"Dom z papieru" sezon 4 już na Netflix, platforma ma również niespodziankę dla fanów

Czwarty sezon serialu "Dom z papieru" właśnie zadebiutował na platformie Netflix. To jednak nie wszystko, co czeka na największych fanów hiszpańskiego fenomenu.

"Dom z papieru" śmiało możemy nazwać światowym fenomenem. Ogólny zarys fabuły pierwszego sezonu nie wzbudza większych emocji, ot historia jakich wiele - grupa przestępców ma dokonać napadu stulecia. Bardzo szybko okazało się jednak, że scenariusz znacznie wykracza poza wszelkie schematy, a kreacje aktorskie i wyjątkowa atmosfera dzieła sprawiły, że "Dom z papieru" pokochali widzowie na całym świecie.

Na platformie Netflix debiutuje właśnie najnowszy, czwarty sezon hiszpańskiej produkcji, który składa się z ośmiu odcinków, a już pierwszy z nich, zatytułowany "Game over", zapowiada nam prawdziwą "jazdę bez trzymanki".

To jednak nie wszystko, co włodarze platformy Netflix przygotowali dla sympatyków serialu. Jeśli chcecie się dowiedzieć jak to się stało, że "Dom z papieru" osiągnął tak wielki sukces, a przy okazji posłuchać o pracy przy serialu od jego twórców (w tym aktorów), to musicie obejrzeć film dokumentalny "Dom z papieru: Globalny fenomen". Ta, około godzinna produkcja, zawiera też liczne dodatkowe materiały "zza kulis" powstawania serialu. Uważajcie jednak, bo pojawiają się w niej informacje dotyczące czwartego sezonu. Więc jeśli nie chcecie sobie psuć zabawy, to najpierw obejrzyjcie wszystkie osiem odcinków sezonu czwartego, a dopiero później, na wyciszenie, "Dom z papieru: Globalny fenomen".

Biorąc pod uwagę popularność serialu w Polsce możemy śmiało założyć, że nowy "Dom z papieru" bardzo szybko wskoczy na listę najpopularniejszych seriali Netfliksa w kraju. Dajcie nam znać jakie są wasze wrażenia?

źródło: Netflix