Czy Microsoft powinien wydać IE dla Linuksa?

Udział Internet Explorera w rynku przeglądarek internetowych systematycznie maleje, co zapewne nie jest dobrą informacją dla Microsoftu. Jest jednak pewien sposób, który mógłby temu zaradzić. To wersja IE przeznaczona dla systemów Linux. Jednak czy ma ona sens oraz szansę na wejście w życie?

Według najnowszych badań przeprowadzonych przez firmę Net Applications, Internet Explorer traci coraz więcej rynku. Pod koniec stycznia jego udział spadł do najniższego poziomu w historii i wyniósł zaledwie 67,6%. W ciągu ostatnich trzech miesięcy stracił on aż 2,2% udziałów. Biorąc pod uwagę aktualną sytuację ekonomiczną oraz fakt, że w ostatnich dniach Microsoft zwolnił 5 tysięcy pracowników, łatwo dojść do wniosku, że sytuacja firmy nie przedstawia się w różowych barwach.

Przyczyn takiego stanu rzeczy jest wiele, jednak najważniejszą z nich wydaje się być wciąż rosnąca sprzedaż netbooków. Spośród 10 milionów sztuk sprzedanych w ubiegłym roku, aż 30% posiadało zainstalowany system operacyjny Linux. Według prognoz, w tym roku ma się sprzedać nawet 20 milionów tego typu urządzeń. Oznaczałoby to, że nawet 9 mln użytkowników więcej mogłoby korzystać z Internet Explorera. Pod warunkiem, że taka wersja w ogóle by powstała.

Tak duża sprzedaż netbooków z preinstalowanym systemem Linux nie jest przyczyną preferencji użytkowników jeśli chodzi o system operacyjny. Urządzenia z Linuksem na pokładzie są po prostu tańsze od ich odpowiedników z Windows, a w wielu przypadkach cena jest dla klienta czynnikiem kluczowym.

Kolejną możliwością poprawy sytuacji Microsoftu mogłoby być wydanie webowej wersji pakietu Office przeznaczonej dla systemów linuksowych. Ze względu na koszty licencji, wydane mogłyby być tańsze wersje takiego pakietu, np. niskobudżetowa czy wyświetlająca reklamy. Jeśli do jej działania wymagana by była przeglądarka IE, to dzięki temu udział Microsoftu w rynku przeglądarek mógłby się zauważalnie zwiększyć.

Oczywiście zagorzali fani Linuksa nigdy by nie zainstalowali na swoim systemie przeglądarki od Microsoftu. Jednak stanowią oni tylko niewielką grupę wszystkich użytkowników systemów linuksowych, którzy chętnie zainstalowali by w swoich systemach przeglądarkę z niebieskim logo.

Warto się więc zastanowić, czy wydanie Internet Explorera dla systemów linuksowych jest aż tak szalonym pomysłem?