Computex 2006: Conroe + SLI = brak płyt

Po wizycie na targach Computex już wiem, że posiadacze kart graficznych pracujących w trybie SLI mogą mieć problem ze znalezieniem płyty głównej dla nowego procesora Intel Conroe.

Tajwański Computex to impreza na której można zobaczyć praktycznie wszystkie płyty główne jakie pojawią się w sklepach w ciągu najbliższego roku. Prezentowane są setki modeli, lecz po zwiedzeniu całych targów dotarło do mnie, że oferta modeli dla nowego procesora Intel Conroe, które obsługiwałyby 2 karty graficzne NVIDII pracujące jednocześnie, prawie nie istnieje. Na palcach jednej ręki można policzyć modele do tego przystosowane.(m.in. Asusa, ECS). Tak znane firmy jak Gigabyte, Foxconn (drugi po Asusie największy producent płyt głównych na świecie) czy MSI nie mają płyt głównych dla układów Intela wyposażonych w chipsety NVIDIA nForce 5xx Intel Edition (także ich premiera miała miejsce na Computeksie).

Oznacza to jedno - jeśli masz lub zamierzasz kupić dwie karty NVIDII pracujące w trybie SLI to nowa platforma Intel Conroe nie oferuje zbyt wielu możliwości. 2-3 płyty do wyboru to nie to co tygrysy lubią najbardziej. Co innego miłośnicy ATI i jego CrossFire. To wybór płyt głównych obsługujących ten tryb jest gigantyczny, bo modeli wyposażonych w chipset i975X nie brakuje. Dlaczego rozwiązanie NVIDII zostało wręcz przucone? Zapytaliśmy o to przedstawicieli Gigabyte i Foxconna. Odpowiedzieli tak samo. Poprzednie płyty główne z chipsetem NVIDIA nForce 4 SLI dla Intela sprzedawały się bardzo słabo. Jeszcze teraz producenci mają ich pełne magazyny i nie bardzo wiedzą co z nimi zrobić. Przyczyny były dwie - po pierwsze chipset NVIDII był ponoć mniej stabilny od i975X, po drugie płyty z nForce 4 SLI dla Intela sprzedawały się słabo wśród graczy, którzy decydowali się głównie na szybsze w grach procesory AMD.

Computex 2006: Conroe + SLI = brak płyt

Płyta główna Asus P5N32-SLI SE to jeden z nielicznych modeli wyposażonych w chipset NVIDIA nForce 590 SLI dla platformy Intela

Tak było kiedyś, lecz teraz właściwie w przeddzień premiery procesora Conroe sytuacja ta dla nas jest mało zrozumiała. Wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że Conroe będzie wyraźnie szybszy od najszybszych procesorów AMD. Co więcej sytuacja ta ma szansę potrwać nie miesiąc-dwa lecz przynajmniej kilkanaście miesięcy. Wskazują na to nie tylko pierwsze testy tego procesora, lecz także deklaracje producentów takich jak np. ATI, które w swoich prezentacjach na Computeksie czarno na białym, wielkimi literami pisało - Conroe będzie najszybszym procesorem w historii. ATI akurat nie ma wielkiego interesu w tym aby publikę wprowadzać błąd, bo przecież samodzielnie opracowało udany chipset Xpress 3200 dla procesorów AMD. Oznacza to, że gracze najprawdopodobniej przesiądą się na platformy Intela, a wtedy czeka ich pewien problem, bo o ile z CrossFire nie będzie problemu to już z odpowiednimi modelami SLI owszem. Czyżby Intel dał producentom płyt tak dobre warunki finansowe na swoje chipsety, że nie opłaca się im nawet zawracać sobie głowy modelami z nForce 5xx? Być może, lecz nikt do tego publicznie się nie przyzna.