Ekskluzywny wywiad z Charlesem Normanem - twórcą The Sims 2: Zwierzaki

Wychodząc naprzeciw naszym wiernym czytelnikom i miłośnikom Simsów, postanowiliśmy podjąć się wielkiego zadania i... Przeprowadzić wywiad z samym producentem #The Sims# - Charlesem Normanem! Już dziś możecie przekonać się co myśli o wielu sprawach jeden z "ojców" niesamowicie popularnej serii. Jakich jeszcze dodatków do niej możemy się spodziewać w przyszłości? Skąd wziął się pomysł na "Zwierzaki"? Jak naprawdę wygląda rywalizacja pomiędzy platformami nowej generacji? Jeżeli chcecie poznać odpowiedzi na te pytania - czas zabrać się za lekturę! Specjalnie dla Was - wywiad z Charlesem Normanem!

Ekskluzywny wywiad z Charlesem Normanem - twórcą The Sims 2: Zwierzaki

Charles Norman odpowiada na dociekliwe pytania redaktorów Gamestara

Michał Berezowski: Czy w Sims 2: Zwierzaki znajdują się tylko psy i koty? Dlaczego nie zdecydowaliście się na wprowadzenie innych, bardziej egzotycznych zwierząt?

Charles Norman: O tak, właśnie. W grze oprócz psów i kotów znajdują się również inne zwierzęta. Podczas wyboru kierowaliśmy się odbiorcą do którego trafi pudełko z grą, oraz tym, jakie zwierzaki rzeczywiście znajdują się w większości domów. Skupiliśmy się na psach i kotach jako, że są najbardziej popularne i ukochane przez wszystkich niezależnie od wieku. Oprócz tego zajmiecie się świnką morską, papugą czy złotą rybką. Gwarantuję, że zabawa z nimi dostarczy wam wiele radości.

Główna zasada brzmiała również "żadnych gadów" ("no reptiles"), dlatego w grze nie spotkacie np. węży. Może w przyszłości... W kolejnych rozszerzeniach...

MB: Zdradzi pan kilka tajemnic z nimi związanych?

CN: Niestety, wszystko objęte jest ścisłą tajemnicą.

Dominik Błaszczykiewicz: Tytuł trafił wreszcie na konsole, czy mógłby pan powiedzieć kilka słów o wersji na te platformy?

CN: Tak, oczywiście. Myślę, że najważniejsze informacje dotyczące konsol stacjonarnych zostały przedstawione w prezentacji (znajdziecie je w naszej relacji - przyp. red.). O wiele ciekawiej sprawa wygląda z konsolami przenośnymi NDS i PSP...

MB: ...które niestety nie są u nas zbyt popularne...

CN: Doprawdy? W Ameryce są za to rozchwytywane. NDS w Japonii i Azji kontynentalnej sprzedaje się bardzo dobrze. Szkoda, że u was jest tak mało chętnych na handheldy. Te platformy są naprawdę fantastyczne!

DB: Jak w takim razie wygląda gra w Simsy na PSP i NDS?

Już wyjaśniam. O ile w przypadku PSP gra została w miarę dokładnie przeniesiona, o tyle na NDS zupełnie się różni. Gracz kontroluję klinikę weterynaryjną. Jego zadaniem jest przyjmowanie kolejnych "pacjentów". Za pomocą rozmaitych przyrządów i dodatkowych opcji musi ich odpowiednio zdiagnozować. Następnie trzeba znaleźć odpowiednie rozwiązanie.

MB: Grafika wygląda naprawdę dobrze...

Ekskluzywny wywiad z Charlesem Normanem - twórcą The Sims 2: Zwierzaki

Od lewej: Charles Norman, Michał Berezowski, Dominik Błaszczykiewicz. Krzyżowy ogień pytań trwa...

CN: Owszem, NDS prezentuje bardzo dobrą grafikę. PSP jest pod tym względem jeszcze mocniejsze, jednak nie ma dwóch ekranów i "pałeczki dotykowej". Dzięki niej rozgrywka jest bardzo prosta, gracz przyzwyczajony do swojego PC czuje się niemal tak jakby korzystał myszki. Może dlatego NDSy robią taką furorę...

MB: Branża gier komputerowych kipi od opinii na temat platform nowej generacji: - PlayStation 3, Xbox 360 oraz Wii. Czy planowane są jakieś produkcje przeznaczone specjalnie na next-geny?

EA to korporacja o ogromnym zasięgu, na pewno ma w planach stworzenie czegoś wyjątkowego, specjalnie na te platformy. Simsy są niesamowicie popularne więc chyba możemy się czegoś spodziewać... Niestety, o tym akurat nie mogę mówić.

DB: Co w takim razie osobiście myśli pan o next-genowej rywalizacji?

CN: Jak na razie najbardziej przypadła mi do gustu konsola Microsoftu - Xbox 360. Mam ją zresztą w domu. Drugą będzie na pewno Wii. Zabawka Nintendo ma szansę zrobić prawdziwą furorę, przede wszystkim przyciągając przed ekran telewizora osoby, które dotychczas dystansowały się do gier w ogóle. Chodzi mi przede wszystkim o naprawdę dużą grupę osób, która uważa, że gry są dla nich zbyt skomplikowane. Wii jest banalnie proste i właśnie to sprawia, że ludzie się doskonale bawią. Doskonale było to widać podczas ostatnich targów E3, gdzie przy stoisku Wii ludzie śmiali się i dobrze bawili. Produkcje konkurentów "tylko" wzbudzały zainteresowanie.