Czy iPad doczeka się kiedykolwiek własnej aplikacji pogody?

Apple nigdy nie wprowadziło własnej aplikacji pogody, znanej iPhone'ów, do swoich iPadów. Czy są jakiekolwiek szanse na to, aby jednak iPadOS ją otrzymał?

Źródło: Parker Ortolani / 9to5mac

Dedykowanej aplikacji pogodowej brakowało na iPadzie już od samego początku istnienia tych tabletów, ale wielu spodziewało się, że aplikacja ta w końcu się pojawi. Jest ona jedną z nielicznych, która pomimo bycia niezbędną, ostatecznie nie znalazła się na tabletach Apple. Wraz z kompletnym remontem, który aplikacja pogody od tej firmy otrzymała w tym roku i przejęciem Dark Sky, mamy nadzieje, że iPad w końcu zyska aplikację pogodową. Jak miałaby ona wyglądać?

W swojej istocie, aplikacja pogodowa na iPada powinna mieć te same animacje, które sprawiają, że wersja na iPhone'y jest tak wyjątkowa. Na dużym ekranie iPada, animacje te mogą wyglądać na prawdę dobrze. Użytkownik mógłby również zobaczyć szybki przegląd pogody na dany dzień, gdzie znajdowałyby się różne informacje, takie jak temperatura, lokalizacja i warunki pogodowe. Z większym ekranem wiąże się też dużo dodatkowego miejsca.

Zobacz również:

  • Najlepsze świąteczne promocje na sprzęt Apple - iPhone, MacBook, Watch [7.12.2021]
  • HBO GO - 8 porad, które każdy powinien znać
  • Cyber Monday w Avans - najlepsze oferty, ogromne przeceny [29.11.2021]
Źródło: Parker Ortolani / 9to5mac

Źródło: Parker Ortolani / 9to5mac

Przewijanie pokazywałoby wszystkie te same widżety, które pojawiają się w aplikacji pogodowej iPhone'ach - indeks UV, zachód i wschód słońca, widoczność i inne. Ciekawym rozwiązaniem mogłoby być dodanie dwóch dodatkowych ikon, po jednej na każdy róg ekranu.

Stuknięcie ikony w lewym górnym rogu wysuwałoby pasek boczny z innymi lokalizacjami, gdzie wyświetlałyby się różne animacje, temperatury i strefy czasowe. W górnej części paska bocznego znajdowałoby się pole wyszukiwania, które umożliwia znalezienie innych miast lub lotnisk.

Źródło: Parker Ortolani / 9to5mac

Źródło: Parker Ortolani / 9to5mac

Dotknięcie ikony w prawym górnym rogu mogłoby powodować wyświetlenie się paska bocznego z widokiem mapy. W widoku tym wyświetlana byłaby aktualnie wybrana lokalizacja. W lewej górnej części paska bocznego znalazłby się wskaźnik temperatury, a w prawej górnej części widoczne byłyby informacje dotyczące bieżącej lokalizacji.

Podobnie jak na iPhonie, mapa pokazywałaby temperaturę, opady lub jakość powietrza. Przewodnik zmieniałby się w zależności od dokonanego wyboru.

Źródło: Parker Ortolani / 9to5mac

Źródło: Parker Ortolani / 9to5mac

Na większy ekranie iPada, użytkownicy mogliby chcieć stworzyć ostateczny dashboard pogody, więc ciekawą opcją byłaby możliwość wybrania, aby aplikacja pokazywała oba paski boczne. Można wtedy przewijać prognozę i warunki aktualnie wybranej lokalizacji na środku ekranu, podczas gdy inne lokalizacje znajdowałyby się po lewej stronie, a widok mapy po prawej.

Źródło: Parker Ortolani / 9to5mac

Źródło: Parker Ortolani / 9to5mac

Czy własna aplikacja pogody od Apple kiedykolwiek zawita do iPadów? Niestety, wciąż nie mamy na ten temat żadnych informacji, ale z pewnością byłby to bardzo miły dodatek. Jeśli jesteś zainteresowany kupnem iPada, warto odwiedzić nasz poradnik zakupowy.

Źródło i koncept aplikacji pogody dla iPadOS: 9to5mac