"Elon Musk" obiecuje wielkie zyski, ale...

Oczywiście nie jest to prawdziwy Elon Musk, ale scam mailowy, który rzekomo podchodzi od szefa SpaceX. Jak dotąd związane z nim straty sięgają 2 mln USD.

Kryptowaluty to ostatnio temat bardzo na czasie, więc niejako w sposób naturalny zainteresował również cyberprzestępców. Amerykańska Federalna Komisja Handlu (ta sama, która wprowadziła zakaz handlu na linii USA - Huwei) opublikowała raport, w którym podaje, że od października 2020 roku po dzień dzisiejszy zarobili ono 80 mln dolarów na akcjach scamowych w sieci.

Są one najczęściej wymierzone w użytkowników od 20 do 49 roku życia, a temat przewodni szkodliwych maili to oczywiście zarabianie na kryptowalutach. Co istotne - przestępcy działają nie tylko poprzez pocztę elektroniczną, ale często używają także... aplikacji randkowych. W przypadku poczty e-mail pojawiła się metoda "na Elona Muska". Można otrzymać maila rzekomo od samego szefa SpaceX, w którym obiecuje on kolosalne zyski z kryptowalut w zamian za odpowiednią opłatę. Niektórym chęć zysku przesłania zdrowy rozsądek i w ten sposób skradziono dwa miliony dolarów.

Schemat działania jest podobny we wszystkich przypadkach - propozycja inwestycji w kryptowalutę ma przynieść krocie, wystarczy tylko przesłać określoną kwotę w celu jej pomnożenia. Oczywiście żądnego pomnożenia nie będzie, a ktoś, kto wykonał przelew, może na zawsze pożegnać się ze swoimi pieniędzmi.

Źródło: WCCF TechGrafika: Elon Musk, Twitter