Coraz więcej ryzyka w finansach

Poziom ryzyka w amerykańskim sektorze finansowym systematycznie rósł na przestrzeni ostatnich trzydziestu lat, jednocześnie słabły więzy z resztą gospodarki.

Joel F. Houston z University of Florida i Kevin J. Siroh z Federal Reserve Bank of New York opublikowali raport poświęcony zmianom poziomu ryzyka w amerykańskim sektorze finansowym na przestrzeni ostatnich trzydziestu lat. W pracy "Trzy dekady ryzyka w sektorze finansowym" wykorzystali do dane o firmach z lat 1975-2005. Niestabilność sektora finansowego w tym okresie stopniowo rosła, osiągając najwyższy poziom w latach 1998 - 2002. Badacze dostrzegli natomiast, że pozostałe sektory amerykańskiej gospodarki w małym tylko stopniu dotknięte zostały rosnącym ryzykiem działania firm branży finansowej. Jak komentują, obserwacja ta pozostaje w zgodności z klasycznym postrzeganiem gospodarki, w myśl którego sektor finansów to zaledwie szczyt góry lodowej i w niewielkim stopniu jego stan przekłada się na prawdziwą gospodarkę.

Ponadto, o ile w przeszłości niektóre banki doświadczały większego ryzyka w swojej działalności, to obecnie wszystkie one operują w zasadzie przy tym samym - choć rosnącym - poziomie ryzyka. Według autorów publikacji, stwarza to możliwość wystąpienia ryzyka systemowego: jeżeli wszystkie firmy reagują na wydarzenia rynkowe w ten sam sposób, wówczas ewentualny upadek dużej finansowej instytucji prowadzić będzie do poważniejszego kryzysu finansowego. Pomimo to, autorzy stwierdzają, że więzy pomiędzy sektorem finansowym i gospodarką słabną w ostatnich latach.