Czy, jak i ile można zarobić na memach?

W tym artykule dowiesz się, kto w Polsce utrzymuje się z memów, czy da się dzięki jednemu obrazkowi zarobić fortunę i poznasz cztery sposoby zarabiania na śmiesznych obrazkach.

Memy już dawno przestały być zabawnymi obrazkami. Jeszcze kilka lat temu wyparły z rynku tradycyjne anegdoty i wyewoluowały do odrębnego gatunku literackiego. Wyszukując hasło memy w Google dostaniemy ponad 35 mln wyników, a więc powstaje pytanie – skoro takie obrazki są tak popularne, to czy można na nich zarabiać?

W Internecie teraz zarabia się na wszystkim – od komentarzy, które zamawiają osoby, mające na celu osiągnięcie popularności, do sklepów internetowych, dzięki którym sprzedawane produkty trafiają do klientów na całym świecie.

Na liście dostępnych sposobów zarabiania pieniędzy również znajdują się memy.

Jakie są możliwości?

Pierwszym, najpopularniejszym i najprostszym sposobem jest założenie fanpage’u. Obecnie jest ich naprawdę dużo, czasem różnią się tematyką publikowanych memów czy ich formą (np. memy z kotami, teksty-memy). Algorytm zarabiania na takiej stronie jest prosty. Im więcej osób obserwuje stronę, tym wyższy można ustawić cennik na reklamę. Oczywiście żaden szanujący się fanpage nie będzie publikował reklamy serwisu samochodowego, jeśli główną tematyką są na przykład koty, ale i tam administratorzy mają swoje sposoby. Opublikowanie jednego reklamowego posta może kosztować 200 zł i nawet więcej, w zależności od zasięgów strony.

Drugim sposobem jest założenie firmy, sprzedającej artykuły z nadrukiem, na przykład koszulek czy kubków z popularnymi memami. Ten sposób jest oczywiście droższy i na początek trzeba będzie w taką firmę sporo zainwestować. Z prowadzeniem takiej firmy wiąże się również pewne niebezpieczeństwo. Chodzi o prawa autorskie. Dobrym przykładem jest historia Carlosa Ramireza. Jest on właścicielem znanego wielu z nas obrazka trollface, który powstał w 2008 roku i był częścią komiksu opublikowanego przez niejakiego Whynne'a w serwisie deviantart. Obrazek zaczął się rozpowszechniać, więc w 2010 roku Ramirez go oficjalnie zarejestrował. Okazuje się, że od tej pory zarobił na nim ok. 100 tys. dolarów. W niektórych miesiącach potrafił wyciągać nawet 10–15 tys. dolarów z tego jednego obrazka. Są to pieniądze częściowo pochodzące z licencji, a częściowo z ugód. Autor memu nie boi się pozywać tych, którzy bezprawnie wykorzystują trollface. Przy czym nie pozywa wszystkich. Ramirez uważa, że pieniądze winni mu są ci, którzy na jego pracy zarabiają większe pieniądze, czyli na przykład firmy, wykorzystujące trollface na swoich gadżetach.

Jak można się domyśleć, Carlos Ramirez przedstawił światu trzeci sposób zarabiania na memach – pozwy.

Czy, jak i ile można zarobić na memach?

Kolejnym przykładem dobrze sprzedanego mema jest mem z uśmiechającą się dziewczynką na tle płonącego domu. Zdjęcie obiegło świat i zostało sprzedane na rynku kryptowalut, a sama dziewczynka zarobiła aż 500 tysięcy dolarów!

Zdjęcie zostało zrobione w Karolinie Północnej w 2007 roku i jak podaje The New York Times ukazany na fotografii pożar był kontrolowaną akcją przygotowującą strażaków na realne zagrożenia. Bohaterka mema znanego jako Disaster Girl mogła tylko biernie przyglądać się kolejnym wersjom rozpowszechniającego się zdjęcia, aż w końcu postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce. Kobieta sprzedała oryginał mema, ale zachowała prawa autorskie do zdjęcia i będzie otrzymywać 10% zysków z przyszłej sprzedaży.

Czy, jak i ile można zarobić na memach?

Te wszystkie przykłady mogą się wydawać mało realistyczne, ale żeby ostatecznie się przekonać, spójrzmy na polski przykładMalcolm XD – autor past internetowych, czyli krótkich, dosadnych, humorystycznych i surrealistycznych historyjek, tekstów-memów. Na podstawie kultowej pasty o ojcu wędkarzu Showmax wyprodukował film krótkometrażowy z Piotrem Cyrwusem i Marianem Dziędzielem w rolach głównych. Choć film miał swoją premierę kilka lat temu, obecnie na jego podstawie kreowane są reklamy popularnego serwisu ogłoszeniowego OLX.

Źródło: https://mojkajecik.pl/index.php/2019/05/27/malcolm-xd-emigracja-recenzja/

Źródła: gazetomania.pl, mojkajecik.pl, k-mag.pl