DesktopBSD 1.0 - nowy system biurkowy

Kilka dni temu ukazała się pierwsza pełna i stabilna wersja systemu DesktopBSD - oznaczona numerem 1.0. Jest to jedna z dwóch podjętych niedawno prób uczynienia systemu FreeBSD bardziej przyjaznym dla mało doświadczonych użytkowników i zarazem spore wyzwanie dla Uniksów z rodziny BSD. Czy będą one potrafiły zaadoptować się na biurkach?

Kilka miesięcy temu, dość niespodziewanie, pojawiły się dwa projekty o bardzo zbliżonych założeniach - PC-BSD i DesktopBSD. Pomimo kilku różnic, obydwa pomysły są niemal bliźniaczo do siebie podobne i aż dziw, że jeszcze nie spróbowano połączyć ich sił. A pomyśl jest tyleż prosty, co ambitny - uczynić z FreeBSD łatwy w użyciu i wygodny system przeznaczony na stacje robocze. Pierwszy z tych projektów - PC-BSD - wkroczył niedawno w fazę ostatnich testów przed premierową stabilną wersję, drugi zaś, czyli DesktopBSD, opublikował właśnie wersję 1.0.

DesktopBSD 1.0 - nowy system biurkowy

DesktopBSD 1.0

Co zatem znajdziemy w tym systemie? Pod ładnym opakowaniem w postaci graficznego instalatora i środowiska KDE w wersji 3.5.1, DesktopBSD jest to tak naprawdę FreeBSD 5.5-PRERELEASE. Oprócz tego zawiera również swój autorski graficzny menedżer pakietów oparty na systemie tzw. portów(które stały się niegdyś inspiracją dla znanego menedżera Portage dla Gentoo Linuksa), dzięki któremu w łatwy sposób można instalować w systemie dodatkowe oprogramowanie.

DesktopBSD został wydany w wersjach na dwie architektury sprzętowe: x86 i AMD64. Każda z nich ma oprócz tego swoją wersję CD i wersję DVD. Druga z nich, jak łatwo się domyśleć, zawiera po prostu więcej oprogramowania, m.in. odtwarzacz AmaroK, przeglądarkę Firefox, komunikator Gaim, znany program do edycji grafiki GIMP, a także dodatkowe pakiety dla KDE oraz pakiet biurowy OpenOffice.org. Odpowiednie obrazy ISO płyt pobrac można z naszego serwisu Download.

FreeBSD to system przeznaczony głównie na serwery. Mimo, że jest starszy od Linuksa i wydawany na bardziej liberalnej licencji, pozostaje jak dotąd w jego cieniu. Z drugiej strony jest on najpopularniejszym projektem z rodziny systemów BSD, a także najmniej ukierunkowanym na bardzo specyficzne zastosowania, dzięki czemu najlepiej nadawał się na potencjalny system biurkowy. DesktopBSD jest jedną z pierwszych jaskółek zwiastujących nadchodzące większe zainteresowanie tym systemem, który być może niedługo podąży śladami Linuksa i spróbuje zawojować stacje robocze.