Co by było, gdyby "Łasuch" był rzeczywistością? Eksperyment w Los Angeles

Eksperyment lub raczej prank przeprowadzony w Los Angeles pokazuje reakcje ludzi na dziecko-hybrydę.

Nowojorski filmowiec Michael Krivicka, mistrz pranków, powrócił do akcji z nowym projektem. W jego najnowszym filmie na bulwarach Los Angeles pojawia się pierzaste animatroniczne hybrydowe dziecko jako zabieg promocyjny dla serialu sci-fi Netflixa "Łasuch".

Krivicka stworzył też przezabawne filmiki z serii Devil Baby, Spider-Man Grabs A Coffee, Warframe Gun, Geostorm Taxi i Cobra Kai, które zadziwiały internetowych widzów i testowały zwykłych ludzi z ulicy. W jego nowym filmiku mama z niepokojącym ludzko-ptasim maluchem w wózku spaceruje po ulicach Kalifornii, czym zwraca uwagę przechodniów. Zobaczcie to!

Zobacz również:

  • Recenzja: To coś o nas - Recenzja nowego serialu Netflixa „Łasuch”
  • Netflix - ranking najlepszych dramatów 2021 roku
  • Netflix – premiery i nowości sierpnia 2021 roku. Co jeszcze nas czeka?

"To był pierwszy duży publiczny projekt whoisthebaldguya od czasu rozpoczęcia pandemii" - mówi Krivicka -"Nasza ekipa była w pełni zaszczepiona, a wyzwaniem było uchwycenie reakcji ludzi, którzy nie nosili masek, dzięki czemu mogliśmy zobaczyć mimikę ich twarzy. Filmik kręciliśmy w Los Angeles, a stworzyć tę jedyną w swoim rodzaju animatroniczną hybrydę pomogli naprawdę utalentowani ludzie - Eric Fiedler, Deborah Galvez, Christien Tinsley i Mark Rappaport. Uchwyciliśmy wiele ciekawych osób, a większość z nich uwierzyła, że to prawdziwe dziecko! (...) Nakręcenie całego filmiku zajęło w sumie trzy dni. To był ciekawy eksperyment, który pomógł zobaczyć, czy ludzie są gotowi na akceptację każdego rodzaju odmienności w innych".

Pierwszy sezon Łasucha jest obecnie emitowany na Netflixie.

Polecamy: To coś o nas - Recenzja nowego serialu Netflixa „Łasuch”