Dzieci wrzucają na OnlyFans jednoznaczne filmiki...

BBC wykazało, że OnlyFans nie powstrzymuje nieletnich przed nagrywaniem i sprzedażą filmów. Policja ds. ochrony dzieci twierdzi, że są one wykorzystywane.

Dzieci wrzucają na OnlyFans jednoznaczne filmiki...

Nieletni używają fałszywych dowód osobistych w celu zarejestrowania się na OnlyFans. 14-letni chłopiec użył nawet paszportu swojej babci.

Platforma ma ponad 120 milionów użytkowników nagrywających i udostępniających swoje multimedia. Witryna zawiera różnego rodzaju treści, ale najbardziej znana jest z pornografii. Serwis zarabia na każdym filmie ok. 20%. Dzięki aktywności na OnlyFans, niektóre osoby stały się już milionerami lub mogły utrzymać się finansowo w trakcie pandemii.

Mimo, że publikacja nieprzyzwoitych filmów z dziećmi jest nielegalna, stacja BBC znalazła dowody sugerujące, że są one regularnie udostępniane. Dziennikarze nie mieli także problemów z założeniem fałszywego konta. Przykrą informacją jest, że nieletni twórcy i użytkownicy witryny to ofiary wcześniejszego wykorzystywania seksualnego oraz osoby z problemami ze zdrowiem psychicznym i myślami samobójczymi. Niektóre materiały były również publikowane bez zgody nieletnich lub byli oni szantażowani. Komisarz Simon Bailey, szef ochrony dzieci w Wielkiej Brytanii stwierdził:

Coraz wyraźniej widać, że OnlyFans wykorzystuje dzieci. Firma nie robi wystarczająco dużo w celu wprowadzenia zabezpieczeń, które uniemożliwiłyby dzieciom wykorzystywanie okazji do zarabiania pieniędzy.

Zobacz także: Rosja króluje w dezinformacji na Facebooku

Źródło: bbc.com