Dla dzieci smartfon ważniejszy od słodyczy i ruchu na świeżym powietrzu. Smutny raport

Wyniki najnowszego badania "Moje pierwsze urządzenie" przygotowanego przez Norton by Symantec nie nastrajają optymistycznie. Wynika z nich jednoznacznie, że współczesne rodziny mają ogromny problem ze zdrowym używaniem elektroniki. Zjawisko dotyczy nie tylko dzieci, ale również samych rodziców, którzy dają swoim pociechom zły przykład.

Wyniki badania "Moje pierwsze urządzenie" Norton by Symantec

Na potrzeby badania przeprowadzono sondaż wśród 7 tys. rodziców z regionu Europy i Bliskiego Wschodu, którzy mają dzieci w wieku od 5 do 16 lat. Wynika z niego, że najmłodsi zyskują dostęp do swojej pierwszej elektroniki coraz wcześniej. Zazwyczaj swój pierwszy smartfon dziecko dostaje w wieku dziewięciu lat (w Polsce średnia wynosi 8 lat).

Wyniki badania "Moje pierwsze urządzenie" Norton by Symantec

Wyniki badania "Moje pierwsze urządzenie" Norton by Symantec

Co prawda niemal połowa rodziców uważa, że technologie i urządzenia rozwijają w młodych umiejętności uczenia się, kreatywność, a posiadanie własnego smartfonu uczy je odpowiedzialności. Jednocześnie tyle samo martwi się o potencjalnie negatywny wpływ na jakość snu, zachowania społeczne oraz zdrowie psychiczne milusińskich. Niestety przeważająca większość rodziców (73 proc.) zdaje sobie sprawę ze zbyt długiego spędzania czasu w sieci i dawania złego przykładu swoim pociechom. Trzech na dziesięciu respondentów zostało o to upomnianych przez własne dzieci.

Niestety mimo szczerych chęci niemal połowa respondentów nie wie jak wyznaczyć zdrowe granice korzystania z urządzeń elektronicznych. Tymczasem dla dzieci smartfony stają się cenniejsze od słodyczy i spędzania czasu na świeżym powietrzu. Aż 59 proc. badanych pozwala swoim pociechom spędzać czas w sieci bez nadzoru. Jedna trzecia przyznaje, że dotyczy to również najmłodszych dzieci (w wieku od 5 do 7 lat).

Wyniki badania "Moje pierwsze urządzenie" Norton by Symantec

Wyniki badania "Moje pierwsze urządzenie" Norton by Symantec

Jak tłumaczy Jarosław Ancuta, Country Manager Norton by Symantec: Współczesne rodzicielstwo nie należy do łatwych. Jak dawniej, trzeba dbać o to, żeby dzieci jadły zdrowo, wcześnie kładły się spać i odrabiały lekcje, ale pojawił się dodatkowo czynnik technologii, z którymi rodzice muszą sobie jakoś radzić. W przeciwieństwie do ich dzieci, większość obecnych rodziców nie dorastała w towarzystwie urządzeń podłączonych do sieci, takich jak smartfony i tablety, przez co mają problemy z wyznaczaniem i egzekwowaniem reguł dotyczących czasu spędzanego przed ekranem.