Duke Nukem Forever to nie koniec serii

Emocje związane z premierą Duke Nukem Forever prawie już opadły. Fatalne recenzje nawet z ocenami 2 i 3/10 nie przeszkodziły grze stać się sprzedażowym hitem. Pewnie dlatego Take Two już dziś zapowiada kontynuację Duke Nukem.

Strauss Zelnick, prezes Take Two (producent i wydawca gier komputerowych, m.in. ), powiedział "Forbesowi", że kolejne części przygód Duke'a są już przesądzone. Co więcej, dał nadzieję na filmy i seriale telewizyjne związane z kultową postacią:

"Jeśli uda nam się wziąć którąś z naszych gier i przenieść ją do innego medium w sposób pozwalający zachować niezwykłą jakość, zachwycić konsumentów i jeszcze na tym zarobić, zrobimy to!"

Zelnick wypowiadał się w dość odważnych słowach, mówiąc m.in. "Przykro mi, jeśli nie lubicie Duke Nukem Forever, po prostu nie grajcie". To, co rzuca się w oczy, to bardzo biznesowe podejście do, wydawanej przez 15 lat, nowej produkcji. Specjalistom ds. reklamy nie dał się jednak zachwycić nasz recenzent, który darzy kultową grę wielkim sentymentem. Jego zdaniem: "Gra w Duke Nukem Forever sprawia, że chcielibyśmy, żeby nigdy nie powstała. Byłoby lepiej, żeby Duke pozostał niezapomnianą postacią z lat 90-tych".

Czy zgadzacie się z tą opinią?

Graliście już w Duke Nukem Forever?