Czy sieć VPN jest bezpieczna? Oto pięć rzeczy, które trzeba sprawdzić

Wirtualne sieci prywatne, czyli VPN, mają za zadanie zagwarantować Ci pełną anonimowość w sieci. Ale również i u nich zdarzają się wycieki danych. Ponadto każdy może je uruchomić. Zobacz, co musisz sprawdzić, zanim zdecydujesz się na skorzystanie z oferty dostawcy VPN.


Wybór VPN nie jest rzeczą prostą. Darmowe nie są złe, jednak dostawcy takich sieci muszą płacić za serwery, zużycie energii elektrycznej czy łącza, dlatego w celu zarobienia na darmowej usłudze wyświetlają reklamy, a często także... sprzedają Twoje dane. A w sieci prywatnej chodzi o anonimowość, prawda? Co gorsze - podobne sytuacje zdarzają się także w płatnych usługach. Jak upewnić się, że dostawca nie handluje Twoimi danymi?

Sprawdź, kto stoi za siecią VPN?

Czy sieć VPN jest bezpieczna? Oto pięć rzeczy, które trzeba sprawdzić

Praktycznie każdy może założyć swoją sieć VPN i sprzedawać usługi. Ale pamiętaj o jednym - uczciwy operator powinien podawać jasno, gdzie mieści się jego kwatera oraz jaka jest struktura tej organizacji. Warto wiedzieć, czy za usługą stoi ktoś, kto chce zmienić Twoje wizyty w sieci na pieniądze, czy też jest to rzeczywiście firma, która chce umożliwić Ci bezpieczne korzystanie z internetu.

Jakie dane zbiera sieć VPN?

Dobra sieć VPN prowadzi politykę "zero logów". A więc nie gromadzi adresów e-mail użytkowników, ani ich adresów IP, nie rejestruje także, jakie witryny odwiedzają podczas korzystania z usługi. Nie odnotowują także, w jaki sposób została ona opłacona. Niestety, obecnie większość sieci VPN gromadzi większość tych informacji. Uczciwy dostawca powinien jasno poinformować, jakie dane dotyczące użytkowników zbiera oraz przygotować listę odpowiedzi na najczęściej zadawane w tej kwestii pytania.

Dostawca powinien również wyjaśnić, jak dba o bezpieczeństwo przechowywanych danych oraz jak wygląda jego model biznesowy. Dobrym przykładem Proton VPN, który wyjaśnia w sposób przystępny zasady zbierania oraz przechowywania wszystkich informacji. Pokazuje także wyraźne różnice w usługach pomiędzy wersją darmową a płatną.

Co dostawca VPN robi z Twoimi danymi?

Czy sieć VPN jest bezpieczna? Oto pięć rzeczy, które trzeba sprawdzić

Jeśli już ustalisz, jakie dane zbiera dostawca, czas sprawdzić, z kim się nimi dzieli? Podchodź z ostrożnością do serwisów, które nie mówią o tym jasno. Często darmowe sieci VPN sprzedają logi, aby zarabiać na wyświetlaniu spersonalizowanych reklam użytkownikom. Niektóre zastrzegają sobie nawet prawo udostępniania danych użytkowników na życzenie władz, jeśli zachodzi podejrzenie popełnienia przestępstwa. Oczywiście najbardziej godne są zaufania te sieci, które nie zbierają, a co za tym idzie - nie udostępniają żadnych danych.

Na czym zarabia dostawca VPN?

Jak wspomniano na początku - jeśli usługa jest darmowa, w jakiś sposób i tak za nią płacisz, na przykład tymi sprzedawanymi danymi. Dotyczy to zwłaszcza mniejszych dostawców, jednak i wśród tych największych zdarzają się niechlubne wyjątki. Aby uniknąć ryzyka sprzedania informacji, bądź ostrożny przed pobraniem aplikacji VPN - dokładnie zweryfikuj wszystkie warunki jej użytkowania.

Jak VPN chroni Twoje dane?

Po raz kolejny wracamy do danych - ale tym razem przyglądamy się, jakie jest szyfrowanie podczas korzystania z sieci VPN. Polecane przez ekspertów protokoły szyfrowania to OpenVPN, IKEv2/IPSec oraz Wireguard. I spotykamy je często w ofertach sieci VPN - w różnych wariacjach i konfiguracjach. Jedne stawiają na szybkość, podczas gdy inne na długość kluczy szyfrujących. Zalecamy omijać te, które nie korzystają z co jamniej RSA 2048-bit oraz szyfrowania AES 128-bit.

Jaką sieć VPN wybrać?

Nie musisz przeglądać kilkudziesięciu ofert, odwiedzając strony dostawców VPN - zrobiliśmy to za Ciebie. Wszystko, co musisz wiedzieć, znajduje się w naszym rankingu "najlepsze VPN 2021", do którego lektury zapraszamy.