Donald Trump chce pomóc Apple konkurować z Samsungiem

Prezydent USA zamierza wspomóc Apple w walce z jedną z największych koreańskich firm technologicznych.

O Apple zrobiło się ostatnio głośno. Za całym zamieszaniem stoi prezydent USA Donald Trump, który postanowił odwiedzić linię produkcyjną, na której składane są najnowsze wysokowydajne komputery Mac Pro. Ich produkcja została przeniesiona z powrotem do USA wraz z prezentacją nowego modelu na WWDC 2019 w czerwcu bieżącego roku.

Podczas wizyty w zakładzie produkcyjnym w Austin, Donald Trump dał do zrozumienia, że Apple posiada możliwość zwolnienia taryfowego od podatków, aby zneutralizować przewagę ceną Samsunga na rodzimym rynku. Za wszystko odpowiedzialna jest wojna handlowa, która toczy się w tle pomiędzy Chinami, a USA i dotyczy w chwili obecnej głównie Huawei. Ze względu na napięte stosunki obrywa się również firmie Apple, która produkuje swoje urządzenia właśnie w Chinach.

Donald Trump pokłada wielkie nadzieje w gospodarce USA i prowadzi działania, które mają ułatwiać funkcjonowanie amerykańskich firm. W przypadku Apple głównym problemem jest Samsung, który posiada bardzo silną pozycję w USA, a na dodatek produkuje sprzęt konkurencyjny do urządzeń giganta z Cupertino. Faktu nie poprawia atrakcyjniejsza wycena i preferencyjne warunki gwarancyjne.

Prezydent USA przekazał: "Problemem, który mamy, jest to, że masz Samsunga. To świetna firma, ale to konkurent Apple, a to nie jest sprawiedliwe, bo mamy umowę handlową z Koreą - zawarliśmy wiele transakcji handlowych z Koreą Południową - ale musimy traktować Apple na nieco podobnej podstawie, jak traktujemy Samsung'a." Według doniesień medialnych słowa te padły z ust Donalda Trump'a.

Problemem Apple jest fakt, że większość sprzętu tej firmy, który sprzedawany jest w USA pochodzi z Chin, dzięki czemu przedsiębiorstwo musi opłacać taryfy pobierane przez administrację Trump'a na przywóz rzeczy z ChRL. Samsung nie posiada takich niedogodności, ponieważ jego urządzenia wytwarzane są w Indiach oraz Wietnamie. Mimo planowanych zmian analitycy są sceptycznie nastawieni do tego, że zmiany spowodują, że Apple będzie mogło lepiej konkurować z Samsungiem.

Administracja Trump'a wprowadziła już pewne ułatwienia dla Apple. Firma została zwolniona z podatków na wybrane podzespoły komputerowe. Była to zachęta rządu, aby Apple przeniosło produkcje nowych komputerów Mac Pro do Austin. Odkąd USA nałożyło taryfy na produkty z Chin, Apple musi płacić 10 procentowe taryfy na słuchawki AirPods, zegarki Apple Watch i inne produkty, które wytwarzane są w Chinach. Taki obrót sytuacji sprawił, że przychody Apple zauważalnie się zmniejszyły.

USA planuje zwiększyć taryfy i rozszerzyć ich spektrum na telefony iPhone i inne produkty.

Samsung jako firma z Korei Południowej jest w stanie uniknąć wszystkich niedogodności związanych z wojną handlową pomiędzy USA, a Chinami. Do tej pory Donald Trump ani nikt z jego administracji nie mieli zastrzeżeń do Samsunga. Koreańska firma próbowała też wkupić się w łaski amerykańskiego przywódcy budując zakład produkcyjny w USA chwile po tym, jak Trump doszedł do władzy.

Źródło: sammobile.com