Core 2 Duo E4300 - absolutny mistrz podkręcania

Założenia testu

Core 2 Duo E4300 - absolutny mistrz podkręcania

Płyta główna, którą wyselekcjonowaliśmy do podkręcania Asus P5B-E Plus kosztuje ok 500 zł, ma pełen zestaw opcji do podkręcania i jest dobrze wyposażona w gniazda.

Procesor E4300 kosztuje ok. 640 zł, tak więc jest to model z niższego przedziału cenowego. Podchodząc do prób podkręcania założyliśmy, że osoba kupująca ten układ liczy się z funduszami i nie będzie chciała wydawać 800 czy 1000 zł na "wyczynową" płytę główną dla maniaków tuningu PC. Podkręcanie postanowiliśmy więc przeprowadzić na dobrej, lecz umiarkowanie drogiej płycie ASUS P5B-E Plus, która oprócz bogatego wyposażenia pozwala także w dużym stopniu samodzielnie regulować parametry pracy CPU, pamięci, itp. Model ten kosztuje ok. 500 zł, zbudowany jest na bazie chipsetu i965P, stanowi więc dobrą podstawę do zbudowania wydajnego peceta z układem Intela. Wokół podstawki procesora ma dużo wolnego miejsca, co dla użytkowników solidnych układów chłodzenia będzie zaletą.

Nowy procesor - nowy układ chłodzenia

Podkręcanie E4300 przeprowadziliśmy przy użyciu standardowego zestawu chłodzącego dostarczanego z CPU w wersji BOX. Różni się on nieco od starszych "chłodziarek" Core 2 Duo. Okrągły radiator ma te same wymiary jednak jego żeberka są inaczej wyprofilowane. Mniej więcej od połowy długości, każde z nich rozwidla się na dwie części. Zwiększa to powierzchnię odprowadzania ciepła. Wentylator jest za to mniejszy, choć nie trzeba się go obawiać, bo pracuje bardzo cicho. Obraca się z prędkością ok. 2100 obrotów na minutę, podczas gdy w starszym BOX-owym układzie chłodzenia wentylator obraca się z prędkością 2700 RPM. Nowy "cooler" jest zdecydowanie efektywniejszy niż poprzednia konstrukcja. Sprawdziliśmy to testując temperaturę tego samego procesora - X6800 - zamieniając jedynie dwa intelowskie układy chłodzenia. Różnice są bardzo duże, bo o ile przy maksymalnym obciążeniu komputera i nowym układzie chłodzenia procesor osiągał temperaturę 58 stopni to ze starszym coolerem temperatura wzrastała do 64 stopni. 6 stopni to bardzo dużo, tak więc decydując się na mocne podkręcanie modelu E4300 polecamy albo kupić go w wersji BOX z dobrym fabrycznym układem chłodzenia, albo dokupić odpowiednio wydajny cooler innego producenta.

Core 2 Duo E4300 - absolutny mistrz podkręcania

Jak widzicie na zdjęciu podkręcenie procesora E4300 do częstotliwości 3 GHz nie stanowi żadnego problemu. Nie trzeba zwiększać napięcia, wystarczy ustawienie FSB na 333 MHz.

Podkręcanie zaczęliśmy zachowawczo. Nie zmieniając napięcia rdzenia procesora, zwiększyliśmy częstotliwość taktowania szyny systemowej z 200 do 266 MHz (czyli w nomenklaturze Intela z 800 do 1066 MHz). Procesor pracował w takiej konfiguracji bez problemów, a zadanie miał niełatwe bo jego stabilność sprawdzaliśmy programem Orthos bardzo mocno obciążającym procesor i w rezultacie zwiększającym jego temperaturę pracy. W takiej konfiguracji procesor pracował z taktowaniem 2,4 GHz czyli takim jakie ma Core 2 Duo E6600, kosztujące ok. 1300 zł. Nieźle, ale czemu nie spróbować uzyskać jeszcze lepszego rezultatu? Zwiększamy zatem częstotliwość taktowania FSB z 200 do 333 MHz. Takie FSB nie występuje nawet w modelu Core 2 Extreme X6700. Na naszym procesorze za 640 zł nie robi jednak żadnego wrażenia! System podnosi się bez problemów, a zaznaczamy, że nie zwiększaliśmy napięcia nominalnego rdzenia. Z FSB 333 procesor nasz pracuje już z taktowaniem ok. 3 GHz, czyli wyższym niż topowy model procesorów dwurdzeniowych Core 2 Extreme X6800 (2,93 GHz). Pamiętajmy, że modele powyżej E6400 mają nie 2 lecz 4 MB pamięci podręcznej L2. W praktyce, dla większości użytkowników nie jest to jednak istotne, bowiem wzrost wydajności z racji pojemniejszej pamięci jest niewielki.