Dziesięć radeonów z DX10

Nowe Radeony z serii HD 2000 mogą odmienić układ sił w segmencie kart graficznych. Wszystkie są w pełni zgodne z DX10, mają rozbudowane zaawansowane procesory do obróbki wideo HD i - co istotne - będą sprzedawane w atrakcyjnych cenach.


Nowe Radeony z serii HD 2000 mogą odmienić układ sił w segmencie kart graficznych. Wszystkie są w pełni zgodne z DX10, mają rozbudowane zaawansowane procesory do obróbki wideo HD i - co istotne - będą sprzedawane w atrakcyjnych cenach.

AMD opóźniało ich premierę tak długo, że część użytkowników zaczęła się niepokoić o przyszłość kart z logo ATI. Producent tłumaczy, że chciał zapewnić klientom od razu pełny wybór, a nie tylko najdroższy i najszybszy model, znany dotychczas pod roboczą nazwą R600. Nowa seria, Radeon HD 2000, liczy pięć modeli do komputerów stacjonarnych i pięć do notebooków. Wszystkie karty opierają się na tej samej mikroarchitekturze, będącej rozwinięciem Xenosa, który stanowi graficzną podstawę konsoli Xbox 360. Oczywiście poszczególne modele różnią się liczbą jednostek obliczeniowych i innymi elementami decydującymi o wydajności. Serię dla najbardziej wymagających nazwano HD 2900. Produkty środka, mające oferować atrakcyjną cenę w stosunku do wydajności, to modele HD 2600. Dla mniej wymagających przewidziano karty HD 2400. W notebookach znajdziemy jeszcze serię HD 2300, jedyną niezgodną z DX10, a tylko z DX9.

Radeon HD 2900 Xt - wszystko, co najlepsze

Dziesięć radeonów z DX10

Widoczny na zdjęciu Radeon HD 2600 XT, podobnie jak inne karty z nowej serii, dostarczany jest z przejściówką DVIHDMI, opracowaną przez AMD. Pozwala ona na podłączenie kabla HDMI i przesyłanie obrazu wraz z dźwiękiem.

Nowe funkcje procesorów serii HD 2000 omówimy w części dotyczącej najwydajniejszego modelu tej serii, wycenionego przez ATI na 399 dolarów. Następnie powiemy, czym różnią się tańsze modele. Najwydajniejsza karta z nowej serii wytwarzana jest w procesie technologicznym 80 nm (wolniejsze modele - 65 nm). Z tego względu ma bardzo duże wymagania dotyczące zasilania. Układ złożony z 700 milionów tranzystorów pobiera około 200 W, a na karcie znajdują się dwa gniazda zasilania: 6-pinowe PCI Express i dodatkowe 8-pinowe. Procesor pracuje z częstotliwością 743 MHz i wyposażony jest w 16 jednostek teksturujących, 16 potoków renderingu i 512 MB pamięci GDDR3 1,65 GHz. Kartę można zasilać z dwóch 6-pinowych gniazd (większość dobrych zasilaczy, szczególnie z certyfikatem SLI i CrossFire, ma dwa gniazda 6-pinowe), jednak osobom, które chcą samodzielnie zwiększać wydajność układu, podnosząc częstotliwość jego pracy, zaleca się wersje 6- i 8-pinową.

Pamięć na okrągło

Już w modelach z serii X1900 zastosowano pierścieniowy kontroler pamięci.Terazgo zmodyfikowano, m.in. zwiększając przepustowość i rezygnując z centralnego kontrolera krzyżowego. Kontroler jest 1024-bitowy, zapis i odczyt mają do dyspozycji "autostradę" o szerokości 2x512 bitów. Dane przesyłane po okręgu trafiają na cztery "przystanki" (tzw. ring stop - bramka przechwytywania danych), w których jednostka arbitrażowa decyduje o ich przekazaniu do pamięci. Kontroler pamięci jest 8-kanałowy, może współpracować z modułami GDDR3 i 4. Podobnie jak w modelach GF 8xxx NVIDII, AMD zastosowało zunifikowane jednostki przetwarzania: 320 superskalarnych procesorów dynamicznie reaguje na chwilowe zapotrzebowanie oprogramowania zgłaszającego chęć przetwarzania wierzchołków, pikseli, geometrii, a także algorytmów fizycznych. Procesorami zarządza jednostka Setup Engine oraz Ultra Threaded Dispatch Procesor, rozdzielając poszczególne zadania tak, aby każdy z 320 układów był zajęty obliczeniami jak najczęściej (skuteczność obciążenia procesorów AMD ocenia na ponad 90 procent). Procesor może wykonywać pięć instrukcji w jednym takcie zegara, a rzeczywista wydajność układu sięga 475 gigaflopów. Obsługiwane są obszerne tekstury, o rozdzielczości nawet 8192x8192 pikseli. Na podstawie specyfikacji Radeona HD 2900 XT można przypuszczać, że jego konkurent - GeForce 8800 GTX - nie ma z nim praktycznie szans: 320 a 128 zunifikowanych jednostek przetwarzania,512-a 384-bitowy interfejs pamięci. Zależności nie są jednak takie proste. W modelach GeForce 8800 GTX procesor pracuje, co prawda, z częstotliwością niższą niż nowy Radeon (575 a 743 MHz), lecz jego wewnętrzne jednostki cieniowania pracują już z taktowaniem 1350 MHz. W Radeonie procesor pracuje ze stałą częstotliwością, stąd w związku z przyjętą strategią AMD/ATI trzeba było zastosować więcej jednostek przetwarzania.

Mnożenie trójkątów

W procesorze zastosowano także sprzętowo realizowaną tesselację, czyli mechanizm dokonujący podziału trójkątów na mniejsze elementy i w ten sposób zwiększający szczegółowość obrazu. Tesselacja w Radeonach HD 2000 może mieć do 16 etapów (16x). Jest to swego rodzaju rozwinięcie znanej już z wcześniejszych Radeonów funkcji Truform. Czy poznamy sprzętową tesselację w praktyce? O tym zadecydują producenci gier. Szczególnie dobrze może się sprawdzić w generowaniu dużych obszarów (góry, drogi, równiny itp.) oraz zwiększani u szczegółowości postaci (możliwe jest skorzystanie z trybów obejmujących jedynie określony obszar obiektu, czyli tzw. tesselacji adaptacyjnej).

Lepsze wygładzanie

Dziesięć radeonów z DX10

Modele Radeon HD 2400 to idealne karty dla tych, którzy tanim kosztem chcą zbudować odtwarzacz Blu-ray i HD DVD na bazie peceta. Za mniej więcej 300 zł otrzymujemy kartę sprzętowo dekodującą materiał HD.

W nowych Radeonach wprowadzono kolejny tryb wygładzania pełnoekranowego - tzw. 24-krotny CFAA (24x Custom Filter AntiAliasing). Użytkownik może sam ustalać warianty wygładzania (w tym wiele nowych, w których próbki pikseli pobierane są nie tylko z określonego bloku obrazu, lecz także z części sąsiadujących pól). Oczywiście wygładzanie może być uruchomione jednocześnie z funkcjami HDR (teraz realizowanymi ze 128-bitową precyzją). Nowym trybem wygładzania jest też 8-krotny MSAA (Mulli-Sample AA), który jak wynika z naszych testów, pozwala uzyskać bardzo dobry stosunek wydajności do jakości obrazu.

CrossFire bez kabli

Silnik scalający obraz z kilku kart pracujących w trybie CrossFire wbudowano w procesor. Dwie współpracujące ze sobą karty nie wymagają już łączenia zewnętrznymi kablami. Są też przygotowane do jednoczesnej współpracy z większą liczbą procesorów (np.cztery karty jednocześnie). Wprowadzono nowy algorytm AFR (tworzenie obrazu z dwóch klatek generowanych przez dwa procesory w tym samym czasie). Ma się uruchamiać automatycznie w momencie, gdy karty "uznają", że da najlepsze efekty podczas wieloprocesorowej obróbki grafiki 3D. Karty pracujące w trybie CF będą łączone wewnątrz obudowy mostkami zbliżonymi do znanych ze SLI.