Co jest ważniejsze: dobry produkt czy dobry marketing? Przykład WebWave

W świecie miliona produktów zabiegających o naszą uwagę można wyróżnić się jedynie jakością. Skuteczny marketing pozwala łatwiej dotrzeć do klienta, ale tylko przy produkcie o wysokiej jakości pozostanie on na dłużej.

fot. WebWave

W osiągnięciu rynkowego sukcesu pomóc może nowoczesny design. Udowadnia potencjalnym klientom oraz inwestorom, że firma stojąca za pomysłem nie tylko podąża za aktualnymi trendami na rynku, ale niejednokrotnie jest w stanie też wyznaczać nowe. W połączeniu z udaną strategią marketingową dobrze zaprojektowany produkt ma szansę podbić serca klientów na całym świecie.

Jedną z branż, w której design produktu odgrywa kluczową rolę jest tzw. web development, czyli proces tworzenia stron internetowych. Na rynku dostępnych jest mnóstwo kreatorów stron WWW, które pozwalają zbudować własną witrynę bez konieczności nauki takich języków jak HTML, CSS czy JavaScript. Mało tego, nie musimy mieć nawet zmysłu graficznego, bo takie platformy podrzucają nam często gotowe szablony do wykorzystania.

Proces tworzenia nowej strony w kreatorze przypomina układanie budowli z klocków. Dobieramy odpowiednie elementy i układamy je wedle własnego uznania. Na końcu dodajemy tylko własne treści oraz multimedia, czyli grafiki, zdjęcia oraz filmy wideo. Kreator stron WWW bierze na siebie również hosting witryny, czyli przechowywanie jej na serwerze. To wygodne rozwiązanie biorąc pod uwagę koszty, wygodę zarządzania oraz bezpieczeństwo.

Na skorzystanie z kreatora stron WWW decyduje się coraz więcej firm, które nie chcą sobie zawracać głowy skomplikowaną procedurą tworzenia kodu od podstaw, szukania serwera do hostingu witryny, a na koniec jeszcze pilnowania wszelkich aktualizacji z zakresu bezpieczeństwa. Często też mali przedsiębiorcy nie mają zasobów, aby zlecić przygotowanie takiej strony wyspecjalizowanej do tego firmie. Dzięki takiemu kreatorowi mają jednocześnie pełną kontrolę nad projektem.

Polacy nie gęsi i swoje kreatory WWW mają

Za jednym z takich kreatorów stoi polska firma. Startup WebWave narodził się w umysłach trzech studentów Politechniki Warszawskiej i funkcjonuje w przestrzeni internetowej od blisko 10 lat. Obecnie firma może się pochwalić bazą ponad 430 tys. użytkowników. Poza Polską aktywnie działa również na rynkach anglojęzycznych oraz w Rumunii. Mimo braku wsparcia ze strony funduszy inwestycyjnych WebWave udaje się sukcesywnie skalować swój biznes, zachowując przy tym pełną niezależność. Biuro firmy mieści się na warszawskiej Woli, ale startup ma również filię na antypodach - w australijskim Brisbane.

Co jest ważniejsze: dobry produkt czy dobry marketing? Przykład WebWave

fot. WebWave

Wyróżnikiem WebWave na tle konkurencyjnych kreatorów stron WWW jest możliwość precyzyjnego ustawiania każdego elementu strony z dokładnością co do piksela. W innych produktach tego typu zazwyczaj jesteśmy ograniczeni do konkretnych rejonów, co może przypominać bardziej wstawianie własnych wartości do komórek w tabeli. WebWave daje użytkownikowi dużo więcej możliwości w zakresie edycji poszczególnych elementów.

Nowe funkcje wprowadzone do WebWave są zazwyczaj efektem długotrwałych konsultacji z użytkownikami platformy. Autorom usługi udaje się utrzymać wysokie cotygodniowe tempo aktualizacji, w których najczęściej proponowane przez społeczność rozwiązania mają szansę się pojawić. Unikalną cechą z punktu widzenia użytkownika jest również własna poczta e-mail w domenie WebWave.

Konkurent - gigant ze słabymi punktami

Jednym z bezpośrednich konkurentów WebWave jest izraelski WIX. Ma on zdecydowanie większą rozpoznawalność w Polsce, głównie ze względu na skalę działania oraz dużo większy budżet na marketing. Można zatem pokusić się o stwierdzenie, że może przejąć na siebie ciężar promowania produktu, który nie zawsze odpowiada oczekiwaniom odbiorców.

W okresie od października do grudnia 2021 roku WIX zanotował współczynnik odrzuceń (tzw. Bounce Rate) na poziomie 56,75 %. Dla WebWave wyniósł on tylko 39,66 %. Na stronie WIX użytkownik spędzał średnio 2 minuty i 42 sekundy, a na witrynie WebWave - 3 minuty i 57 sekund. O ile za sprawą wysokobudżetowego marketingu na WIX trafia więcej odbiorców, o tyle przy WebWave pozostają oni na dłużej.

WebWabe przeprowadza regularne badania satysfakcji klienta, korzystając z narzędzia Net Promoter Score (NPS). W 2021 startup uzyskał średni wynik NPS na poziomie +75 (skala badania NPS zawiera się w przedziale od -100 do +100). Wynika z tego, że klienci platformy cenią sobie nie tylko jakość samego produktu, ale również obsługę techniczną, która gotowa jest do udzielenia wsparcia.

Co usprawniono w WebWave?

Jednym z aspektów, w którym zdecydowanie firma do niedawna odstawała od rynku była spójna i nowoczesna identyfikacja graficzna. W ostatnich latach działalności WebWave zbyt mocno skupiało się na jakości końcowego produktu (tylko w 2021 roku do aplikacji wprowadzono łącznie 271 zmian).

Spowodowało to zaniedbanie procesu dostosowania designu do obecnie obowiązujących trendów. Widać to wyraźnie chociażby na przykładzie mieszania różnych typów czcionek na stronie. Niespójność designu potęguje również odrębna mało kontrastowa kolorystyka na stronie oraz w kreatorze, a także mieszanie stylu ilustracji ze zdjęciami.

Na szczęście WebWave wchodzi w 2022 roku po rebrandingu i redesignie, czego efektem jest uspójnienie i unowocześnienie wrażenia wizualnego z obcowania z kreatorem stron WWW oraz samą stroną startupu. To szansa na to, że wszelkie dotychczasowe słabości tej platformy znikną i pomogą jej skuteczniej konkurować na rynku.

Co jest ważniejsze: dobry produkt czy dobry marketing? Przykład WebWave

fot. WebWave

Wracając do tytułowego pytania - co jest zatem ważniejsze: produkt czy marketing? Wydaje się, że sedno sukcesu stanowi dobry produkt. Niech za przykład posłuży słynna wpadka polskiego studia CD Projekt Red z grą Cyberpunk 2077. Oczekiwania graczy napompowane do granic możliwości aktywną promocją produktu zderzyły się z fatalnym stanem technicznym tytułu w momencie rynkowej premiery.

Doskonale wypromowana gra okazała się daleka od ideału. Ponad rok od premiery developer nadal boryka się z jej poprawianiem. Być może już na etapie projektowania rozgrywki popełniono szereg błędów, które trudno będzie wyeliminować. Stąd dobrze przemyślany produkt zawsze łatwiej poprawić, podobnie jak design.

Czy WebWave ma szansę zagrozić pozycji lidera rynku jaką obecnie dzierży WIX? Wydaje się, że oferuje klientom produkt o dużo wyższej jakości, który za sprawą mniejszej skali działalności łatwiej jest zmieniać i ulepszać. Pułapką sukcesu WIX może być właśnie opór firmy do odważnych zmian w produkcie, którego używają miliony użytkowników na całym świecie. Trzymajmy kciuki za polski WebWave!