Corel Linux wchodzi do gry


Corel Linux wchodzi do gry

Wybór trybu pracy systemu Corel Linux - takie menu pojawia się po uruchomieniu komputera.

Pozostałe ułatwienia w pracy polegają na rozbudowie możliwości KDE - np. przeniesiono konfigurację Samby (klient i serwer sieci Microsoft Networks) do Control Panel, rozbudowano nieco wyświetlane informacje o systemie, zmieniono także sposób przełączania wirtualnych ekranów. Wirtualne ekrany to element interfejsu, który prawdopodobnie najbardziej spodoba się użytkownikom Windows - uwalnia od koszmaru przełączania się między kilkunastoma otwartymi oknami programów.

Atrakcyjnym drobiazgiem, którego brakuje w wersji Preview 1, jest Menedżer tematów (znany z nowszych wersji KDE), pozwalający na całkowitą zmianę wyglądu interfejsu użyt-kownika. Natomiast dzięki serwerowi xfstt możliwe jest bezproblemowe, automatyczne korzystanie z czcionek TrueType we wszystkich programach KDE.

Corel Linux wchodzi do gry

Control Panel koncentruje informacje o ustawieniach systemu.

O wiele poważniejszym problemem jest brak programu pozwalającego na dodawanie nowego sprzętu i konfigurację istniejącego wyłącznie z poziomu KDE. Producent zapewnia, że automatyczne rozpoznawanie i konfiguracja urządzeń mają być wykonywane w czasie instalacji systemu, niestety, w wersji Preview 1 ta funkcja nie została jeszcze w pełni zaimplementowana - komputer wykorzystany do testów nie wykrył karty sieciowej Plug&Play, opartej na popularnym układzie NE2000, jak również karty dźwiękowej z rodziny Sound Blaster (również Plug&Play), a więc sprzętu dość standardowego. Nie była również możliwa instalacja drukarek z poziomu interfejsu KDE.

Firma Corel obiecuje, że do ostatecznej wersji systemu dołączy własny system pomocy, uzupełniający dokumentację zawartą w KDE (dotyczącą poszczególnych programów) o instrukcje "krok po kroku", przeznaczone dla początkujących.

Corel Linux wchodzi do gry

Ogólny wygląd desktopu Corel Linuksa: w lewej dolnej części ekranu widać podgląd zawartości czterech wirtualnych ekranów.

Dla polskiego użytkownika interesująca jest, oczywiście, kwestia lokalizacji interfejsu oraz obsługi czcionek i polskiej klawiatury. Corel Linux potrafi obsługiwać język polski na tyle, na ile potrafi to KDE, a na szczęście potrafi sporo. W programie Control Panel można bez problemu ustawić język polski jako domyślny (wyświetlanie wszystkich menu w języku polskim), włączyć polską klawiaturę i to wszystko.

Zapomniano bowiem dodać do systemu (tak jak w Debian i RedHat) zestaw czcionek w standardzie ISO-8859-2. Pozostaje więc mieć nadzieję, że producent nie zapomni o wielojęzycznych użytkownikach. Oczywiście zawsze w ostateczności można skorzystać z odpowiedniego pakietu z czcionkami przeznaczonego dla Debiana.

Sieć

Corel Linux wchodzi do gry

Konfiguracja dostępu do sieci Microsoft Networks (pakiet Samba).

Tak jak każdy Linux, produkt firmy Corel jest przeznaczony do pracy w sieci, a dzięki wykorzystaniu infrastruktury Debiana, ma dobrze opracowany i bezpieczny zestaw oprogramowania. Konfiguracje takich parametrów jak adres IP, maska sieci, nazwa komputera czy serwer DNS są bardzo proste - wszystko ustawia się w jednym module Control Panel. Użytkowników Windows zaskoczy to, że nie trzeba ponownie uruchamiać komputera po wprowadzeniu zmian w konfiguracji sieci. Szczególny nacisk położono na możliwość korzystania z zasobów udostępnianych w sieciach Microsoft Networks (protokół SMB) - plików i drukarek. Przyłączenie do sieci Microsoft Networks jest niezwykle proste - wystarczy w Control Panel wybrać moduł Samba Configuration i wpisać nazwę domeny, w której chcesz pracować, oraz wybrać poziom bezpieczeństwa. Na poziomie Server można zarówno korzystać z plików i drukarek, jak i je udostępniać, natomiast na poziomie User - tylko korzystać z cudzych zasobów.

Szczególnie starannie dopracowano możliwość udostępniania zasobów - po prostu wiernie (nawet układ przycisków jest taki sam!) odtworzono opcje dostępne w Windows. Udostępniać można katalogi i drukarki - najwygodniej to zrobić w Corel File Manager. Z zasobów sieciowych w Corel File Manager korzysta się tak samo jak w Eksploratorze Windows - sieć jest hierarchicznym drzewem, a poszczególne komputery i udostępniane przez nie usługi to jego gałęzie. Analogicznie rozwiązano korzystanie z woluminów NFS (Network File System), często stosowanych w sieciach uniksowych. Dla większości użytkowników ważny będzie wygodny dostęp do drukarki sieciowej. Można ją zainstalować w Control Panel - niestety, w wersji Preview 1 funkcja ta nie działała poprawnie.