Czas na Windows 11? Są dowody na to, że tak właśnie może być

Przedstawiciel firmy Microsoft niedawno ogłosił, że pojawi się "następna generacja systemu Windows". Czy chodzi o Windows 11? Nowe informacje mogą wskazywać na to, że tak.

Na ostatniej konferencji przedstawiciel firmy Microsoft ogłosił, że wkrótce planowanie jest udostępnienie szczegółowych informacji na temat następnej generacji systemu Windows. Dyrektor generalny Satya Nadella wprost powiedział, że "jest podekscytowany następną generacją", jednak nie wspomniał ani słowa o przełomowej aktualizacji Sun Valley, na którą czekają konsumenci. Niestety, przedstawiciel nie wyjaśnił co dokładnie ma na myśli, jednak tyle wystarczyło, by rozbrzmiały setki spekulacji w całym Internecie. Warto tutaj zaznaczyć, że w 2015 roku, gdy powstawał system operacyjny Windows 10, kierownictwo Microsoftu zaręczało, że właśnie ta wersja będzie ostatnią i że nie powstanie już nic więcej. Jednak od tego czasu minęło już 6 lat i wiele mogło się zmienić, na co też wskazują ostatnie pogłoski.

Wkrótce udostępnimy jedną z najważniejszych aktualizacji systemu Windows ostatniej dekady, aby odblokować większe możliwości ekonomiczne dla programistów i twórców. Hostowałem go samodzielnie w ciągu ostatnich kilku miesięcy i jestem niesamowicie podekscytowany następną generacją systemu Windows. Nasza obietnica jest taka: stworzymy dziś więcej możliwości dla każdego programisty Windows i powitamy każdego twórcę, który szuka najbardziej innowacyjnej, nowej i otwartej platformy do tworzenia i dystrybucji aplikacji oraz zarabiania na nich. Nie możemy się doczekać, aby wkrótce udostępnić więcej. - powiedział w czasie konferencji dyrektor generalny Satya Nadella

Na 24 czerwca planowane jest wydarzenie, podczas którego przedstawiciele firmy Microsoft mają przedstawić nową wersję systemu operacyjnego dla komputerów stacjonarnych. Na dzień dzisiejszy nazwa nie jest jeszcze znana i zostanie ujawniona dopiero podczas konferencji. Jak się okazuje, twórcy zostawili pewne wskazówki, które mogą wskazywać na to, że zostanie ogłoszony Windows 11. Pierwsza z nich umieszczona jest na poniższym zdjęciu, na którym przedstawione jest logo Windows. Co wprawniejsze oko zauważy, że cień ma usuniętą linię poziomą, przez co kontur przypomina cyfrę 11. Na tym jednak nie koniec, ponieważ całe wydarzenie zostało ustawione na nietypową godzinę, bo na 11:00 czasu wschodniego.

Windows 11

Do czasu konferencji zostały jeszcze 3 tygodnie, w których może wydarzyć się wiele. Przyznam, że ogłoszenie Windows 11 byłoby sporym zaskoczeniem, szczególnie, gdy weźmie się pod uwagę, że niedawno oficjalnie ogłoszono rezygnację z rozwijaniu oprogramowania Windows 10X. Ponadto planowana aktualizacja Sun Valley dla Windows 10 ma wprowadzić tyle przełomowych zmian, że dziwnym byłoby promowanie w tym samym czasie kolejnego oprogramowania. Jednak, umówmy się, to Microsoft. Wszystko jest możliwe.