Dyski bez... dysków

Nowy interfejs wstrzymany

Microsoft nie wyraża chęci zaadaptowania do Windows 7 nowej technologii interfejsu dyskowego, napisanej specjalnie w celu zwiększenia szybkości pracy i długowieczności dysków półprzewodnikowych. Nazywa się ona Non-Volatile Memory Host Controller Interface. Rozwinięta przez Intela, NVMHCI zastąpiłaby interfejs ATA, pierwotnie przeznaczony do napędów twardego dysku i z konieczności używany także przez SSD. Paradoksalnie, Microsoft publicznie poparł NVMHCI jako potencjalny przyszły standard, ale nie jest skłonny wprowadzić go do "siódemki". "Jest jeszcze zbyt wcześnie, żeby decydować o zaimplementowaniu tego interfejsu do systemu", powiedział Jeff Price z Microsoftu. "Dostępność hardware'u NVMHCI jest jeszcze na etapie embrionalnym". W efekcie "projekt w tym momencie byłby dla nas za trudny". Rezerwa Microsoftu znalazła poparcie u Stephena Weingera, kierownika działu marketingu pamięci NAND w Samsungu. "Nie uważam żeby NVMHLC był konieczne potrzebny w Windows 7", powiedział. Inni twierdzą, że Microsoft może stracić okazję na objęcie technicznego prowadzenia w SSD. "Twórcy systemów operacyjnych mają okazję zrobić o wiele więcej dla przystosowania systemu plików i aplikacji do SSD, ale nie da się tego zrealizować z interfejsem ATA", stwierdził Glaskowsky.

Wydajność

Nawet sprzedawcy dysków półprzewodnikowych zgadzają się, że kiedy dochodzi do pytania o wydajność, mają niewiele dobrych wiadomości do przekazania. "Niektóre napędy SSD zapisują wolniej niż klasyczne twarde dyski. To zależy, jak wielka liczba danych jest jednocześnie zapisywana. Jeżeli to dotyczy 10 MB, prawdopodobnie oba tempa będą porównywalne, ale jeśli mowa o 1 GB, to raczej nie", twierdzi Joseph Unsworth z Gartnera. Pat Wilkison, wiceprezydent ds. rozwoju pamięci flash w firmie STEC, mówi, że wyniki testów w napędach SSD zmieniają się bardzo mocno. STEC sprzedaje najlepsze pamięć flash producentom komputerowych systemów do zarządzania i przechowywania danych, takim jak EMC, które używa ich do wydajnych macierzy w systemach Symmetrix i CLARiiON. "Klasa produktów, jakich wymaga EMC, jest zasadniczo różna od tej, której potrzebują notebooki", mówi Wilkison. "W rzeczywistości wydajność zależy bardzo wyraźne od aplikacji, która z napędu korzysta. Szybkości zapisu losowego są straszne. A dla użytkowników peceta, zapis jest ważny". Najszybszy dysk do peceta, VelociRaptor firmy Western Digital, w 3,5-calowej obudowie, z pojemnością 300 GB i szybkością 10 tysięcy obrotów na minutę, osiąga w trybie burst 250 MB/s. Nie widać tu przewagi nowej technologii. W ciągu niespełna dziesięciu lat sprzedaż pamięci NAND flash sięgnęła 16 miliardów dolarów. "To najszybciej rozwijająca się technologia w historii rynku półprzewodnikowego, która może zmienić DRAM na fotelu lidera w kategorii pamięci półprzewodnikowej", twierdzi Jim Handy z Objective Analysis w ostatnim sprawozdaniu. Gartner przewiduje, że produkcja tanich SSD wzrośnie z 635 tysięcy jednostek w 2007 roku do ponad 33 milionów w 2012. To 117-procentowy wzrost rok do roku przez pięć lat, komentuje Unsworth.