Cyberpunk 2077 gorszy niż Wiedźmin 3? Coraz więcej na to wskazuje

Zainteresowanie graczy grą Cyberpunk 2077 gwałtownie spada i wcale nie chodzi o jej niską jakość na starych konsolach.

cyberpunk 2077

Pomimo ogólnej krytyki, kontrowersji i wycofaniu gry z cyfrowego sklepu Sony, Cyberpunk 2077 okazał się być ogromnym finansowym sukcesem CD Projekt RED. Po zaledwie 10 dniach od premiery, twórcy poinformowali, że ich produkcja trafiła do 13 milionów graczy.

Cyberpunk 2077 znakomicie radził sobie na PC, a szczególnie na platformie Steam, gdzie "wykręcił" kilka rekordów. Najnowsze dzieło studia CD Projekt RED jest pierwszą grą typu single-player, która na Steamie przekroczyła jednoczesną liczbę graczy na poziomie 1 miliona. Co więcej, Cyberpunk 2077 jest również najszybciej sprzedającą się grą na PC w historii. W dniu premiery, gra "Redów" trafiła do ponad 4,7 milionów graczy. Wynik ten pozwolił zdetronizować dotychczasowego lidera, czyli World of Warcraft: Shadowlands - najnowszy dodatek do przebojowego MMO, który w dniu premiery znalazł drogę do 3.7 milionów użytkowników.

Okazuje się jednak, że mało prawdopodobne jest, aby Cyberpunk 2077 był grą tak "długowieczną" jak Wiedźmin 3: Dziki Gon. Zainteresowanie futurystyczną przygodą gwałtownie spada. Dotyczy to nie tylko list sprzedaży z poszczególnych krajów (w niecały miesiąc od premiery, Cyberpunk 2077 w Wielkiej Brytanii wypadł z "pierwszej dziesiątki"), ale również "słupków popularności" na Steam.

Według serwisu steamdb.info, w ostatnich 24 godzinach, w szczytowym momencie Cyberpunk 2077 miał 165 tysięcy graczy, w porównaniu do swojego historycznego wyniku możemy tu mówić o ponad 80% spadku liczby graczy i to po zaledwie niespełna miesiącu od premiery. Dla porównania, Wiedźmin 3: Dziki Gon podobne "spadki" zanotował dopiero po trzech miesiącach od premiery.

cyberpunk 2077

Jak to wypłynie na przyszłość Cyberpunk 2077 jako całej marki? Cóż, jest jeszcze za wcześnie, aby wyrokować, ale polskie studio musi zrobić wszystko, aby utrzymać zainteresowanie graczy. Szczególnie, jeśli w przyszłości chce, aby powrócili oni do Night City w zapowiedzianym już trybie sieciowym, który w założeniach ma przypominać GTA Online czy Red Dead Online.

Jak to wygląda u was? Wciąż "zagrywacie" się w Cyberpunk 2077?

Zobacz również: Cyberpunk 2077 - pierwsze DLC trafią do gry już na początku 2021 roku