Dying Light 2 to ambitny projekt. Techland ujawnia nowe szczegóły

Poznaliśmy nowe szczegóły na temat Dying Light 2, m.in. czas rozgrywki, wielkość mapy, wersje na poszczególnych platformach.

Dying Light 2 doczekało się niedawno pierwszego od wielu miesięcy komentarza ze strony twórców. W krótkim materiale wideo, przedstawiciele firmy Techland zapewniali na, że z ich tytułem wszystko w porządku i już niebawem możemy oczekiwać kolejnych informacji na temat gry. To "niebawem" właśnie nastąpiło.

W rozmowie z dziennikarzami serwisu Wccftech deweloperzy zdradzili wiele ciekawych szczegółów na temat produkcji.

Dying Light 2 będzie przede wszystkim produkcją znacznie bardziej ambitną i złożoną od pierwowzoru. Świat gry ma być nawet czterokrotnie większy, twórcom w pracach nad tworzeniem tak obszernej mapy pomagają liczne autorskie rozwiązania.

C-Engine świetnie radzi sobie z obsługą otwartych światów na dużą skalę. Dzięki technologii World Streaming, nie ogranicza ona wielkości mapy. Narzędzia takie jak CityBuilder pozwalają nam szybko pokryć ogromne obszary realistycznym środowiskiem miejskim, które może być efektywnie renderowane w grze. To, co faktycznie ogranicza rozmiar mapy, to czas potrzebny na wypełnienie miasta unikalnymi wyzwaniami dla graczy, zapadającymi w pamięć historiami i ciekawymi możliwościami eksploracji. Nie było żadnego zmniejszania rozmiaru z powodów technicznych. Oszacowanie, że mapa w Dying Light 2 jest cztery razy większa od tej z oryginalnej gry jest najbardziej precyzyjnym rezultatem, jaki możemy podać. Mapa w Dying Light 2 jest znacznie bardziej pionowa i daje o wiele więcej możliwości eksploracji, więc miasto sprawia wrażenie jeszcze większego niż jest. - Techland

Zespół deweloperski przyznał, że często podpatrywał rozwiązania z innych gier z otwartym światem i jednym z kluczowym elementów Dying Light 2 ma być bogactwo świata przedstawionego. Oznacza to nie tylko dużą lokację, ale również liczne losowe wydarzenia i ciekawostki, które będą się w niej pojawiać. Co więcej, to od decyzji graczy ma po części zależeć jak będzie wyglądał nasz świat w Dying Light 2.

Dla nas najważniejszym aspektem Dying Light jako serii jest to, jak bardzo pionowy i prawdziwie otwarty jest nasz świat. Oczywiście, istnieją świetne gry z otwartym światem, które oferują graczom podobną swobodę, ale nasz jest wyjątkowy, ponieważ wszystko obserwujemy z perspektywy pierwszej osoby, co naprawdę podnosi poziom immersji. W Dying Light 2 wprowadzamy dodatkowy element - możliwość zmiany otwartego świata, przestrzeni rozgrywki, poprzez własne wybory. Podejmując różne decyzje, wprowadzasz do gry różne mechaniki rozgrywki - np. eksplodujące samochody-pułapki lub inne szalone ustrojstwa. W ten sposób naprawdę kształtujesz świat wokół siebie, a to naprawdę wspaniałe uczucie. - Techland

Nie zabrakło również informacji na temat długości gry, choć tu akurat niektórzy mogą się rozczarować. Jak ujawnili przedstawiciele Techlandu, główną kampanię gry można przejść już w około 20 godzin. Podkreślają jednak oni, że chcąc poznać wszystkie dodatkowe historie trzeba będzie poświęcić na zabawę nawet 40 - 60 godzin.

dying light 2

Techland postanowił uczyć się na błędach (w tym wypadku cudzych) i nie chce dopuścić do podobnej sytuacji jak w przypadku Cyberpunku 2077 od CD Projekt RED. Gra na każdej platformie ma wyglądać i działać perfekcyjnie. Oczywiście, posiadacze konsol nowej generacji (PS5, Xbox Series X) i PC mogą liczyć na lepszą jakość oprawy audio-wizualnej (4K, 60 kl./s, ray tracking) i płynniejszą rozgrywkę niż w przypadku graczy na Xbox One i PS4. Jednak wersja przygotowana na te ostatnie urządzenia wciąż ma być kompletnym i dopracowanym produktem.

Konsole "główne" od dawna są dla nas priorytetem. Dokładamy wszelkich starań, aby jakość gry na PS4 czy Xbox One była na najwyższym poziomie. Testy na konsolach starszej generacji rozpoczęliśmy dużo wcześniej niż w innych projektach. Było to związane ze skalą zmian w silniku oraz ambitnymi planami stworzenia jeszcze większej i bardziej złożonej gry niż Dying Light. - Techland

Podsumowując, Dying Light 2 będzie grą z nawet czterokrotnie większą mapą niż pierwowzór. Twórcy planują wypełnić świat gry licznymi wydarzeniami i aktywnościami pobocznymi, co więcej sami gracze będą mieli aktywny wpływ na wygląd ich "świata". Główna Kampania zajmie nam około 20 godzin zabawy, ale wraz z zadaniami pobocznymi powinna wystarczyć na nawet 40 - 60 godzin. No i na koniec najważniejsze - Techland nie zamierza się spieszyć i chce dostarczyć dopracowaną grę na wszystkich wiodących platformach.

Zobacz również: Outriders od dziś w Xbox Game Pass. Sprawdź, kiedy można zacząć zabawę