Computex 2006: Radeon w roli dopalacza fizyki - to już dobrze działa

W ostatnim wydaniu PC Worlda wyraziłem swoją opinię, że żywot specjalistycznych dopalaczy fizyki w grach będzie moim zdaniem bardzo krótki. Nie sądziłem jednak, że aż tak krótki bo po dwóch miesiącach bytności rynkowej właściwie są już zbędne. Na targach ATI pokazało, że każdy Radeon o wydajności modelu X1600 jest w stanie sprzętowo realizować obliczenia fizyczne w grach i to za pieniądze o wiele mniejsze niż specjalizowana karta Ageia PhysX.

O dopalaczach obliczeń fizycznych w grach mówi się ostatnio sporo. Pomysł jest dobry, bo obliczenia takie obciążają procesor komputera w sposób istotny. Dodatkowy układ obliczeniowy może więc pozwolić CPU na wydajniejszą pracę, a dodatkowo generowane w grach zjawiska fizyczne mogą być bardziej złożone i ...jeśli silnik fizyczny zostanie dobrze napisany to także bardziej realistyczne. Specjalne akceleratory fizyki pojawiły się już w sklepach, mają je w swojej ofercie m.in. Asus i BFG. Przed ich zakupem klientów odstrasza po pierwsze cena - ok 1100 zł oraz niewielka liczba gier potrafiących korzystać z ich zalet.

Dopalanie w wersji dla maniaków - dwie karty Radeon X1900 XT w trybie CrossFire zajmują się grafiką, a umieszczony w slocie PCI Express x1 Radeon X1600 zajmuje sie obliczeniami fizycznymi

Dopalanie w wersji dla maniaków - dwie karty Radeon X1900 XT w trybie CrossFire zajmują się grafiką, a umieszczony w slocie PCI Express x1 Radeon X1600 zajmuje sie obliczeniami fizycznymi

Wygląda na to, że karty te niedługo znikną ze sklepów, a to za sprawą ATI, które na Computeksie pokazało w pełni sprawne realizowanie tych funkcji przez dowolną kartę Radeon od modelu X1600 wzwyż. Nawet najsłabszy model, kosztujący ok 450 zł ma moc obliczeniową ponad dwukrotnie większą niż aktualne akceleratory fizyki. W dodatku instalować go można na kilka sposobów i nie korzysta z przestarzałego interfejsu PCI. Mając dwie karty graficzne ATI możecie jedną z nich wykorzystać do generowania grafiki, natomiast drugiej powierzyć obliczenia fizyczne. Warunkiem jest korzystanie przez grę z silnika fizycznego Havok FX, a problem w tym, że będą z niego korzystały dopiero najnowsze gry, które pojawią się na rynku pod koniec roku.

Na żywo można było się przekonać, że sprzętowe wspomaganie obliczen fizycznych rzeczywiście działa i pozwala na wydajniejszą pracę komputera

Na żywo można było się przekonać, że sprzętowe wspomaganie obliczen fizycznych rzeczywiście działa i pozwala na wydajniejszą pracę komputera

Wystarczy jednak zaznaczyć odpowiednie opcje w sterownikach aby obie karty zaczęły generować grafikę w trybie CrossFire. Jeśli zależy Wam na CrossFire i obliczeniach fizycznych to możecie kupić 3 karty i wtedy dwie z nich zajmą się jednoczesnym generowaniem obrazu, a trzecia obliczeniami fizycznymi. Trzecią kartę można zainstalować w porcie PCI Express x16 (po 3 takie złącza mają m.in. płyty z chipsetami i975X, są także np. niektóre płyty Gigabyte, które mają aż 4 porty PCI Express x16) lub też skorzystać z przejściówki i umieścić kartę w porcie PCI Express x1 (taką wersję widzicie na zdjęciu, dlatego właśnie Radeon X1600 umieszczony pomiędzy kartami X1900 XT jest od nich szerszy).

Nawet dwie karty Radeon X1300 wystarczą aby wyświetlać grafikę i jednocześnie dokonywać obliczeń fizycznych. ATI twierdzi jednak, że rozsądne minimum to Radeon X1600

Nawet dwie karty Radeon X1300 wystarczą aby wyświetlać grafikę i jednocześnie dokonywać obliczeń fizycznych. ATI twierdzi jednak, że rozsądne minimum to Radeon X1600

Zdaniem ATI rozwiązanie to jest już gotowe do wdrożenia. Teraz tylko Havok FX musi trafić do gier korzystających z tego nowego silnika. Karta ATI rozpozna taką grę i automatycznie włączy sprzętową obsługę obliczeń fizycznych. Nie należy się jednak spodziewać, że karta taka rozwiaże problem zbyt wolnych procesorów. Programiści wykorzystają nowe możliwości do wzbogacenia gry o więcej obiektów i efektów specjalnych, a zakłada się że podstawowe zadania obliczeń fizycznych nadal będą wykonywane przez CPU.