Dying Light 2 - twórcy mają nowy pomysł na gry z otwartym światem

Twórcy Dying Light 2 uważają, że nie potrzebujemy większych światów w grach, tylko lepszych.

Dying Light 2 to jedna z najbardziej wyczekiwanych gier przyszłego roku. Kontynuacja przebojowej produkcji Techladnu z 2015 jest już na ostatniej prostej do premiery, z tej okazji, twórcy coraz chętniej dzielą się informacjami na temat gry.

Tymon Smektała - dyrektor kreatywny gry Dying Light 2, w wywiadzie dla Xbox: The Official Magazine zdradził kilka ciekawych informacji na temat wizji nie tylko Dying Light 2, ale gier z otwartym światem w ogóle. Zdaniem Smektały, gracze nie chcą większych światów tylko ciekawszych, o większej jakości. Dodał on, że już obecnie można tworzyć ogromne światy, jednak często puste. Problem pojawia się gdy trzeba zadbać o odpowiednią ilość bohaterów niezależnych, ich różnorodność, zachowanie czy animacje. Celem Techlandu jest stworzenie świata jak najbardziej wiarygodnego, o niezwykle głębokiej immersji - takiego świata, w którym każdy gracz poczuje się jakby był tam naprawdę. Dyrektor kreatywny Dying Light 2 podkreśli również, że nowa generacja znacznie ułatwi realizację tych celów.

Przypomnijmy, że Techland w pracach nad grą wspiera Chris Avellone, autor takich produkcji jak: Fallout 2, Planescape: Torment, Icewind Dale czy Neverwinter Nights 2. Możemy zatem śmiało założyć, że nie tylko otrzymamy ciekawy świat, ale i interesującą historię.

Dying Light 2 zmierza na PC-ty oraz konsole PlayStation 4 i Xbox One. Premiera gry planowana jest na wiosnę 2020 roku. Biorąc pod uwagę wypowiedź Smektały, możemy śmiało założyć, że prędzej czy później Dying Light 2 zadebiutuje również na PlayStation 5 i Xbox Series X.

źródło: wccftech.com/Xbox: The Official Magazine