Chrome z nową poprawką prywatności. Chodzi o nasze powiadomienia.

Przeglądarka Google Chrome w końcu nie będzie wyświetlać powiadomień podczas udostępniania ekranu.

Praca zdalna spowodowała, że zmieniliśmy nasze nawyki korzystania z komputerów. Rozmowy z wykorzystaniem popularnych narzędzi do wideokonferencji takich, jak Microsoft Teams czy Zoom zostały na stałe wpisane w naszą rozpiskę dnia. Dodatkowo część z nas często ma okazję udostępniać swój ekran, aby zaprezentować wyniki swojej pracy lub przedstawić prezentację. Z tym problemem mierzą się również dzieci, które od miesięcy uczą się zdalnie.

Google Chrome
Źródło: techadvisor.co.uk

Google Chrome

Źródło: techadvisor.co.uk

Niestety do dnia dzisiejszego nie wszystkie programy na komputery zostały dostosowane do wymogów pracy i nauki zdalnej. Idealnym przykładem jest najpopularniejsza na świecie przeglądarka Google Chrome.

Program ten nie wykrywa, że użytkownik rozpoczął udostępnianie ekranu i bez problemu wyświetla swoje powiadomienia, które są widoczne dla wszystkich użytkowników oglądających transmisję na żywo.

Po wielu miesiącach Google postanowił naprawić ten irytujący błąd. Najnowsza wersja Google Chrome wykrywa udostępnianie ekranu i ukrywa wyświetlanie powiadomień. Od teraz w momencie uruchomienia udostępnienia ekranu przeglądarka Google Chrome będzie automatycznie przechodzić w tryb nie przeszkadzać. Będzie on automatycznie wyłączany po zakończeniu streamu. Dodatkowo użytkownicy mogą wyłączyć tą funkcję, aby Google Chrome wyświetlał wszystkie powiadomienia tak, jak dotychczas - nawet podczas udostępniania zawartości pulpitu.

Powiadomienie w Google Chrome na macOS

Powiadomienie w Google Chrome na macOS

Nowa funkcja prywatności dostępna jest dla kont osobistych oraz firmowych. Pojawiła się w najnowszej wersji przeglądarki Google Chrome 88. Ta sama wersja przeglądarki poprawiła zarządzanie hasłami oraz możliwość wykrycia, czy zostały one kiedykolwiek złamane.

Źródło: androidcentral.com