Creative Ziio 10 - co by było gdyby (recenzja)

Creative postanowił dołączyć do producentów tworzących tablety na Androidzie. Efektem są modele Ziio 7 i 10. Sprawdziliśmy jak ten większy spisuje się w codziennym użytkowaniu. Zapraszamy do recenzji!

Creative Ziio 10 - podstawowa specyfikacja:

  • Kolor: Czarny
  • Wyświetlacz: 10" (1024 x 600) TFT, 262 tysięcy kolorów, ekran rezystancyjny
  • Procesor: Zii Labs ZMS-08
  • System operacyjny: Android 2.2
  • Bluetooth: Bluetooth 2.1 EDR (z APTX i A2DP)
  • Sieć bezprzewodowa: WiFi 802.11 b/g
  • Funkcje poprawy jakości dźwięku: X-Fi Audio Enhancements (Crystallizer, Expand)
  • Obsługiwane formaty audio: MP3, AAC, WMA9, FLAC, OGG, MIDI, WAV, Audible
  • Obsługiwane formaty wideo: H.264, MPEG4, WMV9, MOV, AVI, MKV
  • Wyjście wideo: Tak (wyjście wideo HDMI)
  • Zdjęcia: JPG, BMP, PNG
  • Aparat: aparat z przodu
  • Wbudowany mikrofon: Tak (mono)
  • Wbudowany głośnik: Tak (stereo)
  • Akcelerometr: Tak
  • Maksymalny czas odtwarzania: 25 godzin odtwarzania muzyki, 5 godzin odtwarzania wideo
  • Gniazdo pamięci: SD, do 32 GB
  • Złącza: mini USB, gniazdo stereofoniczne 3,5 mm typu jack, wyjście wideo HDMI
  • Wymiary: 262 x 173 x 13,7 mm
  • Masa: 650 g

Creative i tablet na Androidzie? Jeszcze rok temu wielu śmiałoby się do rozpuku na wieść o produkcji takiego urządzenia. Firma postawiła jednak na swoim i jeszcze w zeszłym roku zaprezentowała dwa modele - Ziio 7 i Ziio 10 - różniące się od siebie głównie przekątną ekranu.

My mieliśmy okazję sprawdzić ten większy, 10-calowy model. Jak się spisał w codziennym użytkowaniu? Szczegóły poniżej.

Co na zewnątrz?

Czy tablet powinien być estetyczny? Większość producentów wszyła z założenia, że tak dbając o dobre spasowanie elementów i wysokiej jakości materiały. W parze z takimi atrakcjami idzie często wyższa cena, ale też nie zawsze (np. Acer Iconia Tab A500). Creative Ziio 10 należy do najtańszych na rynku więc nie spodziewaliśmy się cudów i takich też nie ma. Tablet jest po prostu bardzo "plastikowy", ale jakość jego wykonania i spasowanie elementów uznać trzeba co najmniej za dobre. Szkoda tylko, że firma nie pokusiła się o jakiś kolorowy akcent. Ziio 10 jest niestety całkowicie czarne.

Na obudowie tabletu znajdziemy zaledwie 3 przyciski, ale za to bardzo dużo wejść. Wszystkie elementy zostały ulokowane sensownie na dwóch bokach tabletu. Po prawej stronie od ekranu znajdziemy włącznik i regulację głośności. Przyciski te są niestety zasłonięte ekranem i umieszczone nieco zbyt blisko siebie. Chcąc pogłośnić tablet zdarzało nam się wygaszać ekran co niestety jest dość irytujące. Po lewej stronie znajdziemy aż 5 wejść. Zaczynając od góry jest to wejście audio, slot kart SD (uwaga podkreślamy - SD, a nie microSD jak u większości producentów), wejście HDMI, microUSB oraz do ładowania. Wszystkie otwory są łatwo dostępne i bardzo wygodne w użyciu. Jak na razie nie mamy większych zastrzeżeń.

Jaka szkoda ekranu..

Niestety szybko musimy dojść do momentu, w którym trzeba włączyć tablet. W około pół minuty system Android załaduje się i.. zorientujemy się, że Ziio posiada znaczącą wadę - oporowy ekran. Kto nie wie czym się różnią ekrany dotykowe z przyjemnością odsyłamy do bardzo dobrego artykułu naszych kolegów z pcworld.pl.

My powiemy tylko, że w tablecie typowo konsumenckim oporowy ekran nie sprawdza się zbyt dobrze. Szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę doskonałe wsparcie dla technologii multi-touch jaką oferuje system Android, a z jakiego tanie, oporowe ekrany nie mogą korzystać. Zapomnijmy więc o wygodnym, szybkim przybliżaniu i oddalaniu tekstu, zdjęć czy strony internetowej za pomocą gestów. Zapomnijmy też o wygodzie obsługi jaką oferuje choćby iPad. Ekran pojemnościowy wystarczy lekko musnąć palcem by nasz dotyk zamienił się w wywołanie jakiejś czynności. Wyświetlacze oporowe niestety pracują w nieco inny sposób i wymagają nacisku. Tutaj jednak zwracamy w pewnym sensie honor produktowi Creative. Jak na ekran oporowy jego czułość jest bowiem zaskakująco dobra. Na plus musimy zaliczyć także dołączenie w zestawie rysika. Spisuje się on całkiem nieźle i pozwala na wygodne notowanie odręczne.

10-calowy wyświetlacz Creative Ziio niestety nie może nadrobić w innych aspektach. Na przykład odwzorowanie kolorów jest co najmniej kiepskie, rozdzielczość - 1024 na 600 pikseli - nieco zbyt niska, a kąty widzenia frustrujące (o tym elemencie jeszcze wspomnę). Ekran ma zresztą dość kontrowersyjne proporcje (17:10). W pozycji horyzontalnej wyświetlany obraz i tekst wydaje się być nienaturalnie wąski.