Czas na tablet HP z WebOS?

Przejęcie Palma (firmy, która stworzyła i wypromowała komputery kieszonkowe) przez HP wciąż jest w świecie IT tematem nr 1. Wszyscy zastanawiają się, jakie będą efekty tej transakcji - niewykluczone, że jednym z nich będzie pojawienie się na rynku tabletów HP wyposażonych w system operacyjny WebOS.

Palm przeszedł długą drogę - od innowatora branży w latach 90., aż po niewiele znaczącego producenta ciekawych i solidnych, ale raczej ignorowanych przez klientów smartphone'ów z autorskim systemem operacyjnym (WebOS). Wydaje się, że to właśnie ten OS jest jednym z głównych powodów, dla których Palmem zainteresował się (drugim jest najprawdopodobniej bogate portfolio patentów z zakresu technologii mobilnych).

Slate z WebOS?

Tony Bradley z amerykańskiego serwisu PCWorld.com spekuluje, że dla HP rozsądnym posunięciem wydaje się teraz stworzenie tabletu, pracującego pod kontrolą WebOS - bo jedynie w ten sposób koncern będzie w stanie skutecznie konkurować z iPadem Apple'a.

Owszem, HP już szykuje się do premiery własnego tabletu - mowa tu o szumnie zapowiadanym od miesięcy modelu HP Slate. Z pierwszych wynika jednak, że nie jest on pozbawione wad - a jedną z podstawowych jest kiepsko dobrany do tego typu urządzenia system operacyjny. W Slate domyślnie ma być zainstalowany Windows 7 (prawdopodobnie doposażony w jakiś autorski interfejs HP) - system bardzo udany, ale mimo wszystko nienajlepiej przystosowany do specyfiki tabletu i w pełni dotykowej obsługi. Poza tym Windows 7 uruchamia się stosunkowo długo (w porównaniu z iPadem Slate wypadł pod tym względem fatalnie) - co w przypadku urządzenia, która ma być włączane i wyłączane wielokrotnie w ciągu dnia, jest naprawdę poważną słabością.

Konkurent iPada od HP?

Projektując iPada Apple postąpił zupełnie inaczej - zastosował w urządzeniu system stworzony z myślą o urządzeniach mobilnych (iPhone OS, stosowany również w iPhone'ie i iPadzie Touch). Lekki, wydajny i przyjazny dla baterii. Jeśli więc HP chce powtórzyć ten sukces - lub chociaż stworzyć produkt konkurencyjny - powinien pomyśleć o wykorzystaniu w swoim tablecie WebOS.

HP popełnił bowiem jeden poważny błąd - do pojedynku z iPadem, zaprojektowanym jako nowoczesne, wielofunkcyjne urządzenie multimedialne, wystawił... netbooka bez klawiatury. Czyli urządzenie z zupełnie innej bajki - produkt ze wszystkimi zaletami, ale też wszystkimi wadami komputerów przenośnych. Co w takim koncern powinien zrobić teraz?

Zastępowanie w ostatniej chwili Windows 7 WebOS-em w Slate nie wydaje się optymalnym rozwiązaniem - lepiej będzie, jeśli HP stworzy kolejny model, od początku projektowany z myślą o WebOS. Bo mimo wszystkich wad tablet z Windows może znaleźć całkiem sporo nabywców - szczególnie wśród sób, które oczekują, że takie urządzenie będzie czymś więcej niż tylko terminalem do Internetu, czytnikiem e-booków i odtwarzaczem multimedialnym.

Nieoficjalnie mówi się zresztą, że HP już teraz bardzo poważnie rozważa zrezygnowanie z wprowadzenia na rynek Slate z Windows 7 (plotkę taką podał dziś - powołując się na anonimowego pracownika HP - amerykański serwis TechCrunch.com).

Złe wieści dla Microsoftu?

Wydaje się, że urządzenia z Web OS mają sporą szansę na stanie się istotnym punktem oferty HP. Koncern nie ma w tej chwili własnego systemu mobilnego - w swoich nielicznych smartphone'ach stosuje system Microsoftu. Wydaje się, że przejęcie Palma jest złą wiadomością dla koncernu z Redmond - skoro bowiem HP przejął WebOS, to wątpliwym wydaje się, by chciał wciąż instalować w swoich smartphone'ach system Microsoftu. Niewykluczone, że tak samo będzie z przyszłymi tabletami z logo HP - w końcu koncern nie po to wyłożył 1,2 mld USD, by wciąż kupować systemy operacyjne u zewnętrznego dostawcy…