wielkiej Brytanii - o 118 dolarów, w Polsce - o 136 dolarów, w Niemczech aż o 156 dolarów więcej.

Najczęstszym powodem zakupu nowego komputera było zestarzenie się starej maszyny (38 procent badanych), jej uszkodzenie (27 procent) lub chęć sprostania wymaganiom oprogramowania (20 procent).

Polacy nie śpią na biologii?

Sytuacja Polski jest o tyle ciekawa, że jesteśmy jedynym badanym krajem, w którym ludzie są świadomi niebagatelnego wpływu fabryk produkujących sprzęt komputerowy na środowisko.

W innych krajach tę gałąź przemysłu uważa się za znacznie mniej uciążliwą dla Ziemi. Jest to oczywisty fałsz: szacuje się, że aż 70 procent wszystkich metali ciężkich pochodzi z e-śmieci...