Commodore 64 w drodze do fanów

Firma Commodore USA rozpoczęła wysyłkę pierwszych egzemplarzy nowego C64. Replika kultowej maszyny ma na pokładzie procesor Intel Atom, nagrywarkę Blu-ray i wszystko co powinien mieć nowoczesny komputer.

Nowe Commodore 64 pozwala w mgnieniu oka przenosić się między systemami operacyjnymi. Obsługuje platformy Windows i Linux, a także Commodore OS - wierną kopię domyślnego systemu C64, rozszerzoną o zrzuty ekranu i kilka dodatkowych opcji. Komputer można nabyć w jednej z czterech wersji ("Basic", "Standard", "Deluxe" i "Ultimate"), których ceny wahają się od 595 do 895 dolarów.

Pełną specyfikację i więcej informacji o maszynie prezentujemy w artykule pt. "Commodore 64 powraca! Już w sprzedaży". Najkrócej mówiąc, nie jest to jedynie replika lub emulator C64. Komputer będzie można używać do codziennych zastosowań (równie dobrze jak "peceta"), a w wolnych chwilach z łatwością przenieść się na nową wersję BASIC-a i pograć w ulubione gry wideo sprzed lat lub zaprogramować coś dla 8-bitowców. Fanów nie trzeba chyba przekonywać, aby zaciekawili się nowym Commodore?

Ogólne wrażenie psuje tylko cena komputera. Z drugiej strony, za logo Apple na Macbookach też trzeba dopłacić. Zobacz jak powstawał Commodore 64: