Czy HarmonyOS to dobra alternatywa dla Androida?

Tego lata Huawei upubliczniło drugą wersję systemu HarmonyOS. To idealna okazja, żeby zobaczyć, jak prezentuje się on w praktyce. Wykorzystaliśmy do tego najnowszy tablet Huawei MatePad 11.

Ekran główny / Fot. Paweł Goryniak

Dlaczego w ogóle Huawei zdecydowało się na stworzenie osobnego systemu operacyjnego dla swoich urządzeń? Każda osoba choć trochę interesująca się tematyką elektroniki i urządzeń mobilnych słyszała zapewne o konflikcie rządu USA z chińską firmą. W maju 2019 roku ówczesny prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump wpisał Huawei na czarną listę Departamentu Handlu. Przez tą decyzję wiele amerykańskich podmiotów nie mogło, i wciąż nie może, współpracować z chińskim producentem.

Kilka miesięcy później, czyli w sierpniu tego samego roku Huawei ogłosiło stworzenie własnego systemu operacyjnego: HarmonyOS. Przy tej okazji podzieliło się pierwszymi informacjami dotyczącymi jego wyglądu i działania. Tym, co od razu rzuciło się w oczy było uderzające podobieństwo do innego niezwykle popularnego systemu, czyli Androida. Wiele osób mówiło o produkcie Huawei, jako kopii Androida, lub po prostu Androidzie z nakładką. Jak się okazało, nie było to dalekie od prawdy.

Zobacz również:

  • Galaxy Tab A8 - nowy tablet Samsunga na pierwszych grafikach
  • EMUI 12 - smartfony Huawei z Androidem dostaną aktualizację!
  • HarmonyOS 2.0 już na 65 urządzeniach. Jakie modele go dostały?

Chińczycy wykorzystali bowiem w procesie jego tworzenia elementy open source, czyli ogólnodostępne fragmenty kodu, które mogli zaimplementować we własnej pracy. Z tego właśnie powodu nie uniknęli porównań do Androida. Co jednak w tej sytuacji najważniejsze, z perspektywy prawnej wszystko wygląda w porządku, a HarmonyOS należy traktować jako autorski projekt Huawei i tak też o nim mówić. W rzeczywistości „nowy” system Huawei wygląda jednak jak dobrze znany Android 10 z nakładką EMUI. Ten zestaw stanowił punkt wyjścia dla HarmonyOS.

Huawei posługiwało się już pierwszą wersją systemu. Oprogramowanie to trafiło jednak tylko do urządzeń wbudowanych, jak routery AX3. Dopiero druga generacja zaczęła trafiać na dużo większą liczbę urządzeń: smartfony, inteligentne zegarki, tablety, telewizory, czy nawet opaski fitness i samochody. Pierwsze otrzymały ją tablet Huawei MatePad 2 oraz zegarek Huawei Watch 3. Chiński producent zapewnił także, że Harmony pojawi się na wielu urządzeniach, które na rynku pierwotnie pojawiły się z Androidem i nakładką EMUI.

Czy HarmonyOS to dobra alternatywa dla Androida?

Informacje o systemie / Fot. Paweł Goryniak

Wykorzystanie elementów open source okazało się jednak niezwykle ważne. Dzięki temu zabiegowi urządzenia Huawei zachowały kompatybilność z wieloma aplikacjami i programami, które powstały z myślą o systemie Android.

Na początku tego roku Huawei ogłosił, że niedługo otrzymamy nową generację ich systemu operacyjnego: HarmonyOS 2.0. Chińska firma postarała się o to, aby bardzo szybko udostępnić go jak najszerszemu gronu użytkowników, przez co już na początku lipca znalazł się on na urządzeniach 25 milionów użytkowników. Producent zapowiedział też, że planuje dodatkowo przyspieszyć ten proces i udostępnić system na większej liczbie starszych urządzeń. Oczywiście nie musimy dodawać, że każdy nowy smartfon i tablet Huawei, tak jak ma to miejsce chociażby w Huawei MatePad 11, fabrycznie wyposażony jest w HarmonyOS 2.0.

Właśnie ten tablet trafił do naszej redakcji, więc mieliśmy świetną okazję, żeby z bliska przekonać się, czy HarmonyOS 2.0 jest dobrym systemem i czy urządzenia w niego wyposażone będą w stanie nawiązać równą walkę ze smartfonami i tabletami z Androidem oraz iOS i iPadOS.

Niezwykle przydatnymi akcesoriami w obsłudze tabletu są rysik Huawei M-Pencil oraz pełniąca także rolę etui i podstawki Smart Magnetic Keyobard, czyli zewnętrzna klawiatura dedykowana tabletowi. Ich konfiguracja jest błyskawiczna i nie wymaga żadnego specjalnego oprogramowania. Okazują się one niezwykle przydatne i znacząco ułatwiają pracę z urządzeniem. Oczywiście inne urządzenia Huawei także będą kompatybilne z tabletem i wyjątkowo proste w połączeniu. Producent przygotował funkcję Super Device, która automatycznie wyszukuje inne urządzenia Huawei w okolicy, łączy je ze sobą i umożliwia dzielenie zadań i działań pomiędzy nimi.

HarmonyOS 2.0 - Wygląd

Jak jednak prezentuje się samo oprogramowanie? Osoba, która dotychczas pracowała na urządzeniach z Androidem powinna wyjątkowo szybko odnaleźć się w HarmonyOS. Pierwszy rzut oka na wygląd systemu od razu przywołuje wiele porównań do systemu Google'a, co, jak wspomnieliśmy, spowodowane jest wykorzystaniem elementów open source.

Czy HarmonyOS to dobra alternatywa dla Androida?

Zainstalowane aplikacje / Fot. Paweł Goryniak

Jeżeli używaliście wcześniej urządzeń Huawei, nawet z czasów współpracy z Google, bez problemu odnajdziecie się w „nowym” systemie. Interfejs użytkownika jest czytelny i łatwy w nawigowaniu. Bazowanie na wcześniejszym rozwiązaniu, czyli połączeniu Androida 10 i własnej skórki EMUI sprawia też, że HarmonyOS 2.0 utrzymuje charakterystyczny dla urządzeń Huawei wygląd.

Czy HarmonyOS to dobra alternatywa dla Androida?

HarmonyOS 2.0 - Ustawienia

Czy HarmonyOS to dobra alternatywa dla Androida?

iPadOS 14 - Ustawienia

Główny ekran złożony jest z widżetów, które możemy dowolnie przenosić i modyfikować. Duża belka na dole przypomina nam nieco wygląd oprogramowania iPadOS. Widać więc, że Huawei stara się czerpać od najlepszych i implementować sprawdzone rozwiązania u siebie. Jest to praktyczne rozwiązanie, dzięki któremu mamy szybki dostęp do ostatnich i najczęściej używanych aplikacji.

Czy HarmonyOS to dobra alternatywa dla Androida?

HarmonyOS 2.0 - Ekran główny

Czy HarmonyOS to dobra alternatywa dla Androida?

iPadOS 14 - Ekran główny

Z pewnością ciekawym rozwiązaniem jest rozłączenie paska powiadomień oraz Panelu sterowania urządzeniem. Dzięki temu możemy wyświetlić większą liczbę powiadomień, a Panel sterowania zyskał nieco więcej przestrzeni, przez co korzystanie z niego jest dużo wygodniejsze. Współpracuje on także z aplikacjami, których nie znajdziemy w AppGallery. Umożliwia nam np. dostęp do zakładki Spotify.

Czy HarmonyOS to dobra alternatywa dla Androida?

Panel sterowania / Fot. Paweł Goryniak

HarmonyOS 2.0 - Kompatybilność

O tym, jak HarmonyOS wygląda pod kątem dostępności aplikacji i gier pisaliśmy w osobnym artykule, który możecie znaleźć tutaj. Przypomnijmy tylko, że musimy liczyć się z brakiem obecności niektórych niezwykle popularnych serwisów i programów (HGO GO, Spotify, Netflix, Facebook) w oficjalnym sklepie Huawei: AppGallery. Istnieją jednak sposoby na poradzenie sobie z tą sytuacją.

Czy HarmonyOS to dobra alternatywa dla Androida?

Aplikacje w App Gallery / Fot. Paweł Goryniak

Tym, co niestety najbardziej da się we znaki osobom przyzwyczajonym do Androida jest brak Usług Google. Nie będziemy mogli skorzystać z aplikacji Dysku Google, Gmaila, czy Map Google. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, żeby pobrać aplikacje Chrome, czy Dysku z innych źródeł, jednak Huawei przygotowało się także na tą ewentualność i skutecznie blokuje ich działanie na swoim urządzeniu. Co otrzymujemy w zamian? Chiński producent wyposażył nas w przeglądarkę oraz Mapy Petal. Możemy skorzystać bezpośrednio z wyszukiwarki Petal, lub posłużyć się przeglądarką internetową, w której... jednym z domyślnych narzędzi wyszukiwania jest Google.

HarmonyOS 2.0 - Czy warto?

Czy HarmonyOS jest wystarczająco dobrym systemem, żeby Huawei mogło konkurować z urządzeniami wyposażonymi w iOS, iPadOS i Androida? Jest to raczej mało prawdopodobne. Głównym minusem jest tutaj niestety brak wsparcia Usług Google. Nawet Apple musiało się poddać i nawiązać współpracę z, jakby nie patrzeć, konkurentem.

Wydaje się, że dopóki ten problem nie zostanie rozwiązany, Huawei może mieć problem, żeby walczyć z dwoma gigantami jak równy z równym. Oczywiście, chiński producent stara się nadrobić te braki własnymi aplikacjami i rozwiązaniami, jednak wciąż jest to chyba zbyt mało.

Jeżeli jesteście jednak w stanie poradzić sobie z brakiem dostępu do Usług Google, faktem, że niektóre aplikacje nie są dostępne w AppGallery i koniecznością pobierania ich z innych źródeł, to HarmonyOS 2.0 jak najbardziej spełni wasze oczekiwania. Tak jak wspomnieliśmy, jest to system czerpiący garściami z rozwiązań znanych z Androida, więc jego obsługa jest wciąż prosta i dość intuicyjna. Największą wadą HarmonyOS jest jednak to, że nie jest on Androidem.