Czekasz na OnePlus 10 Pro? Producent ma dla ciebie niemiłą niespodziankę

Wygląda na to, że chętnych na zakup OnePlus 10 Pro poza Chinami czeka spore rozczarowanie.

OnePlus 10 Pro. Fot. @OnLeaks / zouton.com

W ostatnich dniach pojawia się coraz więcej informacji na temat kolejnego produktu OnePlus: modelu oznaczonego numerem 10 oraz jego mocniejszej wersji Pro. Mimo tego, że jego premiera ma nastąpić najwcześniej w 2022 roku, to już teraz z przecieków i mniej lub bardziej wiarygodnych plotek dowiadujemy się kolejnych szczegółów poświęconych tym urządzeniom.

Najnowsze informacje nie są jednak wcale dobrymi wieściami. Tak jak wspominaliśmy, premiera OnePlus 10 oraz OnePlus 10 Pro ma nastąpić dopiero w 2022 roku. Zapewne stanie się to na przełomie stycznia oraz lutego. Niemal tradycją jest już jednak sytuacja, w której oryginalna premiera nowego smartfona któregoś z chińskich producentów oznacza, że tego dnia urządzenie pojawi się jedynie w sklepach w Państwie Środka. Na jego premierę w pozostałych regionach - często pod zmienioną nazwą - trzeba czekać nieco dłużej.

Zobacz również:

  • Najciekawsze nadchodzące smartfony 2021 i 2022 roku [Kalendarium Premier; AKTUALIZACJA 3.12.2021]
  • Xiaomi przeprasza i wydaje MIUI 12.5 Enhanced - lista smartfonów do aktualizacji [3.12.2021]

Nie inaczej będzie to wyglądało w przypadku nowych telefonów OnePlus. Zdaniem Max Jambora okres wyczekiwania będzie jednak dość długi. Wedle jego przewidywań OnePlus 10 i OnePlus 10 Pro zadebiutują na pozostałych rynkach dopiero na przełomie marca i kwietnia. Oznacza to więc około dwa miesiące różnicy w terminie pojawienia się urządzeń w Chinach oraz pozostałych krajach.

Patrząc na terminy premier poprzednich urządzeń z tej serii okaże się, że jest to pierwszy raz, kiedy różnica jest tak duża. OnePlus 9 pojawiły się na światowych rynkach niemal w tym samym czasie, a premiery OnePlus 8 dzieliły zaledwie dwa tygodnie.

OnePlus 10 Pro ma posiadać wyświetlacz o przekątnej 6,7 cala z wycięciem na przednią kamerę w lewym rogu. Telefon wyposażony będzie w aparat z czterema obiektywami, który ponownie został stworzony we współpracy z Hasselblad. Bateria o pojemności 5000 mAh ma wspierać szybkie ładowanie nawet 125 W. Producent zapowiedział także, że stworzona zostanie autorska nakładka na system Android 11, pod kontrolą którego urządzenie będzie pracować.

Zobacz także: Te urządzenia Huawei otrzymają najnowszą betę HarmonyOS 2.0!