Chia zajmuje 63 333 dysków. Każdy ma pojemność 20 TB

Nowa kryptowaluta rozrasta się w błyskawicznym tempie. Zajmuje już 1,14 eksabajtów przestrzeni dyskowej.

Ile to miejsca? Jak w tytule - weź dokładnie 63 333 dyski twarde o pojemności 20 TB każdy i wyobraź sobie, że na każdym jest Chia. Ciężko to sobie zwizualizować, prawda? W ciągu zaledwie miesiąca kryptowaluta zwiększyła zajmowaną przestrzeń ze 120 do 1143 petabajtów, a wzrost zainteresowania nią pokazuje poniższy wykres. Najpopularniejsza jest w Azji, ale i w pozostałych rejonach świata pojawia się coraz więcej "górników".

Chia zajmuje 63 333 dysków. Każdy ma pojemność 20 TB

W odróżnieniu od Ethereum czy Bitcoina, Chia nie wymaga mocy obliczeniowej procesorów, a przestrzeni dyskowej. Gromadzi na niej zbiory zaszyfrowanych liczb. Gdy blockchain wysyła "wyzwanie" dla kolejnego bloku, system górnika skanuje zgromadzone zbiory, szukający, który z nich ma hash najbliższy poszukiwanego. Ta metoda eliminuje schemat Proof of Work, z którego korzysta się przy innych kryptowalutach.

Jakie jest prawdopodobieństwo posiadania poszukiwanego bloku? Tym wyższe, im większą ilością ilością przestrzeni dyskowej się dysponuje - stąd zapotrzebowanie na dyski twarde. Każdy zbiór potrzebuje 350 GB miejsca i 4 GB RAM. Jak łatwo wyliczyć, jeśli chcesz mieć 100 zbiorów, potrzebujesz 35 TB miejsca i 400 GB RAM. Koszt takiego zestawu jest oczywiście kolosalny - ale nie zniechęca to górników. A będzie ich jeszcze więcej. I z pewnością będą powstawać dla nich takie rozwiązania, jak płyta główna z 32 złączami SATA.

Źródło: Tom's Hardware