Cyfrowa przyszłość


Kuchenka mikrofalowa przyszłości

Dom, cyfrowy dom

Dalej, śmiej się! Pewnie słyszałeś o kuchence mikrofalowej, którą można podłączyć do Sieci, i o lodówce, która bada swoją zawartość.

Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni. Firmy takie jak Samsung (twórca kuchenki gotowej do współpracy z Internetem), Frigidaire (wspólnie z ICL opracowała inteligentną lodówkę) i Phillips Electronics biorą to zupełnie poważnie, a Intel inwestuje z kolei ogromne pieniądze w takie przedsięwzięcia jak cyfrowe meble czy wyposażenie kuchni.

Mi casa Es PC Casa

Cyfrowa przyszłość
Na ostatnim pokazie w Nowym Jorku - "La casa prossima futura" (dom bliskiej przyszłości) - Phillips Electronics pokazał urządzenia dla szefów kuchni, łącznie z rożnem sterowanym głosem i czujnikiem w formie termometru, który bada zawartość kaloryczną mięsa. Nie oczekuj, że te gadżety pojawią się wkrótce w Twojej kuchni, a dwa wymienione przez nas prawdopodobnie nie pojawią się jeszcze przez kilka lat, jeśli w ogóle.

Cyfrowa przyszłość
Kuchnia przyszłości została zaprojektowana w MIT Media Labs w Cambridge. Wychodząc z założenia, że myszy są niepożądane w kuchni podobnie jak klawiatury!, zespół projektowy opracował mówiącą rękawicę kuchenną, która informuje, czy pieczona kura jest już gotowa. Inne wynalazki to łyżeczka mierząca ostrość papryki, lodówka, która nie tylko informuje, czy masz mleko, ale również zamówi je dla Ciebie w sklepie, i blat, który poda przepis na cordon bleu.

Firmy związane z przemysłem komputerowym zaznaczą swoją silną obecność w postpecetowym domu. Procesory Pentium na przykład są wyposażeniem lodówki Frigidaire. Intel lansuje też procesory StrongARM do urządzeń set-top-box, konsol do gier i innych specjalizowanych urządzeń, a Microsoft wierzy, że Windows CE będzie system wybieranym właśnie do tych urządzeń.

Pokoje pogawędek

Cyfrowa przyszłość
Kluczem do domu przyszłości jest możliwość łączenia. Z inteligentnych urządzeń nie ma wielkiego pożytku, jeśli nie mogą się ze sobą komunikować. Microsoft wierzy, że Uniwersal Plug&Play będzie językiem umożliwiającym komunikację sieciową urządzeń. UPP pojawi się w Windows 9x (nazywanym kodowo Millennium, którego premiera odbędzie się w tym roku) oraz w przyszłych wersjach Windows CE i Windows 2000.

Z oczywistych powodów firmy takie jak Microsoft i Intel z determinacją starają się utrzymywać komputery w centrum inteligentnego domu w charakterze cyfrowego stróża wszystkich urządzeń będących w sieci domowej. Jak twierdzi jeden z menedżerów produktów Microsoftu, obecnie komputer jest jedynym urządzeniem na tyle elastycznym, by pozwolić wszystkim technologiom na koegzystowanie. Jako wszechobecny, komputer będzie tylko zwykłym urządzeniem w każdej sieci domowej.

Oczywiście jest to optymistyczny obraz, jednak można śmiało założyć, że nawet najmądrzejsza lodówka nie przechytrzy komputera.

<HR ALIGN=CENTER WIDTH=50%>

Gra przyszłości

http://www.mars.com

Przyszłość doskonała

"W ciągu dziesięciu lat zacznie działać dwuplanetarny system internetowy wykorzystujący

satelity wokół Marsa. Na powierzchnię czerwonej planety zostanie wysłanych wiele robotów i przynajmniej jeden serwer pocztowy do komunikacji z nimi. W Internecie będą obecne dwa miliardy użytkowników, a w Sieci taka sama liczba urządzeń. Inteligentne urządzenia staną się częścią codziennego życia, pełniąc funkcje zarządzające i pozwalając nam wykonywać różne ciekawsze rzeczy" - Vinton G. Cerf, prezes architektury internetowej i technologii firmy MCI WorldCom.

Czas rozrywki przyszłości

Projektowanie gry to niełatwa sprawa. Przemysł gier elektronicznych tradycyjnie dyktował warunki sprzętowi komputerowemu i wprowadzał wiele nowych rozwiązań programowych. Komputery przybyły znaczną drogę o czasu Commodore 64 do Athlona 700 MHz. Jakie zaszły zmiany i co dzięki nim zyskaliśmy?

Alex Garden, twórca gry strategicznej czasu rzeczywistego "Homeworld" twierdzi, że gry będą motorem rozwoju technologii. Może właśnie rozwój gier w nowym millennium przyczyni się najbardziej do powstawania nowych technologii i do ich akceptacji.

Jaki wpływ będzie miała szybkość komputera na przyszłe gry? Czy będziemy mogli wirtualnie śpiewać z Paffem Daddym lub odkrywać wnętrze Ziemi z hobbitami? A może będziemy grali w graficznie dopracowane, ale nie odkrywcze gry typu "Tomb Rider"?

Kolejny poziom

Najnowsza linia kart graficznych 3D i interfejs graficzny DirectX pozwala na merytorycznie uzasadnione predykcje, co nadejdzie. Technologie wykorzystywane w kartach graficznych były ulepszane znacznie szybciej niż w jakimkolwiek innym segmencie rynku. W ciągu zaledwie kilku lat przebyliśmy drogę od "pikselowatego", drgającego obrazu "Doom" do fotorealistycznych "Obcych" i komandosów w "Half-Life". Choć gry wyglądają lepiej niż ich poprzedniczki, wciąż jednak mają głupawe scenariusze.

W przyszłości karty graficzne będą wykonywać większą część przetwarzania obrazu niskiego poziomu, uwalniając moc procesora do kontroli zachowania obiektów (w przeciwieństwie do opisu kształtów). Zachowanie obiektów będzie naśladować rzeczywisty świat. Piorun uderzający w drzewo rozłamie je, gałęzie i liście zaś spadną tak, jakby działała na nie siła grawitacji.

Efekty takie nie będą stosowane tylko w komputerach PC. Sony zapowiada nowy procesor EmotionEngine w drugiej generacji Plastation. Procesor ten będzie przeznaczał więcej mocy na sztuczną inteligencję i zachowanie obiektów, mniej zaś na generowanie grafiki. W wyniku tego zobaczymy więcej gier typu "Trespasser", w której dinozaury ujawnią strach, gniew lub głód, zamiast postępować według ściśle zaprojektowanych reguł ze skryptu scenariusza. Wyobraźmy sobie grę "Quake", w której przeciwnicy przewidują nasze ruchy, zamiast jedynie na nie reagować. Choć gry nie będą jeszcze w pełni imitować realnego świata, w ciągu pięciu lat postępy w sprzęcie i wzrost szybkości transferu w Internecie pozwolą projektantom tworzyć gry nie tylko bawiące, ale rzucające poważne wyzwania inteligencji i emocjom.

Relict Entertainment Garden przewiduje, że właśnie wirtualna rzeczywistość będzie częścią tych gier. Kolejny wielki krok zostanie zrobiony, gdy pojawią się tanie, zakładane na głowę wyświetlacze o wysokiej rozdzielczości. Pozwoli to wyeliminować barierę dwuwymiarowości, z którą zmagają się każdego dnia twórcy oprogramowania. W takim scenariuszu będziemy walczyć z inteligentnymi wrogami poruszającymi się w przestrzeni, równie realnymi jak my. Będziemy biegać, skakać, słyszeć i widzieć nie za pomocą joysticków i konsol, ale naszych kończyn, oczu, uszu i, oczywiście, mózgów.