Drukarki 3D - test porównawczy sześciu modeli


MakerBot Replicator 2

MakerBot Replicator 2

MakerBot Replicator 2

Solidna obudowa te stali mieści silniki krokowe, stół roboczy i głowicę drukującą. Wyświetlacz umieszczono na przedniej ścianie urządzenia. Obsługa menu wymaga przyzwyczajenia. Instalowanie okazuje się stosunkowo łatwe. Procesy kalibrowania stołu i dostarczania surowca inicjuje się poprzez wyświetlacz. Dane drukowanego obiektu Replicator 2 pozyskuje z karty SD lub bezpośrednio z komputera poprzez złącze USB. Oprogramowanie Makerware trzeba pobrać z witryny producenta. Zapewnia wiele opcji konfiguracyjnych, jednak jego obsługiwanie wymaga pewnej wprawy. W ustawieniach drukowania można określić grubość kresek, ścian i wypełnień. Potem można z miejsca przystąpić do drukowania bądź wyeksportować cały projekt wraz z ustawieniami. Producent oferuje własny format plików (THING). Zachowaj format STL, jeśli nie chcesz ograniczać się tylko do tego modelu drukarki 3D. Ponadto możesz wyeksportować oddzielnie profil drukowania. Zwróć ponownie uwagę na format pliku – X3G to format MakerBota, zaś G-Code jest formatem otwartym. Zasadniczo Replicator 2 osiąga dużą precyzję drukowania. Prace wykończeniowe nad wydrukiem ograniczają się do usunięcia początkowych i końcowych fragmentów ścieżki. Wskaźnik poziomu zaawansowania na wyświetlaczu nie podaje pozostałego (szacowanego) czasu drukowania, lecz tylko czas, który upłynął od rozpoczęcia drukowania.

Podsumowanie. Replikator 2 jest wyposażony w bardzo solidną obudowę. Bez słowa skargi znosi błędy popełniane na początku przez użytkownika. Urządzenie zachwyca bezproblemowym doprowadzaniem materiału – można je pozostawiać bez nadzoru. Wysokie koszty eksploatacyjne oznaczają sporą inwestycję, więc model ten jest przeznaczony raczej dla osób, które zamierzają na poważnie zajmować się drukowaniem przestrzennym.

Zalety:

  • dobre nakładanie surowca
  • społeczność Thingiverse

Wady:

  • drogi surowiec
  • brak wyłącznika

Pearl FreeSculpt EX-1 Basic

Pearl FreeSculpt EX-1 Basic

Pearl FreeSculpt EX-1 Basic

Stół roboczy, silniki krokowe i głowicę drukującą umieszczono w stosunkowo lekkiej obudowie z plastiku. Drukarka obsługuje tworzywa ABS. Na wierzchniej ścianie znajduje się wyświetlacz do sterowania pracą urządzenia, przyciski nawigacyjne i czytnik kart pamięci SD. Cały panel wygląda masywnie. Czynności instalacyjne inicjuje się poprzez wyświetlacz. Poziomowanie podgrzewanego stołu roboczego nie trwa długo. Jest przykryty perforowaną płytką, którą należy zamocować przy użyciu zacisków. Następnie trzeba zawiesić rolkę z filamentem na tylnej ścianie drukarki i przeciągnąć strunę przez otwór do wnętrza obudowy. W wiązce przewodów jest dalej doprowadzana do głowicy drukującej. Brzmi skomplikowanie, jednak okazuje się bardzo solidnym rozwiązaniem, które nie wymaga konserwowania. Gorsze wrażenie wywarło na nas oprogramowanie Myriwell. Wprawdzie zapewnia interfejs graficzny, lecz reagowało ociężale i niezbyt precyzyjnie na próbę przesunięcia obiektu. Obliczanie instrukcji GCODE trwało długo. Gotowy kod można przesłać bezpośrednio do drukarki poprzez USB lub zapisać na karcie SD. FreeSculpt nie należy do najszybszych, ani do najprecyzyjniejszych drukarek. Gotowe wydruki wymagają wykończenia ze względu na perforowaną podkładkę na stole roboczym. Urządzenie Pearla okazało się jednak tanie w eksploatacji.

Podsumowanie. Stosunkowo tania drukarka o umiarkowanych kosztach eksploatacyjnych. Jest łatwa w obsłudze, więc nadaje się nawet dla początkujących. Muszą jednak pogodzić się z nieco niższą jakością drukowania. Oprogramowanie Myriwell wymaga dopracowania. Reaguje zbyt ślamazarnie na polecenia użytkownika i nie pozwala uzyskiwać optymalnych wydruków niewielkim nakładem pracy.

Zalety:

  • łatwa obsługa
  • tani surowiec
Wady:

  • ociężałe oprogramowanie
  • przeciętna jakość drukowania

Ultimaker 2

Ultimaker 2

Ultimaker 2

Ta drukarka działa niezależnie od komputera, wczytując projekty z dołączonej karty pamięci SD. Złącze USB służy tylko do wgrywania aktualizacji firmware’u. Producent dołączył bogato ilustrowaną drukowaną instrukcję w jęz. angielskim. W poziomowaniu stołu roboczego pomagają wskazówki na wyświetlaczu. Sterowanie odbywa się za pomocą naciskanego pokrętła. Rolkę z filamentem zawieszamy na tylnej ścianie obudowy i umieszczamy końcówkę struny w podzespole transportującym, obserwując automatyczne doprowadzenie surowca do głowicy. Ultimaker obsługuje tworzywa PLA i ABS, stosując odmienne temperatury stołu roboczego i dyszy drukującej. Producent dołączył klej, którym należy posmarować stół w razie problemów z przyleganiem szklanej płytki. Oprogramowanie Cura jest przejrzyste i oferuje trzy predefiniowane stopnie rozdzielczości. Aplikacja zapewnia bardzo obszerny tryb dla ekspertów. Projekty można zapisywać na karcie pamięci SD i przesyłać do internetowej społeczności Youmagine. Prognozowany czas drukowania znacznie odbiegał od rzeczywistego. Wydrukowanie naszego naczynka miało zająć 41 minut, tymczasem trwało zaledwie 33 minuty (łącznie z pięciominutowym nagrzewaniem). To stosunkowo szybko. Naczynie wydrukowane z niską rozdzielczością nie sprawia solidnego wrażenia. Rezultaty drukowania z wyższą rozdzielczością okazują się stabilne i nie wymagają wykańczania. Po wyłączeniu pobór mocy nie spada do zera, lecz leży na poziomie 0,4 W.

Podsumowanie. Ultimaker 2 to drukarka wyższej klasy. Działa bardzo precyzyjnie, zapewniając wysoką rozdzielczość drukowania. Powinna zadowolić nawet profesjonalnych użytkowników.

Zalety:

  • obsługa różnych materiałów
  • wysoka precyzja drukowania
  • społeczność internetowa
Wady:

  • pobiera prąd po wyłączeniu
  • wysoka cena

XYZprinting Da Vinci 1.0

XYZprinting Da Vinci 1.0

XYZprinting Da Vinci 1.0

Producent z Tajwanu kieruje model Da Vinci 1.0 do początkujących entuzjastów drukowania przestrzennego. Urządzenie nie wymaga montażu. Obsługuje tylko tworzywa ABS. Po rozpakowaniu trzeba wyjąć zabezpieczenia przed uszkodzeniami w transporcie. Należy zrobić to starannie, aby nie uszkodzić drukarki. Stół roboczy jest wypoziomowany fabrycznie. W trakcie testów nie trzeba było go ponownie kalibrować. Zamiast konwencjonalnej szpuli z filamentem producent zastosował kasety (kartridże). Dołączone w zestawie zawierają 300 gramów tworzywa ABS. Wprawdzie to rozwiązanie ułatwia doprowadzanie surowca, jednak niepotrzebnie zwiększa koszty eksploatacyjne. Aby pobrać najnowszą wersję oprogramowania XYZware, trzeba zarejestrować się w internetowym serwisie producenta. Zaleca się wyłączyć program antywirusowy na czas instalowania. W przeciwnym razie zgłosi szkodliwy kod i zablokuje dostęp do pliku EXE. XYZware zachęca dopracowanym interfejsem graficznym. W trybie uproszczonym są do dyspozycji trzy poziomy jakości drukowania. Więcej ustawień jest dostępnych w trybie eksperta. Przygotowany plik program chce zapisać w swoim własnym formacie 3W zamiast w stosowanym powszechnie GCODE. Przed rozpoczęciem drukowania urządzenie oczyszcza ekstruder z resztek tworzywa. Następnie bada odstęp między głowicą i stołem roboczym w trzech narożnikach. To automatyczne kalibrowanie jest praktyczne, lecz wydłuża łączny czas drukowania.

Podsumowanie. Model łatwy w obsłudze, lecz zapewnia tylko przeciętną jakość drukowania. Producent zastosował swój własny system kartridżów, co zwiększa koszty eksploatacji.

Zalety:

  • podświetlenie wnętrza (LED)
  • łatwa obsługa
  • przejrzyste oprogramowanie
Wady:

  • własny system kartridżów
  • pobiera prąd po wyłączeniu
  • przeciętna jakość drukowania