Ekonomia w CS:Source. Niemożliwe? A jednak...

Już od 11 października bieżącego roku w życie wejdzie dość nietypowy projekt firmy Valve. Znana szerokiej społeczności graczy strzelanka Counter - Strike: Source zostanie "wzbogacona" o elementy ekonomii. Jakim cudem? Dowiecie się z lektury naszego artykułu.

Ekonomia w CS:Source. Niemożliwe? A jednak...
Każdy, kto grał w CS'a wie, że dotychczas ceny dostępnej w "sklepiku" broni były stałe. Od 11 października sytuacja ulegnie zmianie.

W każdy poniedziałek będzie następowało przeliczenie, które ustali nowe ceny broni i ekwipunku. Całość zostanie zaprogramowana według algorytmu, który obliczy globalny, zeszło-tygodniowy, popyt na dany produkt.

Innymi słowy: jeżeli gracze kupowali duże ilości M4A1, AK47, Desert Eagle czy pancerza - ceny produktów zdrożeją. Jeżeli kupowali mało uzi - to ta broń będzie tańsza. "Rewolucja cenowa" ominie pistolety dostępne w pierwszej rundzie rozgrywki - mogłoby to uniemożliwić ich zakup.

Pomysł, zanim jeszcze został zrealizowany, wzbudził ogromne kontrowersje ze strony graczy. Stwierdzili zgodnie, że przez zamieszanie cenowe, Source będzie bardziej "losowy" i "niegrywalny".

Valve nie pozostało obojętne na protesty - wraz z wprowadzeniem patcha, pojawi się komenda mp_dynamicpricing, która zablokuje działanie wirtualnego rynku na danym serwerze.

Więcej informacji na Steamie.