Cyberpunk 2077 zaliczy kolejną obsuwę? CD Projekt RED wyjaśnia

Już kilkukrotnie przesuwano premierę Cyberpunk 2077, czy ta listopadowa również może zaliczyć obsuwę? Przedstawiciele CD Projekt RED stawiają sprawę jasno.

Cyberpunk 2077

Przedstawiciele firmy CD Projekt ujawnili dzisiaj swój najnowszy raport finansowy, z którego wynika, że Cyberpunk 2077 jest najdroższą grą w historii polskiego dewelopera. Koszty produkcji gry wyniosły już ponad 448 mln zł. Należy jednak podkreślić, że w tej kwocie zawierają się również dodatki oraz tryb sieciowy, które trafią do Cyberpunk 2077 po premierze, jak również inne, nieujawnione jeszcze projekty.

Mogłoby się wydawać, że tak ogromne wydatki spowodują, iż zyski spółki będą znacznie mniejsze. Nic bardziej mylnego, w pierwszym półroczu 2020 roku CD Projekt niemal potroił zysk netto - 141,3 miliona złotych w porównaniu do 51,5 mln zł w analogicznym okresie 2019.

Przedstawiciele firmy nie ukrywają, że na ich sukces złożyło się wiele czynników, ale przede wszystkim znakomita sprzedaż gry Wiedźmin 3: Dziki Gon, która w ostatnim półroczu napędzana była przez popularność serialu Netflixa, jak również lockdown wywołany pandemią koronawirusa. Warto też dodać, że w maju tego roku gry z serii Wiedźmin przekroczyły barierę 50 milionów sprzedanych egzemplarzy na całym świecie.

Przy okazji dzisiejszego raportu, Piotr Nebulowicz - wiceprezes zarządu ds. finansowych w CD Projekt, zdradził, że jego firma nie spodziewa się żadnego opóźnienia listopadowej premiery Cyberpunk 2077. Optymistycznie dodał on również - "Kiedy spotkamy się ponownie w tym formacie, Cyberpunk 2077 zostanie już wydany".

Cyberpunk 2077 trafi do sprzedaży 19 listopada na PC, PlayStation 4 i Xbox One. W późniejszym terminie produkcja trafi również na PS5 i Xbox Series X.

Zobacz również: Wiedźmin 3: Dziki Gon trafi na PlayStation 5 i Xbox Series X!