Co druga wiadomość e-mail to SPAM

Z najnowszych badań polskiego Internetu wynika, że aż 53% wiadomości to SPAM zawierający reklamy lub co gorsza szkodliwe dla komputerów oprogramowanie. Na szczęście jest on w znacznej mierze wyłapywany już na poziomie dostawcy usług hostingowych.

SPAM - pierwotnie to nazwa konserwowej mielonki wieprzowej produkowanej od lat 30. XX wieku. W popkulturze określenie to zapisało się dzięki grupie Monty Python. Pod koniec jednego ze skeczów grupy osadzonego w scenerii restauracji pojawiają się wikingowie, którzy zaczynają głośno śpiewać piosenkę o treści: "SPAM, SPAM, lovely SPAM, wonderful SPAM", skutecznie zakłócając rozmowę klientów. Skąd pochodzi najwięcej SPAM-u? Na czele krajów, z których rozsyłany jest spam, stanowią Chiny (14,36%). Za nimi plasują się Stany Zjednoczone (12,11%), co ciekawe na trzeciej pozycji są nasi zachodni sąsiedzi – Niemcy, odpowiedzialni za 11,12% globalnego apMU. Jak wygląda sytuacja w polskim Internecie? Badania ilości SPAM-u przechodzącego przez rodzime serwery przeprowadziła spółka nazwa.pl – największy w Polsce rejestrator domen i dostawca usług hostingowych. Badaniu poddano kilka milionów kont e-mail oraz kilkaset milionów wysyłanych i odbieranych miesięcznie wiadomości wychodzących z kont ponad 600 tys. klientów firmy. Na podstawie tych danych spółka przeprowadziła analizę, z której wynika, że 53% wiadomości, które były skierowane do użytkowników tej firmy to SPAM zawierający reklamy lub co gorsza szkodliwe dla komputerów oprogramowanie. Wiadomości takie zostały jednak wychwycone przez filtry antywirusowe oraz filtry antyspamowe działające na bardzo zaawansowanych mechanizmach detekcji.

Jak wyjaśnia Krzysztof Cebrat, prezes zarządu nazwa.pl:

Poczta elektroniczna to bardzo ważna dla naszych Klientów usługa, dlatego nad poprawnym jej działaniem czuwa zespół inżynierów, którzy 24 h na dobę monitorują funkcjonowanie wszystkich systemów antyspamowych i antywirusowych. Przy tak dużej skali działalności jak nazwa.pl nawet 1% niezdiagnozowanych przypadków SPAM-u oznaczałby miliony przepuszczonych szkodliwych wiadomości e-mail

Walka ze spamem to priorytet dla firm hostingowych. Pomaga w tym technologia automatycznej detekcji znanych zagrożeń w postaci list RBL (Real-time Blackhole List) znanych nadawców spamu, filtry bazujące na słowach kluczowych, zaawansowane heurystyki, oprogramowanie antywirusowe oraz co najważniejsze zespoły wykwalifikowanych inżynierów, którzy podejmują reakcje również na podstawie indywidualnych zgłoszeń użytkowników. Takie rozwiązania skutecznie blokują SPAM, co na końcu objawia się tym, że klienci firmy nie otrzymują niechcianych wiadomości. Walka ze SPAM-em przypomina nieco walkę z wirusami - działa się cały czas prewencyjnie, staramy się przechytrzyć spamerów jednak oni, tak jak wirusy, cały czas mutują swoje wiadomości, a firmy hostingowe muszą reagować na bieżąco. Ważne, aby nie odpuszczać i skutecznie przeciwdziałać temu zagrożeniu.