Czy ekran 21:9 w smartfonie ma sens - test Sony Xperia 10 Plus

Sprawdzamy nowego smartfona ze średniej półki od Sony. Xperia 10 Plus wyróżnia się dużym ekranem o proporcjach 21:9. Czy taki smartfon ma sens i znajdzie rzeszę swoich fanów?


Sony od zawsze podążał swoimi ścieżkami podczas projektowania smartfonów. Pierwszy telefon z serii Xperia został zaprezentowany w 2008 roku jeszcze jako Sony Ericsson. Od 2012 roku zmieniono nazwę na Sony, a firma skupiła się na produkcji urządzeń z systemem Android porzucając tym samym wymierającego już wtedy Windows'a Phone. Dział mobilny od dawna słynął z przykładania dużej wagi do aparatów oraz wyświetlaczy, jakie montowane są w urządzeniach tego producenta.

Od dłuższego czasu Sony na rynku smartfonów nie radzi sobie tak dobrze, jak za czasów współpracy z Ericssonem. W tym roku postanowiono odchudzić gamę modelową, zmienić nazewnictwo oraz wprowadzić nową cechę charakterystyczną - ekrany o kinowych proporcjach 21:9. Dzięki tym zmianą poznaliśmy trzy nowe modele - flagową Xperie 1 oraz modele 10 i 10 Plus ze średniej półki cenowej.

Sony na wszystkich materiałach promocyjnych podkreśla, że testowana przez nas Xperia 10 Plus to smartfon stworzony specjalnie dla kino-maniaków. Producent informuje również, że około 60 procent wszystkich materiałów znajdujących się na platformie Netflix produkowanych jest w proporcjach 21:9, które następnie są przycinane do popularnych 16:9.

Wrażenia po pierwszym kontakcie z Xperią 10 Plus są mieszane. Telefon jest bardzo długi i wygląda przez to nienaturalnie. Wywołuje skrajne reakcje. Osobiście wygląd telefonu i zastosowane proporcje nie przypadły mi do gustu, ale niektóre osoby, które miały kontakt z Xperią 10 Plus w czasie testów były nią zachwycone.

Xperia 10 Plus w porównaniu z Galaxy A5 wyposażonym w klasyczny ekran o proporcjach 16:9.

Xperia 10 Plus w porównaniu z Galaxy A5 wyposażonym w klasyczny ekran o proporcjach 16:9.

Do testów otrzymaliśmy większą wersję Plus wyposażoną w 6,5 calowy ekran o proporcjachj 21:9 i rozdzielczością Full HD+. Procesor, jaki napędza urządzenie to Qualcomm Snapdragon 636, który do pomocy ma 4 GB pamięci operacyjnej RAM oraz 64 GB wbudowanej pamięci masowej. Na pokładzie znajduje się także slot na karte microSD, a urządzenia wspiera DUAL SIM.

Cena

Cena detaliczna Sony Xperia 10 Plus została ustalona na 1899 zł. Mniejszy model jest 400 zł tańszy i kosztuje 1499 zł. Przyrównując cenę do specyfikacji technicznej obu urządzeń (Xperia 10 ma tylko 3 GB RAM) łatwo dojść do wniosku, że nie są to smartfony cechujące się najlepszym stosunkiem wydajności do ceny. W końcu zamiast Xperii 10 Plus można kupić flagowy model od Xiaomi - MI 9, który ma o wiele wydajniejsze podzespoły.

Specyfikacja techniczna

  • Procesor: Qualcomm SDM636 Snapdragon 636 wykonany w technologii 14 nm (8 rdzeni Kryo 260 o takotwaniu 1,8 GHz,)
  • Układ graficzny: Adreno 509
  • Pamięć RAM: 4 GB
  • Pamięć wbudowana: 64 GB
  • Typ ekranu: IPS, Gorilla Glass 5, ekran zajmuje 81 procent panelu przedniego
  • Przekątna ekranu: 6,5 cala
  • Rozdzielczość ekranu: Full HD+ 2520 × 1080 pikseli
  • Łączność: 4G LTE, Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac, Bluetooth 5.0, Obsługa LTE B20, GPS z A-GPS, GLONASS, GPS, NFC
  • Złącza: 2x nano SIM + micro SD, USB typu C, Wyjście słuchawkowe 3,5 mm
  • Dual SIM: Obsługa dwóch kart SIM w technologii LTE
  • Aparat tylny: 12 MP + 8 MP
  • Przysłona aparatu tylnego: f/1.8, 27mm, 1/2.8", 1.25µm, PDAF; f/2.4, 53mm, 1/4", 1.12µm, PDAF, dwukrotny zoom optyczny
  • Lampa błyskowa: Podwójna lampa błyskowa LED
  • Aparat przedni: 8 MP
  • Rozdzielczość nagrywania wideo: 4K w 30 fps
  • System operacyjny: Android 9.0 Pie
  • Bateria: 3000 mAh z szybkim ładowaniem 18W (Qualcomm Quick Charge 3.0)
  • Wysokość: 167 mm
  • Szerokość: 73 mm
  • Grubość: 8,3 mm
  • Waga: 180 g
  • Materiały wykończenia: Tworzywo sztuczne, Szkło Corning Gorilla Glass 5

Specyfikacja techniczna Xperii szczególnie biorąc pod uwagę cenę detaliczną nie wypada najlepiej. Testowany przez nas ostatnio Redmi Note 7 kosztujący ponad dwukrotnie mniej posiadał wydajniejszy procesor. To jedna z największych wad testowanego produktu. W tej cenie oczekiwalibyśmy nowego procesora Snapdragon 710, albo chociaż modelu 660 znanego z wielu urządzeń od Xiaomi.

Sony Xperia 10 Plus dostępna jest w czterech wersjach kolorystycznych: Black, Navy, Silver oraz Gold. Do testów otrzymaliśmy wersję Navy. Jej kolor to odcień niebieskiego wpadający niekiedy w granat w zależności od kąta padania światła na obudowę.

Zawartość zestawu

Xperia 10 Plus dostarczana jest w białym kartonowym pudełku z nadrukiem modelu i logo producenta na górze.

W skład zestaw sprzedażowego wchodzi:

  • Telefon
  • Szybka ładowarka
  • Kabel USB
  • Skrócona instrukcja obsługi

Zabrakło chociażby najprostszego zestawu słuchawkowego oraz sylikonowego pokrowca, który jest coraz częściej dostarczany przez producentów wraz z smartfonem.

Wygląd i jakość wykonania

Gdyby nie zastosowanie ekranu o nietypowych dla smartfonów proporcjach 21:9 powiedzielibyśmy, że Xperia 10 Plus to typowy szarak, który nie wyróżnia się niczym z tłumu innych podobnych konstrukcji. Zastosowanie długiego ekranu o przekątnej 6,5 cala wymusiło na konstruktorach znaczne wydłużenie obudowy. Zabieg ten sprawił, że mimo iż cały telefon jest bardzo duży nie ma problemu z trzymaniem go w dłoni. Dodatkowo za sprawą swoich nieregularnych wymiarów urządzenie zwraca nie siebie uwagę innych osób. Kilkukrotnie podczas testów byliśmy pytanie co to za smartfon lub czasami nawet tablet.

Obudowa, podobnie jak w Xiaomi Pocophone F1 wykonana jest z tworzywa sztucznego. Szkoda, że nie pokuszono się o zastosowanie aluminiowej obudowy, która jest już standardem nawet w tańszych urządzeniach. Na dodatek dolna maskownica głośników oraz portu USB typu C jest w innym odcieniu, niż reszta obudowy, co rzuca się w oczy.

Na lewym boku Sony zastosowało tackę na karty SIM oraz kartę pamięci. Sloty nie są hybrydowe, za co producentowi należą się słowa uznania. Nie potrzeba także igły, aby wyjąć lub włożyć karty. Niestety, ale po wyjęciu tacki telefon automatycznie się restartuje nie informując o tym wcześniej użytkownika i nie pozwalając zapisać mu swoich danych. Takie rozwiązanie uniemożliwia szybką wymianę karty pamięci microSD.

Po wyjęciu tacki telefon automatycznie uruchamia się ponownie.

Po wyjęciu tacki telefon automatycznie uruchamia się ponownie.

Z prawej strony znajdziemy przycisk zasilania i umieszczony pod nim czytnik linii papilarnych. Szkoda, że nie został on zintegrowany z przyciskiem zasilania, jak w droższych modelach. Dodatkowo czytnik linii papilarnych nie jest najszybszy. Do jego dokładności nie mamy zastrzeżeń, ale konkurencyjne urządzenia odblokowują się szybciej. Tuż pod nim umieszczono klawisze głośności.

Na dole urządzenia znajdziemy głośniki oraz złącze USB typu C. Gniazdo słuchawkowe umieszczone jest w górnym lewym rogu. W tej samej okolicy znajduje się dioda powiadomień.

Z tyłu urządzenia znajdziemy dwa obiektywy aparatu głównego. Wystają one z obudowy, co nie powinno już nas dziwić. Pod spodem znajdziemy charakterystyczny dla Sony znak informujący, że w tym miejscu znajduje się moduł NFC. Niżej producent umieścił swoje logo, a na samym dole znajduje się piktogram Xperia, który w testowanej wersji kolorystycznej jest ledwo widoczny.

Wyświetlacz

Ekran zastosowany w Xperia 10 jest bardzo dobrej jakości. To panel LCD o rozdzielczości Full HD+ (2520 x 1080), który idealnie sprawdza się podczas oglądania filmów. Kontrast i jasność maksymalna są bardziej, niż zadowalające. W tym wypadku Sony po raz kolejny udowodniło że potrafi robić ekrany do swoich urządzeń. Dla wielu potencjalnych użytkowników dużą zaletą będzie brak wycięcia w ekranie. Spodobało nam się również, że w dolnej części ekran dochodzi prawie do samej ramki okalającej urządzenie. W górnej części mamy około centymetra odstępu z powodu umieszczenia diody powiadomień, przedniej kamery, czujników oraz głośnika do rozmów.

Kilkukrotnie zdarzyło się, że aplikacje ze Sklepu Play uruchamiały się w proporcjach 16:9 generując po obu stronach wyświetlacza czarne pasy. Wszystkie inne aplikacje bez problemu skalują się do nowych proporcji i wyświetlają dużo więcej tekstu niż telefony z ekranami o proporcjach 19:9.

Oprogramowanie

Sony Xperia 10 Plus pracuje pod kontrolą Android 9.0 Pie. Producent nieznacznie zmodyfikował system operacyjny. Modyfikacje nie są tak daleko posunięte, jak w przypadku testowanego przez na Redmi Note 7 z MIUI, ale nie są też tak symboliczne, jak w przypadku Moto G7.

Xperia 10 Plus korzysta ze standardowych aplikacji do obsługi rozmów i SMS. Domyślną przeglądarką jest Chrome. Preinstalowano także wszystkie aplikacje od Google. Cieszy nas brak zbędnych aplikacji. Zmieniono aplikację do obsługi aparatu oraz galerię. Zainstalowano również antywirusa od AVG. Zabrakło nam domyślnej aplikacji i widgetu do wyświetlania pogody. Sony korzysta jedynie z tej wyświetlanej przez wyszukiwarkę Google.

Podczas testów zauważyliśmy jedną małą niedogodność, która utrudniała nam korzystanie ze smartfonu. Podczas wysuwania menu z aplikacjami za pomocą gestu często uruchamiał się widok wielozadaniowości. Dopiero powtórzenie gestu przenosiło nas do menu z aplikacjami.

Należy pochwalić Sony za jakość połączeń. Pod tym względem Xperia 10 Plus wypada lepiej, niż konkurenci.

Wydajność

Procesor Qualcomm Snapdragon 636 i 4 GB pamięci operacyjnej RAM sprawnie radzą sobie ze wszystkimi postawionymi przed nimi zadaniami. Fakt, że w tej cenie oczekiwalibyśmy bardziej wydajnych podzespołów, ale Sony przyłożyło się do optymalizacji oprogramowania i całość działa nadzwyczaj sprawnie.

Wydajność Sony Xperia 10 Plus przetestowaliśmy w popularnych testach syntetycznych (benchmarkach):

3DMark - Ice Storm - 19648; Sling Shot - 1473

Antutu - 116802

Geekbench - Single Core - 1343; Multi Core - 4819

Dźwięk

Na tym polu również nie możemy narzekać. Sony co prawda nie zastosowało głośników stereo, ale pojedynczy głośnik umieszczony w dolnym prawym rogu jest bardzo dobrej jakości. Jego głośność jest bardzo zadowalająca. Z pewnością gra głośniej i czyściej od wielu smartfonów w podobnej półce cenowej.

W przypadku złącza słuchawkowego również ciężko doszukać się jakiś nieprawidłowości. Jedyne, do czego można się przyczepić to jego położenie w górnym lewym rogu. Zdecydowanie chętniej widzielibyśmy go na dole urządzenia. Szczególnie biorąc pod uwagę duże wymiary smartfona.

Aparat

Xperia 10 Plus posiada inny, lepszą aparat, niż mniejszy model 10. Zastosowano dwa obiektywy 12Mp f/1,8 i 8Mp f/2,4, przy czym ten ostatni jest teleobiektywem pozwalającym na dwukrotny bezstratny zoom optyczny. Dobrze jest zobaczyć smartfon ze średniej półki wyposażony w bezstratne przybliżanie, ale...

Zdjęcie z użyciem dwukrotnego zoomu optycznego

Zdjęcie z użyciem dwukrotnego zoomu optycznego

Jakość zdjęć jest średnia. Po Sony spodziewaliśmy się dużo lepszych fotografii. Producent nie zastosował również fizycznego spustu migawki, co jest charakterystyczne dla flagowych Xperii. Zdjęcia w dzień przy optymalnych warunkach nie są najgorszej jakości. Fotografie w pomieszczeniach i przy słabym oświetleniu są ziarniste i niewyraźne, podczas gdy zdjęcia nocne są po prostu złe. Niestety, ale nie jest to poziom smartfona ze średniej półki z 2019 roku.

Zdjęcie w formacie 4:3

Zdjęcie w formacie 4:3

Ten sam kadr w formacie 21:9

Ten sam kadr w formacie 21:9

2 krotny zoom optyczny

2 krotny zoom optyczny

Zdjęcie wykonane w nocy

Zdjęcie wykonane w nocy

Ten sam kadr wykonany z wykorzystanie 2 krotnego zoomu optycznego

Ten sam kadr wykonany z wykorzystanie 2 krotnego zoomu optycznego

Bateria

Sony wyposażyło Xperie 10 Plus w akumulator o niezbyt imponującej na papierze pojemności 3000 mAh. Na szczęście również na tym polu postarał się nad optymalizacją oprogramowania. Pomimo zastosowania 6,5 calowego ekranu jesteśmy pozytywnie zaskoczeni czasami pracy na baterii.

Podczas naszego testu odtwarzania wideo (odtwarzanie zapętlonego pliku w rozdzielczości 720p w programie MXPlayer, głośność 50 procent, jasność wyświetlacza 50 procent, Wi-Fi, Bluetooth, NFC, GPS włączone) Sony Xperia 10 Plus rozładowała się po 12 godzinach i 47 minutach. To wynik o prawie dwie godziny lepszy od Redmi Note 7, który posiada mniejszy ekran i baterię o pojemności 4000 mAh.

W trakcie codziennego użytkowania otrzymaliśmy SoT (czas pracy urządzenia z włączonym ekranem) w okolicach 5 godzin. Dodatkowo Xperia 10 Plus wspiera szybkie ładowanie oraz funkcję USB Power Delivery.

Podsumowanie

Sony Xperia 10 Plus to telefon skierowany do bardzo konkretnego odbiorcy. Zadowoleni będą z niego kino-maniacy, którym zależy na możliwie jak najlepszej jakości filmów wideo odtwarzanych na telefonie. Dla tej grupy klientów obudowa wykonana z tworzyw sztucznych i słabsze niż oczekiwane podzespoły będą sprawą drugorzędną.

Dla przeciętnego klienta Xperia 10 Plus z pewnością nie jest najbardziej opłacalnym smartfonem. Oni skierują swój wzrok w stronę flagowego Xiaomi MI 9 lub tańszych telefonów ze średniej półki, które zaoferują lepszą jakość wykonania, a jednocześnie wydajniejsze podzespoły