Dlaczego lot kosmiczny Jeffa Bezosa może się nie odbyć?

Pierwszy lot firmy Blue Origin jest zaplanowany na 20 lipca, ale na drodze pojawił się poważny problem. Chodzi o ubezpieczycieli.

Firma Blue Origin z siedzibą w Kent w stanie Waszyngton, która wyśle w kosmos swojego szefa Jeffa Bezosa i innych pasażerów, ma trudności ze zdobyciem zaufania firm ubezpieczeniowych. Lot będzie pierwszą tego typu misją przeprowadzoną przez firmę. Jak tłumaczą ubezpieczyciele, Blue Origin i inni prywatni operatorzy lotów kosmicznych nie muszą ubezpieczać pasażerów podczas lotów. Podczas gdy tradycyjne linie lotnicze są zobowiązane do ubezpieczania swoich pasażerów przed lotem, takie wymagania nie występują w przepisach regulujących loty kosmiczne, ponieważ takie loty są zazwyczaj przeprowadzane przez agencje rządowe.

Kluczową kwestią związaną z ubezpieczeniem pasażerów lotów kosmicznych jest charakter podróży. Tradycyjne ubezpieczenie lotnicze definiuje lot jako podróż, która rozpoczyna się i kończy w różnych miejscach. Dla porównania, większość statków kosmicznych startuje i ląduje w tej samej lokalizacji, a więc takie loty są uważane za loty krajowe. To z kolei wpływa na zakres odpowiedzialności ubezpieczycieli i wprowadza ich w zamieszanie.

Zobacz również:

Innym problemem dla ubezpieczycieli jest profil ryzyka astronautów z sektora prywatnego. Astronauci rządowi, np. należący do Narodowej Agencji Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej (NASA), rosyjskiej Korporacji Państwowej ds. Działalności Kosmicznej (Roskosmos) oraz Chińskiej Narodowej Agencji Kosmicznej (CNSA) często spędzają lata przygotowując się do lotu. Natomiast astronauci z Blue Origin przejdą jednodniowe szkolenie. Z drugiej strony to jest naturalne, ponieważ profil ich misji będzie obejmował tylko lot do granicy atmosfery ziemskiej, a następnie lądowanie na Ziemi, a więc cała misja zajmie mniej niż godzinę.

Fot. Blue Origin

Zdjęcie z aukcji Blue Origin, na której wystawiono miejsce na pokładzie pojazdu New Shepard.

W tym miesiącu Blue Origin sprzedał na aukcji miejsce na pokładzie statku New Shepard za niebogatelną sumę 28 milionów dolarów. Po locie New Shepard nastąpi misja Inspiration4 firmy Space Exploration Technologies Corp. (SpaceX), która wyniesie kolejną prywatną załogę na orbitę okołoziemską. Astronauci spędzą dłuższy czas w kosmosie w porównaniu z załogą Blue Origin i będą mieli wyjątkową okazję do oglądania naszej planety, tak jak astronauci z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS).

Polecamy: Blue Origin – konkurent SpaceX przetestował rakietę załogową New Shepard

Źródło: wccftech.com