Dwadzieścia wież

Wybór odpowiedniej obudowy nie jest łatwy. Najtańsze konstrukcje za mniej więcej 100 zł niewiele się od siebie różnią, a gdy dysponujesz gotówką, trudno ci podjąć decyzję ze względu na bogactwo oferty. Chcąc dopomóc w wyborze odpowiedniej konstrukcji, zaproponowaliśmy ponad 20 różnorodnych modeli z różnych przedziałów cenowych, tak aby każdy znalazł coś dla siebie.


Wybór odpowiedniej obudowy nie jest łatwy. Najtańsze konstrukcje za mniej więcej 100 zł niewiele się od siebie różnią, a gdy dysponujesz gotówką, trudno ci podjąć decyzję ze względu na bogactwo oferty. Chcąc dopomóc w wyborze odpowiedniej konstrukcji, zaproponowaliśmy ponad 20 różnorodnych modeli z różnych przedziałów cenowych, tak aby każdy znalazł coś dla siebie.

Coraz więcej obudów wykorzystuje duże wentylatory, które pomagają schładzać rozgrzane podzespoły. Ważne, żeby mieć możliwość regulacji prędkości obrotowej lub wyłączenia, jak np. w obudowach Aplusa.

Coraz więcej obudów wykorzystuje duże wentylatory, które pomagają schładzać rozgrzane podzespoły. Ważne, żeby mieć możliwość regulacji prędkości obrotowej lub wyłączenia, jak np. w obudowach Aplusa.

W tanich obudowach (do 100 zł) szkielet jest bardzo podobny, a zarówno jakość wykonania, jak trwałość pozostawiają sporo do życzenia. Modele z bardzo cienkiej blachy często mają ostre brzegi, o które łatwo się skaleczyć, a nawet taka prozaiczna czynność, jak demontaż zaślepki na osłonę gniazd płyty głównej, może zdeformować tylną ściankę. Zastanawiające, że większość tanich obudów sprzedawana jest z zasilaczami, natomiast do droższych trzeba go dokupić. Kluczem do rozwiązania tej zagadki jest różnica jakości materiału oraz wykonania. Droższe konstrukcje przeważnie zrobione są z dobrej stalowej blachy o grubości ok. 0,8 mm, w tańszych stosuje się prawie dwukrotnie cieńszą. Udowodnić to może prosty test, polegający na porównaniu ich wagi - mimo braku zasilacza droższa obudowa jest znacznie cięższa. W ocenie jakości może również pomóc dokładne przyjrzenie się wewnętrznym łączeniom. W dobrych modelach na zgięciach są wsporniki kątowe, które dodatkowo usztywniają konstrukcję. Trzeba jednak przyznać, że obudowa to element najbardziej zaniedbywany przez użytkowników mniej zamożnych, a szkoda, bo dobra konstrukcja zapewni odpowiednie schładzanie newralgicznych podzespołów komputera, wyciszy go i nie będzie szpeciła pokoju.

Aluminium i stal

Obudowy przeważnie wykonuje się ze stalowej blachy, dlatego są ciężkie. Znacznie szlachetniejsze aluminium jest lekkie, a dodatkowo lepiej przewodzi ciepło, ale trudniej poddaje się obróbce, z tego powodu większość wykonanych z niego modeli ma prostą formę. Jako drogi materiał może również znacznie podnieść cenę obudowy, dlatego producenci stosują oba materiały, np. wykonując z blachy tylko szkielet, natomiast panele boczne oraz panel przedni z aluminium. Obniża to znacznie ciężar konstrukcji, a nie zmniejsza jej jakości oraz trwałości.

Przewiewna

Nawet tańsze obudowy są wyposażone w zatrzaskowy system mocowania napędów optycznych, twardych dysków, kart rozszerzeń.

Nawet tańsze obudowy są wyposażone w zatrzaskowy system mocowania napędów optycznych, twardych dysków, kart rozszerzeń.

Wiadomo, że nawet najwydajniejszy zestaw chłodzący procesor nie zapewni mu niższej temperatury niż ta, która panuje wewnątrz obudowy, a odpowiednia cyrkulacja powietrza to podstawa stabilnej pracy komputera i gwarancja długiej żywotności podzespołów. Z tego względu warto przyjrzeć się rozwiązaniom, które odbiegają od utartego schematu przepływu powietrza przez obudowę (od przodu wentylator zasysa zimnie powietrze, które wypychane jest na zewnątrz przez wentylator umieszczony z tyłu). Producenci często oferują znacznie efektywniejsze sposoby, np. spe-cjalne kominy powietrzne lub dodatkowe wentylatory, rozlokowa-ne tak, żeby schładzać najciężej pracujące podzespoły (procesor, karta graficzna, twarde dyski). Dobrym przykładem jest np. obudowa Cooler Master RC-690-KKN1-GP, która umożliwia montaż aż siedmiu standardowych wentylatorów 120x120 mm.

Cicha

Chcąc cieszyć się cichym komputerem, trzeba wydać więcej pieniędzy na bardziej dopracowaną obudowę. Najlepsze pod tym względem są konstrukcje z miejscami na duże wentylatory, 120x120 mm lub większe, które obracają się wolniej niż ich mniejsze odpowiedniki, oferując przy tym nawet większą wydajność. Niektórzy z producentów stosują modele o średnicy 20, a nawet 35 cm. Niewątpliwym liderem pod tym względem jest Aplus, który w CS-El Diablo wykorzystał dwa bardzo duże wentylatory. Jeden o wymiarach 220x220 mm, zamocowany w przednim panelu, schładza twarde dyski, drugi, o wymiarach 300x300 mm, ulokowany w bocznej ściance wspomaga schładzanie karty graficznej i procesora. Oba pracują relatywnie cicho, a dodatkowo można regulować ich prędkość. Jedyny kłopot, który może się pojawić, to problemy z wymianą takich wentylatorów w wypadku awarii.

Kolejna konstrukcja, która bardzo przypadła nam do gustu, to z pozoru typowa, średniej wielkości obudowa firmy NZXT Hu-001. Wykonano ją z niezłej blachy o grubości 0,8 mm, która zapewnia odpowiednią sztywność oraz trwałość. Nietypowe jest wyciszenie - obudowę od wewnątrz wyklejono specjalną matą.

Wygląd, który robi wrażenie

Thermaltake Eclipse to jedyna obudowa z wbudowanym napędem optycznym typu slim.

Thermaltake Eclipse to jedyna obudowa z wbudowanym napędem optycznym typu slim.

Bardzo nam się podobają modele z okienkami i podświetlonym wnętrzem. Obecnie na rynku jest wiele obudów, do których można dokupić boczne panele z okienkami, ale żaden z producentów konstrukcji, które testowaliśmy, nie dołączył do nich zimnej katody lub neonu do podświetlenia wnętrza. Standardem są za to świecące wentylatory, które równie dobrze radzą sobie z dodatkowym zadaniem.

W zapomnienie odchodzą obudowy wykonane z pleksi czy też przezroczystego akrylu. To jedne z ładniejszych konstrukcji, pięknie eksponują wnętrze komputera, które dodatkowo oświetlone robi niezwykłe wrażenie. Niestety, są dosyć drogie, podatne na uszkodzenie i niepraktyczne, a mocniejsze puknięcie może spowodować pęknięcie całej tafli. Podobnie jest z modelami "na wysoki połysk", wykonanymi np. z plastiku lub polerowanego aluminium - wyglądają wspaniale, ale bardzo łatwo ulegają zarysowaniom, widać na nich odciski palców i kurz.

Praktyczna

Jeszcze kilka lat temu na szybki i łatwy montaż lub demontaż napędów optycznych czy twardych dysków pozwalały tylko obudowy serwerowe. Obecnie nawet w tańszych modelach często można w prosty sposób (bez użycia śrubokrętu) wyciągnąć napęd optyczny, twardy dysk, a w niektórych wypadkach również kartę graficzną czy kartę rozszerzeń. Producenci zastosowali znacznie więcej udogodnień, np. rusztowania twardych dysków umieszczone w poprzek obudowy czy zatrzaskowy system mocowania wentylatorów. W większości nowych obudów wyprowadzenie złączy USB, FireWire czy audio (słuchawki, mikrofon) znajduje się w przednim panelu obudowy. Niestety, tylko w nielicznych u góry, a to znacznie ułatwia korzystanie z nich, gdy obudowa stoi na podłodze (Antec Nine Hundred, Aplus CS-El Diablo, Cooler Master Mistique RC-631s). Tylko jedna obudowa ma dodatkowo wyprowadzone złącze eSATA, które powoli staje się coraz bardziej popularne, bo oferuje o wiele większą przepustowość niż USB 2.0.

Czym się różni tania obudowa od drogiej

Często stosowana w tanich modelach cienka blacha (do 0,5 mm) łatwo się wypacza. Najtrwalsze i jednocześnie najdroższe są konstrukcje z grubej stalowej blachy (od 0,8 mm). Łatwo można sprawdzić jakość obudowy, próbując ją "skręcić", trzymając jedną ręką jej górny tylny narożnik i drugą przód. Jeżeli przy mocniejszym dociśnięciu wygina się i w efekcie wyraźnie traci pierwotny kształt, to masz do czynienia z tanią masówką.