Czy Rosja pójdzie w ślady Chin i zablokuje kryptowaluty?

Centralny Bank Federacji Rosyjskiej ma bardzo negatywne zdanie o tym środku płatniczym.

Fot.: RODNAE Productions z Pexels

Centralny Bank Federacji Rosyjskiej zaproponował władzom największego kraju świata całkowite zakazanie kryptowalut. Całkowite - czyli zaczynając od zakazu wydobywania, poprzez wymianę, kończąc na płatnościach. Powód? Kryptowaluty zagrażają stabilności finansowej Rosji. A trzeba zauważyć, że u naszych wschodnich sąsiadów procederem wydobywania zajmują się setki tysięcy osób. Pod względem liczby górników Rosja ustępuje tylko USA i Kazachstanowi, do którego przenieśli się górnicy z Chin.

Rosyjscy górnicy odpowiadają za 11,2% globalnego wydobycia kryptowalut. Szacuje się, że roczna wartość transakcji dokonywanych za pomocą wirtualnych walut wynosi ok. 5 mld dolarów. Jednak zdaniem analityków banku jest to piramida finansowa, która prędzej czy później runie. A gdy runie - stracą obywatele, a rynek finansowy czeka trzęsienie ziemi. Już teraz Bank stanowczo odradza instytucjom finansowym akceptowanie tokenów. Jeśli plany CBFR wejdą w życie, posiadacze kryptowalit będą musieli wymienić swoje zasoby na ruble.

Zobacz również:

Źródło: Neowin