Częstochowa: czyścił komputer - wywołał eksplozję

Niecodzienny wypadek w Częstochowie. Mieszkający w bloku przy ul. Iłłakowiczówny 22-latek został ranny w wybuchu, jaki nastąpił w trakcie... czyszczenia komputera sprężonym powietrzem. Dokładne okoliczności zdarzenia ustala policja.

Jak informuje portal Gazeta.pl, do wypadku doszło wieczorem 3. grudnia, kiedy to 22-letni Michał B. zaniósł pecet do łazienki w swoim mieszkaniu przy ul. Iłłakowiczówny. Do czyszczenia użył pojemnika ze sprężonym powietrzem. Gdy w pewnym momencie odkręcił kran z ciepłą wodą, doszło do eksplozji.

Siła wybuchu wyrzuciła mężczyznę na korytarz (razem z drzwiami do łazienki) a z okien balkonowych wyleciały szyby. Eksplozja nie wywołała jednak pożaru, ani nie spowodowała uszkodzeń konstrukcji budynku, co potwierdziła opinia inspektora nadzoru budowlanego. Częstochowianin doznał poparzeń rąk i twarzy - wstępnie opatrzony przez strażaków, którzy pojawili się na miejscu zdarzenia jako pierwsi, został potem odwieziony do szpitala.

Wstępne ustalenia wskazują, iż przyczyną eksplozji był zapłon mieszanki gazów, do którego doszło w wyniku włączenia pieca gazowego, znajdującego się łazience, po otwarciu kranu z ciepłą wodą. Pojemnik ze sprężonym powietrzem trafi do ekspertyzy. Wiadomo, że opakowanie zawierało ostrzeżenia przed używaniem w pomieszczeniach niewentylowanych, być może zawiódł więc system wentylacji w łazience lub nieszczelny piecyk.