Co wprowadzenie USB 4 może oznaczać dla produktów Apple

Standard USB 4 jest w trakcie przygotowań. Wykorzystuje złącze USB Typu C oraz oferuje funkcjonalność podobną do Thunderbolt 3.

Źródło: macworld

Źródło: macworld

USB 4 jest w fazie projektowania i choć prawdopodobnie nie będzie oznaczał zbyt wielu zmian dla użytkowników komputerów Mac, może mieć duży wpływ na ekosystem urządzeń mobilnych z systemem iOS.

Oto, co wiemy o nadchodzącej specyfikacji i co to może oznaczać dla urządzeń Apple.

Czym jest USB 4

Obecnie USB4 jest tylko uzgodnionym pomysłem na nową wersję najpopularniejszego złącza komputerowego na świecie. USB Promoter Group ogłosiła niedawno specyfikację, która nie została jeszcze sfinalizowana. Ostateczna specyfikacja powinna zostać opublikowana w połowie tego roku, a następnie producenci urządzeń mogą rozpocząć prace mające na celu wdrożenie USB 4 do swoich urządzeń. Proces ten jest długotrwały i obejmuje zarówno prace projektowe, jak i odpowiednie testy przed wprowadzeniem urządzeń na rynek.

Z zapowiedzi możemy sobie wyobrazić, czym będzie USB4. Wygląda ono na standard USB 3.2 (którego wprowadzenie wywołało chaos w nazewnictwie) ze zintegrowanym Thunderbolt 3 i złączem USB-C. USB 4 ma podwajać przepustowość i umożliwić jednoczesne wyświetlanie i przesyłanie danych za pomocą różnych protokołów.

Najważniejszą informację jest kompatybilność wsteczna. USB 4 będzie kompatybilne z istniejącymi już standardami USB 3.2, USB 3.0, USB 2.0 oraz Thunderbolt 3 firmy Intel. Powoduje to dużą kompatybilność pomiędzy urządzeniami różnych producentów wyprodukowanych na przestrzeni ostatnich lat.

Jeżeli USB 4 będzie kompatybilne ze standardem USB 3.2 oraz Thunderbolt 3 znacznie to ułatwi obecną sytuację rynkową. USB Typu C w komputerach nadal stanowi nowość. Dodatkowo nie wszystkie porty USB Typu C stosowane w laptopach posiadają wsparcie dla Thunderbolt 3, które mimo iż wykorzystuje złącze USB Typu C jest zupełnie innym standardem, oferującym inne możliwości oraz nie jest kompatybilny z USB. Niektóre ze współczesnych ultrabook'ów posiadają złącza USB Typu C oraz złącze z obsługą Thunderbolt.

Kluczowe cechy USB 4

  • Do 40 Gbps przepustowości w obie strony przy użyciu obecnie dostępnych kabli USB Typu C, powyżej 40 Gbps przy użyciu specjalnie certyfikowanych kabli
  • Przesyłanie danych i obrazu za pomocą różnych protokołów w tym samym czasie
  • Pełna kompatybilność wsteczna z USB 3.2, USB 2.0 oraz Thunderbolt 3

USB 4 może mieć inną nazwę

USB Promoter Group jest odpowiedzialna za budowanie specyfikacji USB i składa się z członków z różnych firm takich jak: Apple, Hewlett-Packard, Intel, Microsoft, Renesas Electronics Corporation, ST Microelectronics i Texas Instruments.

Jednak USB Implementer’s Forum (USB-IF) to osobna organizacja non-profit odpowiedzialna za działania marketingowe. To właśnie to stowarzyszenie odpowiedzialne jest, za częste i mylące nazewnictwo i zmianę nazw różnych protokołów USB. Zajmuje się również oznaczeniami portów USB na urządzeniach. Robocza nazwa następnej generacji USB to 4, ale to USB Implementer's Forum wybierze ostateczną nazwę standardu. Możemy tylko mieć nadzieję, że USB-IF wybierze prostą i przejrzystą nazwę USB 4 lub USB 4.0 nie komplikując sprawy, jak w przypadku poprzednich standardów protokołu USB.

Thunderbolt 3

Apple obsługuje już technologię Thunderbolt 3 na niemal każdym komputerze Mac, który produkuje. Tylko 12 calowy MacBook i Mac Pro jej nie posiadają. MacBook ma złącze USB 3.1 ze zintegrowanym DisplayPort, ale nie Thunderbolt 3, a Mac Pro znajduje się w sprzedaży od 2013 roku i obsługuje standard Thunderbolt 2 oparty na porcie mini DisplayPort. Standard portu USB Typu C wykorzystywanego w Thunderbolt 3 został pokazany w 2014 roku. Obecnie Apple pracuje nad zupełnie nowym modelem Mac'a Pro, o którym więcej przeczytasz tutaj, który z pewnością będzie wyposażony w Thunderbolt 3. 12 calowy zapewnie też dostanie obsługę Thunderbolt 3 przy najbliższej aktualizacji.

Źródło: macworld
Porty USB Typu C z Thunderbolt 3

Źródło: macworld

Porty USB Typu C z Thunderbolt 3

Przypominamy, że nowy iPad Pro, choć ma port USB-C (wszystkie inne modele iPad'a posiadają Lightning), nie obsługuje wyświetlaczy z Thunderbolt 3. Obsługuje tylko te monitory, które akceptują obraz przesyłany bezpośrednio przez USB-C. Tak więc, choć jego złącze wygląda tak samo jak złącze używane przez wszystkie komputery Mac z Thunderbolt 3, nie obsługuje tego protokołu. Dziwne, prawda?

Thunderbolt to marka należąca do firmy Intel'a i zarządzana przez nią. Chociaż w zeszłym roku firma uczyniła protokół wolnym od licencji, jego wdrożenie nadal wymaga współpracy z Intel, aby używać lub licencjonować znak towarowy Thunderbolt oraz przejść testy kompatybilności. Jeśli USB 4 będzie w pełni kompatybilne z Thunderbolt 3 pozwoli to każdemu producentowi na wdrożenie USB 4 bez jego wiedzy.

Oznacza to, że port USB-C kolejnej generacji iPad'a Pro może być kompatybilny z USB 4 i może być podłączony do wszystkich urządzeń kompatybilnych z Thunderbolt 3 Również zewnętrzne Dyski twarde Thunderbolt 3, stacje dokujące, interfejsy audio i inny sprzęt będą kompatybilne. USB 4 umożliwi Apple łatwe wprowadzenie standardu Thunderbolt 3 również do urządzeń opartych na autorskich układach CPU. Tym samym prawdopodobnie będziemy mogli je znaleźć w przyszłych urządzeniach z iOS oraz tvOS.

Źródło: macworld

iPad Pro z USB Typu C

Źródło: macworld

iPad Pro z USB Typu C

Ważniejszą kwestią dla Apple mogą być pogłoski, które krążą w sieci od dawna, jakoby firma pracowała nad procesorem do komputerów, który umożliwi jej uniezależnienie się od Intel'a. Przypominamy, że Apple do 2006 roku korzystał z autorskich układów w komputerach Mac. Prawdopodobnie nie stanie się to szybko, ale, specyfikacja USB 4 umożliwi wyposażenie komputerów z autorskimi procesorami w Thunderbolt 3. To duże ułatwienie dla Apple. Wielu użytkowników posiada akcesoria kompatybilne z Thunderbolt, a samo Apple prawdopodobnie będzie chciało uniknąć problemów związanych z przejściem ze zmianą architektury podobnie jak w przypadku migracji PowerPC na procesory Intel'a. Przez kilka lat komputery Mac z procesorami Intel'a musiały być wyposażone w emulator Rosetta, który umożliwiał uruchomienie programów pisanych z myślą o starszych Mac'ach na komputerach z CPU od Intel'a.